buczenie
-
macias1984
-
Anony Mous
-
macias1984
jutro sprawdzę pod maską przy wyłączonym silniku, dam znać po południu
[ Dodano: Pon Paź 24, 2011 19:26 ]
jednak objaw jest taki że szum słychać tylko gdy auto jest odpalone, na zewnątrz i pod maską nic nie słychać, zajrzałem i wyraźnie szumi pod pedałem hamulca, po naciśnięciu hamulca przestaje, po odpuszczeniu po chwili znowu szumi, hamulce działają poprawnie, płynu hamulcowego nie ubywa, ilość w normie, jednak gdy dłużej przytrzymam na hamulcu to pedał powoli wciska się głębiej ( do końca), tak powinno być ? czym to jest spowodowane ? proszę o porady
[ Dodano: Pon Paź 24, 2011 19:26 ]
jednak objaw jest taki że szum słychać tylko gdy auto jest odpalone, na zewnątrz i pod maską nic nie słychać, zajrzałem i wyraźnie szumi pod pedałem hamulca, po naciśnięciu hamulca przestaje, po odpuszczeniu po chwili znowu szumi, hamulce działają poprawnie, płynu hamulcowego nie ubywa, ilość w normie, jednak gdy dłużej przytrzymam na hamulcu to pedał powoli wciska się głębiej ( do końca), tak powinno być ? czym to jest spowodowane ? proszę o porady
-
CHRIS7779
Cześć wszystkim, chcę się przyłączyć to dziwnych dźwięków:
1. wczoraj jak było cicho w garażu po przekręceniu kluczyka , ale bez uruchamiania silnika z okolic pomiędzy silnikiem, a akumulatorem usłyszałem dziwny piszczący wysokim tonem dźwięk + delikatne jakby bulgotanie ???.
Jak kluczyk jest w pozycji "0" to dźwięk znika.
2. Dodatkowo od kilku dni(chłodniejszych) jak odpalam Zofię to przez chwilę (2 sek) słychać nowy odgłos jakby grzechotkę albo warknięcie - sorki ale trudne do opisania słowami.
Nie wiem co za chochliki
pakują się do tych aut, ale jest tego naprawdę sporo na forum 
3. I jeszcze jedno jak wciskam hamulec to słyszę jakieś terkotanie
. Serwismen nie dopatrzył się poluzowanej i gdzieś obijającej pompy wspomagania hamulców.
To tyle w sprawie dźwięków
Pozdrawiam
1. wczoraj jak było cicho w garażu po przekręceniu kluczyka , ale bez uruchamiania silnika z okolic pomiędzy silnikiem, a akumulatorem usłyszałem dziwny piszczący wysokim tonem dźwięk + delikatne jakby bulgotanie ???.
Jak kluczyk jest w pozycji "0" to dźwięk znika.
2. Dodatkowo od kilku dni(chłodniejszych) jak odpalam Zofię to przez chwilę (2 sek) słychać nowy odgłos jakby grzechotkę albo warknięcie - sorki ale trudne do opisania słowami.
Nie wiem co za chochliki
3. I jeszcze jedno jak wciskam hamulec to słyszę jakieś terkotanie
To tyle w sprawie dźwięków
Pozdrawiam
-
wiemek
-
hatson
Witam,
zadaje tutaj pytanie, chociaz nie bardzo pasuje do mojego problemu ale moderator mnie pogonil, ze zakladam nowy temat. U mnie buczy cos zaraz po przekreceniu kluczyka na pierwsza pozycje, a wiec, gdy osprzet dostaje zasilanie i pozniej kilkanascie sekund po wylaczyniu auta. Gdzies znalazlem watek w ZA, ze to zawor nagrzewnicy ale u innych buczenie ustawalo po ustawieniu innej temperatury itd. U mnie buczenie jest stale i niezmienne.
Czy w ZB 1.9 cdti. Jest jakas elektryczna, wstepna pompa paliwa ? Bo to wlasnie wydaje taki dzwiek, jak w benzyniakach z padnieta pompa. Slychac to jednak wyraznie pod maska, a nie z tylu przy zbiorniku.
Pozdrawiam
zadaje tutaj pytanie, chociaz nie bardzo pasuje do mojego problemu ale moderator mnie pogonil, ze zakladam nowy temat. U mnie buczy cos zaraz po przekreceniu kluczyka na pierwsza pozycje, a wiec, gdy osprzet dostaje zasilanie i pozniej kilkanascie sekund po wylaczyniu auta. Gdzies znalazlem watek w ZA, ze to zawor nagrzewnicy ale u innych buczenie ustawalo po ustawieniu innej temperatury itd. U mnie buczenie jest stale i niezmienne.
