nie chcę Cię straszyć - ale auto z Gniezna - to na 100% bite i to nie lekko.
Auta z tego rejonu to prawdziwe składaki.
Zaproponuj sprzedającemu kontrolę laklierniczo-blacharską w ASO. Jak wyjdzie OK to Twój koszt, jak okaże się że bitek to On płaci. - na pewno się nie zgodzi
(ja jak sprzedaję to podejmuję takie wyzwania bez żadnego oporu)