[B]Falujące huczenie kol / kola - czy to lozysko

Zawieszenie, koła, podwozie, układ kierowniczy, hamulce, opony itp.

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
hatson

[B]Falujące huczenie kol / kola - czy to lozysko

#1 Post autor: hatson »

Witam,

od jakiegos czasu strasznie cos mi huczy z przodu. Zaczyna juz przy okolo 60km/h i pozniej przy roznych predkosciach jest mniej lub bardziej slyszalne. Nasila sie szczegolnie na lukach. Dodatkowo przy 120 - 130 drzenie w kierownicy.
Jest to takie niejednolite huczenie, a takie falujace, cos jak rozpedzajace sie smiglo helikoptera :) i w takim rytmie odczuwa sie tez to bardzo lekko na kierownicy. Dzieje sie tak rowniez na wcisnietym sprzegle, wiec to chyba nic z przeniesienia napedu. Kupilem nowe opony, wywazylem i nadal to samo. Wydawalo mi sie, ze to po zalozeniu alum z letnimi oponami ale nie jestem teraz pewien. Alumy mam bez pierscieni centrujacych ale otwor jest 65,1 mm wiec chyba pierscieni sie nie zaklada bo nawet takich cienkich nie ma.

Przyszlo mi do glowy lozysko ale wydaje mi sie, ze efekty dzwiekowe sa nieco inne i nasilaja sie wraz z predkoscia. Tak przynajmniej padalo mi kiedys w fiacie.

Moze ktos podsunie jakis trop ?

Pozdrawiam
Pawel
Ostatnio zmieniony 15 gru 2011, 01:39 przez hatson, łącznie zmieniany 1 raz.
Lorry

#2 Post autor: Lorry »

A nie świeci się kontrolka od ABSu, albo nie wywala jakichś błedów z tym związanych ??? Jeśli tak to uwalona jest piasta .

Alusy masz oryginalne Opla czy jakieś inne. Jak oryginały to nie trzeba żadnych pierścieni itp ;)

Rozumiem że opony zdrowe i nie wyzębione (wtedy strasznie huczą), a felgi wyważone ?

Ja obstawiam piastę/łożysko
hatson

#3 Post autor: hatson »

Witam,

nie, z ABS wszystko ok. Bledow w sumie nie sprawdzalem. Ostatnim razem bylo czysto.
Opony kupilem nowe bo myslalem, ze to ich wina ale nic sie nie zmienilo. Felgi nie sa Oplowskie. Kupilem je w ATU w Berlinie i niby gostek gadal ze sa dedykowane i pierscieni nie trzeba. Zreszta tak jak pisalem, maja srednice otworu centrujacego 65,1mm i wchodza faktycznie na wcisk, wiec zaden pierscien i tak tam nie wejdzie. Tez sie obawiam, ze to lozysko/ piasta. Szkoda, ze to tak glupio rozwiazane i kosztuje sporo. Myslalem o polosiach ale to chyba nie to bo rozpedzony na luzie tez tak huczy.

Pozdrawiam
Pawel
Szymon78

#4 Post autor: Szymon78 »

a podnieś koła i sprawdź czy słychać jakiś szum jak zakręcisz kołem.

Minimalnie powinno być czuć nawet luz (chwyć koło u góry i dołu rekami i szarp)
DaRek7

#5 Post autor: DaRek7 »

Też stawiałbym na uwalone łożysko/a, Lorry, pytał czy nie wywala błędu bo jeśli jest duży luz na łożysku to tak się dzieje ponieważ piasta jest zintegrowana z czujnikiem ABS-u(pierścień wewnątrz)

P.S.widzę że kolega też w Berlinie pomieszkuje to może kiedyś jakiś mini spocik? :piwo:
hatson

#6 Post autor: hatson »

Witam,

metoda "pedaly + stacyjka" nie pokazalo nic ciekawego. Tylko 16450 ale to mam od zawsze i nie ma zwiazku. W sumie dziwne bo niedawno padl mi alternator i go regenerowalem, a bledow nie kasowalem. Dzis podnioslem auto do gory i zadnych kurde luzow nie ma. Krecilem kolami i tez nic nie slychac ale moze nie mam wprawnego sluchu. Jade dzis do PL, to sprobuje przelozyc przod na tyl.

maly spocik w Berlinie bardzo chetnie. Zawsze fajnie kogos poznac na obczyznie.
Tera mialem komunie corki i jeszcze goscie pozostawali. Odezwe sie.

