Witam,
od niemal dwoch lat szukam rozwiązania mojego problemu. Cos huczy a wlasciwie tak jakby faluje z przodu i w tym samym rytmie powoduje bicia w kierownicy. Nasila sie przy skrecaniu w lewo i przy prędkości okolo 140 km./h. Nie jest to raczej lozysko bo znam ten halas i to raczej tego nie przypomina. Zreszta jezdze juz tak kilkadziesiąt tysięcy km. i lożysko raczej już by się rozleciało. Opony nowe, felgi zamieniane, tarcze wymienione i nadal to samo.
Czy może być to coś w temacie półosi albo przegubów ? Przy skrecaniu nic nie przeskakuje, wcisnięcie sprzęgła nic nie zmienia.
Prosze o sugestie bo nie chce wymienić pół auta.
dla lepszego zrozumienia nagralem ten dzwiek. Jakosc jest tragiczna ale slychac dosc dobrze ten dzwiek. Dodam, ze nagrywalem go przy okolo 60 km./h i akurat wjezdzalem po luku w lewo. Wychodzi na to, ze nie koniecznie jest on bardziej slyszalny przy wyzszych predkosciach.
http://s197299041.online.de/Nagranie003.mp3
wlasnie przypadkowo przyszlo mi do glowy, ze ten dzwiek bardzo przypomina pralke odwirowujaca pranie.
Pozdrawiam
Paweł
Pulsacyjne huczenie z przeniesienia napedu
-
Maciek
Dźwięk nietypowy, raczej nie z łożyska.
Jedyne co mogę podpowiedzieć - jeździłem kiedyś Focusem II przez miesiąc i coś biło przy prędkości 100-120. Nie były to koła czy opony, dobry magik obstawił półoś, po wymianie jak ręką odjął... Niestety nie pamiętam czy jakieś dźwięki z siebie wydobywała, bo auto było dosyć głośne...
Jedyne co mogę podpowiedzieć - jeździłem kiedyś Focusem II przez miesiąc i coś biło przy prędkości 100-120. Nie były to koła czy opony, dobry magik obstawił półoś, po wymianie jak ręką odjął... Niestety nie pamiętam czy jakieś dźwięki z siebie wydobywała, bo auto było dosyć głośne...
-
hatson
No wlasnie tez mi sie tak wydaje bo przerabialem juz kiedys uszkodzone lozysko w innym aucie. Znalazlem jednak na forum VW przypadek bardzo podobny i gosciu, wymienil pol auta, lacznie z przegubami, a okazalo sie, ze to jednak byly lozyska i to obydwa. Luzow zadnych na polosiach nie ma, sam kurde juz nie wiem. Wymienilbym te lozyska poprostu dla pewnosci ale to nie jest taki maly wydatek.Maciek pisze:Dźwięk nietypowy, raczej nie z łożyska.
Pawel
-
Nicram
-
hatson