[B]Uszkodzony, zerwany zderzak

Wszystko o karoserii na zewnątrz i wnętrzu (naprawy blacharskie, szyby, fotele, tapicerka, plastiki, bagażniki dachowe itp.)

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
misiakowa

[B]Uszkodzony, zerwany zderzak

#1 Post autor: misiakowa »

Słuchajcie moi drodzy. Jestem zielona w temacie, ale potrzebuje porady.
Dzisiaj parkując pod bankiem podjechałam zbyt blisko krawężnika, wycofując zerwałam sobie caaaaalusieńki zderzak. Odpadły jakieś śruby. No Panowie mi go przygięli, zakleiłam taśmami po bokach, bo zaczepy nie chciały trzymać. Jak takie coś naprawić??? No cóż zdarza się nawet najlepszym, nawet ciężarnym jak widać. O mało ze złości nie urodziłam tam.
Czy mam z AC sobie ściągnąć czy spróbować wymienić go i zalakierować na własna rękę?

[ Dodano: Wto Sie 23, 2011 15:08 ]
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/6c9 ... 32adf.html

tak wygląda to.

Panowie oceńcie mi co się bardziej opłaca i ile to może kosztować??
Ostatnio zmieniony 15 gru 2011, 01:18 przez misiakowa, łącznie zmieniany 2 razy.
sQcha

#2 Post autor: sQcha »

Nie widzę tu uszkodzeń za bardzo. Wydaje mi się, że można go spokojnie założyć z powrotem.
misiakowa

#3 Post autor: misiakowa »

No niby mozna ale...podnioslam taka mega ciezka odłamana srube plastikowa ktora pewnie trzymala cos pod zderzakiem. I niestety tam przy swiatlach jest przewezenie gdzie zderzak przechodzi w maske, no to tuz przedswiatlami na przewezeniu widac slady takiego jakby popekania albo lakieru albo plastiku, takie kreski pekajace...

CZy to zalakierowac czy szpachlowac..
sQcha

#4 Post autor: sQcha »

Podejrzewam, że sam zderzak nie pękł, tylko popękał lakier.
Jeśli masz AC, to zgłaszaj - moje TU nie zabiera zniżki przy jednej szkodzie.
Najlepiej zajedź z tym do warsztatu, a oni ocenią.
Anony Mous

#5 Post autor: Anony Mous »

Może być taka sytuacja że szkody jest na 100-200 zł a zniżki stracisz 200-300 zł więc musisz sama wybrać lepsze zło ;).

Podjedź do jakiegoś lakierniko-mechanika niech to zobaczy i oceni czy warto zgłaszać szkodę.
misiakowa

#6 Post autor: misiakowa »

noo....dzieki za rady....pojezdze i popytan..,,.,które zło lepsze;)
Freshh

#7 Post autor: Freshh »

I jak udało się naprawić ? Jakie koszty wyszły?
Anony Mous

#8 Post autor: Anony Mous »

Freshh, pani misiakowa nie logowała się od sierpnia więc ciężko będzie uzyskać odpowiedź ;)
misiakowa

#9 Post autor: misiakowa »

bo ja drodzy forumowicze bobaska urodzilam i trochu mi czasu brakło na odpowiedz;)
Teraz juz jest lepiej.

Doszłam po znajomosci do mechanika który zdecydował sie go zalozyc ponownie.
I jezdze dalej.
Ale zamowilam na allegro uzywany, w kolorze innym co prawda, ale mechanik podpowiedzial abym zime przejezdzila i jak gdzies uszkodze o zaspe to dopiero wtedy warto wymienic;)

Podpowiedzcie mi gdzie z Zoście wylacza sie poduszka z przodu>? Bo nie moge bobaska wozic z przodu :(
Anony Mous

#10 Post autor: Anony Mous »

misiakowa pisze: Podpowiedzcie mi gdzie z Zoście wylacza sie poduszka z przodu>? Bo nie moge bobaska wozic z przodu :(
niestety nie jest to możliwe...chyba że pokombinujesz:
http://www.zafiraklub.pl/viewtopic.php?t=1892
misiakowa

#11 Post autor: misiakowa »

ok, prześledzilam topic odlaczenia poduszki.
Wielka szkoda ze trzeba to w taki sposob robic. Qrcze
ale wyposazylam sie w lusterko samochodowe fisherprice i montuje na zaglowku z tylu i podgladam malego. gdy placze to sie zatrzymuje zwyczajnie. polecam to lusterk jest kolorowe i dziecko oglada z ciekawoscia
ODPOWIEDZ

Wróć do „Karoseria i wnętrze”