Czy w ZB 1.9 cdti. Jest jakas elektryczna, wstepna pompa paliwa ? Bo to wlasnie wydaje taki dzwiek, jak w benzyniakach z padnieta pompa. Slychac to jednak wyraznie pod maska, a nie z tylu przy zbiorniku.
Pozdrawiam
-
Skasowany użytkownik 6483
-
hatson
No faktycznie, nawet juz znalazlem takie do kupienia ale one sa przy baku, a to wyraznie slysze od przodu. Chyba, ze tak dzwiek sie niesie. Jakies pomysly jeszcze, co to moze buczec ?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
jarecki69 pisze:ANo nasze dieselki mają pompę paliwa która wstępnie wytwarza odpowiednie ciśnienie i całe szczęscie , bo dzięki niej , nasze pompy wtryskowe nie zapowietrzają się tak niebezpiecznie jak w ZA
-
hatson
Witam,
dzis troche sie przysluchalem temu buczeniu i to nie jest pompa przy baku bo ja rowniez slychac przez chwile, gdy nabija cisnienie, po przekreceniu kluczyka i potem cisza. Jednak jest troche inaczej, niz sadzilem. Buczenie po przekreceniu stacyjki sie nie pojawia, tylko dopiero po odpaleniu silnika i pozniej buczy chwile po jego zgaszeniu.
Macie jakies pomysly, co to moze byc ? Moze to faktycznie zawor od nagrzewnicy ? Dodam, ze wymienialem sprzeglo i dwumase i buczenie zaczelo sie po tej wizycie w warsztacie, wiec albo to zbieg okolicznosci albo cos uwalili lub nie wpieli jakiejs wtyczki ?
Pozdrawiam
Pawel
dzis troche sie przysluchalem temu buczeniu i to nie jest pompa przy baku bo ja rowniez slychac przez chwile, gdy nabija cisnienie, po przekreceniu kluczyka i potem cisza. Jednak jest troche inaczej, niz sadzilem. Buczenie po przekreceniu stacyjki sie nie pojawia, tylko dopiero po odpaleniu silnika i pozniej buczy chwile po jego zgaszeniu.
Macie jakies pomysly, co to moze byc ? Moze to faktycznie zawor od nagrzewnicy ? Dodam, ze wymienialem sprzeglo i dwumase i buczenie zaczelo sie po tej wizycie w warsztacie, wiec albo to zbieg okolicznosci albo cos uwalili lub nie wpieli jakiejs wtyczki ?
Pozdrawiam
Pawel
-
hatson
Dzieki za wskazowki. Popatrze w weekend. Calkiem to prawdopodobne bo wczesniej nic takiego sie nie dzialo. Tak sie zastanawiam, co przy wyciaganiu skrzyni mogli odlaczyc.
Rybka pisze:Zerknij pod maskę czy wszystkie przewody podciśnienia są pozakładane.
Zerknij też na kostki od elektrozaworów podciśnienia.
-
hatson
Znalazlem zrodlo buczenia ale nie mam pojecia, co to jest za ustrojstwo. Chyba cos, zwiazanego z podcisnieniem, tak jak pisales. Podsylam fotke. Znajduje sie to przy klaksonie. Latwy dostep, po sciagnieciu lewego plastiku w zderzaku.
Pozdrawiam
Pawel
Pozdrawiam
Pawel
Ostatnio zmieniony 04 wrz 2015, 18:32 przez hatson, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Skasowany użytkownik 6483
-
hatson
Dzieki. Czy to, ze tak buczy, oznacza, ze jest uwalony, czy ze poprostu jest jakas nieszczelnosc i on caly czas probuje sie domykac / otwierac ?
jarecki: to nie zupelnie to samo. U mnie jest to jednostajne, monotonne buczenie. Na 100% go nie bylo bo doprowadza mnie to do szalu, wiec raczej bym slyszal
Pawel
jarecki: to nie zupelnie to samo. U mnie jest to jednostajne, monotonne buczenie. Na 100% go nie bylo bo doprowadza mnie to do szalu, wiec raczej bym slyszal
PozdrawiamRybka pisze:Jest to elektrozawór podciśnienia.
Pawel
