duży luz na pedale gazu
Moderator: Sebu$
-
mfef
-
sobit
nie, nic z tym niestety nie zrobiłem. U mnie samochód w zasadzie ciągnie w miarę dobrze, ale nie mam z czym porównać. A te anomalia, co się u mnie dzieją to na luzie. Dzisiaj akurat jeszcze raz sprawdzałem cięgno od turbo i jak w miarę mocno pociągnąłem to się przesunęło.;/ Posprawdzaj sobie, tak jak piszą zaworki. Ja się zabieram za kupienie vacumetra, aby sprawdzić jeszcze pompę vacu.
-
Wacco
Witam
Mam Zafirkę 1.6 z 2003r. (silnik Z16XE) z elektronicznym pedałem gazu. Mam ten sam problem co w pierwszym poście, tzn.
Dodam tylko, że najbardziej przeszkadza to przy ruszaniu, bo na początku nic się nie dzieje, a potem jak docisnę mocniej to znowu za ostro. Czy to do wymiany "potencjometr elektronicznego pedału przyspieszenia" czy może macie jakieś inne sugestie. Czy dam radę sam wymienić ten potencjometr czy trzeba do tego kompa. Nie mam opcoma. A może trzeba wyregulować kąt wyprzedzenia zapłonu??
Mam ten samochód dopiero od tygodnia
pozdro
Mam Zafirkę 1.6 z 2003r. (silnik Z16XE) z elektronicznym pedałem gazu. Mam ten sam problem co w pierwszym poście, tzn.
Przy naciskaniu na pedał przyspieszenia przez przez chwilę nie ma żadnej reakcji (sprawdzałem ręką pedał opada prawie o centymetr i dopiero potem silnik zwiększa swoje obroty). Jeśli to można jakoś wyregulować to bardzo proszę o jakieś wskazówki.
Dodam tylko, że najbardziej przeszkadza to przy ruszaniu, bo na początku nic się nie dzieje, a potem jak docisnę mocniej to znowu za ostro. Czy to do wymiany "potencjometr elektronicznego pedału przyspieszenia" czy może macie jakieś inne sugestie. Czy dam radę sam wymienić ten potencjometr czy trzeba do tego kompa. Nie mam opcoma. A może trzeba wyregulować kąt wyprzedzenia zapłonu??
Mam ten samochód dopiero od tygodnia
pozdro
-
jarass
Witam!
Widzę, że temat stary i nierozwiązany, więc może go odświeżę, a nuż ktoś będzie wiedział co zrobić. Mam Zafirkę z Z18XER i tu jest "elektroniczny pedał gazu", znaczy się nie mam regulacji na lince do przepustnicy. Też mnie wkurza pewien jałowy skok pedału zanim zacznie się coś dziać. Nie mogę się przyzwyczaić i co drugie ruszanie mi szarpie, albo prawie gaśnie, - nie da się tego wyczuć. Czy można ten luz jakoś zniwelować, żeby pedał od razu brał "ostro"? W astrze F jest super i w innych samochodach również nie mam problemów, a zafira "nie umiem jeździć...". Jak bym prosto z L-ki wsiadł.
pozdrawiam
Jarek ST.
Widzę, że temat stary i nierozwiązany, więc może go odświeżę, a nuż ktoś będzie wiedział co zrobić. Mam Zafirkę z Z18XER i tu jest "elektroniczny pedał gazu", znaczy się nie mam regulacji na lince do przepustnicy. Też mnie wkurza pewien jałowy skok pedału zanim zacznie się coś dziać. Nie mogę się przyzwyczaić i co drugie ruszanie mi szarpie, albo prawie gaśnie, - nie da się tego wyczuć. Czy można ten luz jakoś zniwelować, żeby pedał od razu brał "ostro"? W astrze F jest super i w innych samochodach również nie mam problemów, a zafira "nie umiem jeździć...". Jak bym prosto z L-ki wsiadł.
pozdrawiam
Jarek ST.