1. Zakup modulatora i ewentualnych adapterów, oraz pompy hamulcowej
2. Wymiana tych elementów u mechanika
3. Dorabianie instalacji elektrycznej.
Wówczas każdorazowo między tymi etapami masz samochód sprawny i jezdny. Każdorazowo też będziesz spotykał się z opinią mechanika "A po co?", albo "sprzedaj i kup wóz z TC", albo "To się nie opłaca".
Weź przeciętnego mechanika, który z Twoim punktem numer dwa powalczy we dwóch i to przynajmniej 2-3h. Ile ma za to wziąć ? Minimum 300PLN. W tym czasie weźmie sobie zrobi jeden rozrząd za podobną kasę, ale temat doskonale mu znany i robiony z pamięci, albo wymieni sobie 3-4 zestawy klocków w samochodach i zarobi więcej.
Postaw się na jego miejscu