Pozdrawiam
Pawel
DaRek7

#7 Post autor: DaRek7 »

hatson pisze: Krecilem kolami i tez nic nie slychac
Kręcąc kołami,przednimi, raczej nic nie usłyszysz a poza tym nie jesteś ich w stanie w miarę szybko obracać ponieważ hamuje je skrzynia-mechanizm różnicowy! Padającym łożyskom nie zawsze towarzyszy luz!!!
Ale posprawdzaj jeszcze koła, felgi czy ciasno wchodzą na piasty, spróbuj pozamieniać miejscami.
hatson

#8 Post autor: hatson »

Kiedys sie tak bralo na sluch i jak lozysko bylo wyjechane, to bylo slychac no ale to juz musialo byc faktycznie dosc mocno wywalone.
Przelozylem dzis przod na tyl i wywazylem. Efekt pozostal, wydaje mi sie, ze jest troche ciszej ale pewnie to tylko autosugestia. Chyba kurde bede musial jezdzic, az cos nie pierdyknie bo w ciemno kupowac lozyska (z piasta), to troche za droga sprawa.
Sprobuje nagrac ten dzwiek, moze cos wam przyjdzie do glowy. Jest on najbardziej slyszalny przy oklo 80km/h

Pozdrawiam
Pawel
DaRek7

#9 Post autor: DaRek7 »

Wymiana łożysk to faktycznie droga impreza a tutaj z tych opisów nie zawsze można jednoznacznie stwierdzić co jest uwalone, trzeba posłuchać...
darek_SSS

#10 Post autor: darek_SSS »

ja mam dokładnie taki sam efekt!!!Kupiłem nowe opony Vredestein Sportrac 3,napompowane azotem.Wcześniej tego nie było słychać (na starych oponach Uniroyal RainExpert) a były w kiepskim stanie....Felgi oryginalne opel,wchodzą ciasno na piastę.
DaRek7

#11 Post autor: DaRek7 »

darek_SSS pisze:Wcześniej tego nie było słychać (na starych oponach Uniroyal RainExpert) a były w kiepskim stanie...
Dziwne ale chyba masz odpowiedź :?:
jachu
Debiutant
Posty: 39
Rejestracja: 18 mar 2011, 09:52
Imię: jachu
Lokalizacja: Pyrzyce
Auto: Opel Zafira B 1.9CDTI
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z1.9DT
Gender:

#12 Post autor: jachu »

Witam.Kolego napisałeś w pierwszym poście że słychać takie samo huczenie przy wciśniętym pedale sprzęgła a może to jest początek końca dwumasy może już ktoś wymieniał ,to na pewno wie jakie są objawy u mnie było walnięte łożysko z tyłu i huczenie było słychać trochę mocniej na zakręcie w prawo a łożysko było lewe czyli jak dostawało mocniejszego obciążenia.Kiedyś czytałem na temat dwumasowego sprzęgła i coś mi się przypomina że objawy mogą być podobne ale nie chcę zapeszać .
darek_SSS

#13 Post autor: darek_SSS »

Sprawdzałem dziś czy przednie koła się gładko toczą.Podniosłem auto i kręciłem kołami.Wygląda że łożyska są ok.Czyli jednak wychodzi na to że opony.Nie wiem czy reklamować czy jeździć dalej.....
DaRek7

#14 Post autor: DaRek7 »

darek_SSS pisze:Nie wiem czy reklamować czy jeździć dalej....
Skoro wcześniej tego nie było, zacznij od ich sprawdzenia, pojedź tam gdzie je kupiłeś, powiedz im co się dzieje i niech kombinują...Sam niedawno miałem taki przypadek, opony renomowanej firmy(Mich....)po kilku tysiącach złom... :(
darek_SSS

#15 Post autor: darek_SSS »

Problem w tym kolego że kupiłem przez allegro...... :(

[ Dodano: Nie Cze 19, 2011 19:51 ]
Poza tym nawet nie zrobiłem kilku tyś km na tych oponach.Oczywiście mam paragon i kartę gwarancyjną ale reklamacja wiąże się z demontażem i wysyłką a w tym czasie co,na zimówkach pomykać....? :roll:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Podwozie”