Kupno w Polsce niezarejestrowanego auta
Moderator: Tunio999
-
MuzzyCo
Kupno w Polsce niezarejestrowanego auta
Witam, mam takie pytanie, byc może dojdzie do zakupu auta od firmy (komisu), które zostało sprowadzone z Belgii, ale jest niezarejestrowane w Polsce.
Status w ogłoszeniu brzmi: przygotowany do rejestracji / opłacony.
Sprzedający twierdzi, że mi pozostanie już tylko opłata za zarejestrowanie auta i opłata ekologiczna (260 + 500zł).
Czy to się zgadza czy będę musiał ponieść jeszcze jakiś ukryte koszty?
mam jeszcze pytanie dotyczące transportu auta. Jest ono w innym mieście i z tego co sie domyślam nie będę mógł przyjechać nim na kołach, w gre wchodzi wynajęcie lawety, lub zarejestrowanie auta na podstawie umowy i powrót z tablicami po samochód.
Czy są jeszcze jakieś inne opcje?
Status w ogłoszeniu brzmi: przygotowany do rejestracji / opłacony.
Sprzedający twierdzi, że mi pozostanie już tylko opłata za zarejestrowanie auta i opłata ekologiczna (260 + 500zł).
Czy to się zgadza czy będę musiał ponieść jeszcze jakiś ukryte koszty?
mam jeszcze pytanie dotyczące transportu auta. Jest ono w innym mieście i z tego co sie domyślam nie będę mógł przyjechać nim na kołach, w gre wchodzi wynajęcie lawety, lub zarejestrowanie auta na podstawie umowy i powrót z tablicami po samochód.
Czy są jeszcze jakieś inne opcje?
-
Sławomir
-
Maciek
O ile ma tablice to można wykupić ubezpieczenie miesięczne za ok 100 zł.Sławomir pisze:jeśli jest przygotowane to masz ten koszt co podaje tylko pmiętaj ze tzw.opłata ekologiczna lub recykling to jest musisz opłacić na nazwisko lub firmę sprzedającego a wrócić bedziesz mógł pod warunkiem ze wykupi ubezpieczenie na to auto 1 miesiąc
-
cieniassss
-
cieniassss
-
Andrzej2503
-
Maciek
Zgodzę się. Ogólnie te ubezpieczenia na zagraniczne blachy są nie do końca legalne (tzn. ciężko później wyegzekwować jakiekolwiek pieniądze od ubezpieczyciela) i lepiej jeździć ostrożnie bez żadnych przygód :>Andrzej2503 pisze:myślę, że jest to do zaakceptowaniacieniassss pisze:na taki zestaw dał +1pkt i 50zł
-
podbiel
bez tablic też ci ubezpieczy bo jemu to rybka wystarczy nr VIN.Na robione tablice niektórzy ubezpieczyciele też wystawiają polisę
Żeby poruszać się po drodze to musi być ważny dowód rejestracyjny, o tablicach nie z kartonu nie wspomnę. Takie gadanie że dajesz 100 i jedziesz do domu to psu na budę. Pierwszy nie całkiem upierdliwy patrol policji i jedziesz dalej na lawecie.
-
MuzzyCo