Witam serdecznie
Czy przerabiał może ktoś z Was podłokietnik oryginalny w Zafirce ??
Mój ma wyłamane zaczepy - na takiej okrągłej części plastikowej i podłokietnik się nie trzyma...
Może ktoś ma jakiś patent jak to zrobić żeby chociaż działało w pozycji podniesiony / opuszczony .
Pozdrawiam serdecznie
Przeróbka podłokietnika - robił ktoś może ?
Moderator: Sebu$
-
mpendzik
-
kris1974
Może pomoże lub natchnie kogoś moja modyfikacja mocowania:
- do elementu, który przykręca się od tyłu fotela przyspawałem nakrętkę M16 wcześniej nawierconą na taki wymiar, żeby trzpień podłokietnika wchodził w nią i nie był za luźny,
- nagwintowałem koniec trzpienia tak, żeby można było od tyłu zakręcić nakrętkę (najlepiej samokontrującą),
- w nakrętce zeszlifowałem front - kilka mm głębokości na obwodzie odpowiadającemu kątowi odchylenia podłokietnika
- w trzpieniu nawierciłem w odpowiednim miejscu otwór pod śrubkę M4mm, która to śrubka ogranicza odchylenie blokując się w nakrętce, w miejscu gdzie kończy się pogłębienie na obwodzie.
U mnie został tylko jeden nie złamany zaczep na tym czarnym elemencie więc dało się jeszcze wykorzystać go do ustalenia pozycji osłonki (tej jajowatej między podłokietnikiem a fotelem). Wszystkie plastyczki i trybiczki ze środka mocowania zostały usunięte.
Ta przeróbka jest wieczna... Po poważnym przeciążeniu podłokietnika złamie się jedynie śrubka M4, wymienia się ją wiertarką i małym wiertłem z drugiej strony - odkręca się sama, i tyle.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany zdjęciami jak wyszedł mój prototyp to dysponuję...
Pozdrawiam
itd

- do elementu, który przykręca się od tyłu fotela przyspawałem nakrętkę M16 wcześniej nawierconą na taki wymiar, żeby trzpień podłokietnika wchodził w nią i nie był za luźny,
- nagwintowałem koniec trzpienia tak, żeby można było od tyłu zakręcić nakrętkę (najlepiej samokontrującą),
- w nakrętce zeszlifowałem front - kilka mm głębokości na obwodzie odpowiadającemu kątowi odchylenia podłokietnika
- w trzpieniu nawierciłem w odpowiednim miejscu otwór pod śrubkę M4mm, która to śrubka ogranicza odchylenie blokując się w nakrętce, w miejscu gdzie kończy się pogłębienie na obwodzie.
U mnie został tylko jeden nie złamany zaczep na tym czarnym elemencie więc dało się jeszcze wykorzystać go do ustalenia pozycji osłonki (tej jajowatej między podłokietnikiem a fotelem). Wszystkie plastyczki i trybiczki ze środka mocowania zostały usunięte.
Ta przeróbka jest wieczna... Po poważnym przeciążeniu podłokietnika złamie się jedynie śrubka M4, wymienia się ją wiertarką i małym wiertłem z drugiej strony - odkręca się sama, i tyle.
Jeżeli ktoś jest zainteresowany zdjęciami jak wyszedł mój prototyp to dysponuję...
Pozdrawiam
itd

Ostatnio zmieniony 03 maja 2013, 15:47 przez kris1974, łącznie zmieniany 2 razy.
- Tunio999
- Zafiromaniak
- Posty: 5238
- Rejestracja: 15 gru 2011, 21:09
- Imię: Wojtek
- Lokalizacja: Tomaszów Lubelski
- Auto: ex ZB 1.8 SPORT
- Model: 2008
- Oznaczenie silnika: Z18XER
- Gender:
- Kontakt:
Post będzie o wiele lepiej wyglądał jak będzie zawierał fotokris1974 pisze:Jeżeli ktoś jest zainteresowany zdjęciami jak wyszedł mój prototyp to dysponuję...
- Albert Einstein