[A] Zadrapania konsoli wokół radia.

Wszystko o karoserii na zewnątrz i wnętrzu (naprawy blacharskie, szyby, fotele, tapicerka, plastiki, bagażniki dachowe itp.)

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
Koenig

[A] Zadrapania konsoli wokół radia.

#1 Post autor: Koenig »

Poprzedni właściciel auta albo tiuningował radio albo je wyciągał wskutek czego dość mocno porysował konsolę w okolicach radioodbiornika. Niestety porysowany plastik/guma wygląda dość nieciekawie.
Obrazek
Czy ktoś z Was miał podobny problem i próbował z tym walczyć?
Zastanawiam się nad jakimś sprawdzonym środkiem który by przyciemnił lub zamaskował widoczne zadrapania, a jednoczenie nie brudził i był w miarę trwały. Nie chcę tego ani niczym zaklejać ani zamalowywać bo przewiduję że efekt byłby raczej dość mizerny.
Maciek

#2 Post autor: Maciek »

Takie rzeczy można np. flokować - są takie usługi na allegro.
Ewentualnie naklejenie folii na gorąco (też sprzedają na all w różnych "strukturach" - np. carbon).
podbiel

#3 Post autor: podbiel »

Można jeszcze hydrografikę zastosować. Wygląda zajefajnie tylko trochę drogo i jak nie masz gdzieś koło siebie to auto wyłączone z użytkowania.
Skasowany użytkownik 323

#4 Post autor: Skasowany użytkownik 323 »

Koenig

#5 Post autor: Koenig »

Dziękuję kolegą za pomoc, jednak nie ukrywam że myślałem o czymś tańszym i prostszym w użyciu, czymś na wzór środków chemicznych używanych do konserwacji drewnianych
mebli, które konserwując powierzchnię jednocześnie maskują zarysowania dzięki czemu nie są one tak rzucające się w oczy. Powierzchnia deski rozdzielczej jest pokryta czymś
a'la guma więc flekowanie, wszelkiej maści naklejki czy hydrografika będzie się mniej lub bardziej odznaczać tym bardziej że jest to niewielki obszar wokół radia. W/w rozwiązania
(włącznie z zakupem nowej deski :D ) mają chyba sens przy odnawianiu całego kokpitu co może zdarzyć się gdy ktoś woził kota czy psa lub po wystrzale poduszki powietrznej. Podsumowując ma to być rozwiązanie tanie i proste w użyciu.

Pzdr.
plutmen1

#6 Post autor: plutmen1 »

Najtańsze rozwiązanie, ściągamy całą osłone, szlifujemy całą powierzchnie papierem ściernym(tu taka mała uwaga, trzeba się dość napocić, trzeba usunąć cała tą gumową powierzchnie, napoczątku radze gruboziarnisty paper, a na koniec gładki by zeszlifować i ładnie wyrównać) następnie odtłuścić powierzchnie, kupujemy sprey boll farba strukturalna do elementów plastikowych, i malujemy całą osłone. Efekt deska jak nowa. Koszt farba 31zł + 2 zł papier ścierny + 5 zł rozpuszzczalnik nitro (do odtuszczenia poowierzchni).
Polecam tanie proste rozwiązanie, efekt jak orginalna deska.
GOTI

#7 Post autor: GOTI »

plutmen1 pisze:Najtańsze rozwiązanie, ściągamy całą osłone, szlifujemy całą powierzchnie papierem ściernym(tu taka mała uwaga, trzeba się dość napocić, trzeba usunąć cała tą gumową powierzchnie, napoczątku radze gruboziarnisty paper, a na koniec gładki by zeszlifować i ładnie wyrównać) następnie odtłuścić powierzchnie, kupujemy sprey boll farba strukturalna do elementów plastikowych, i malujemy całą osłone. Efekt deska jak nowa. Koszt farba 31zł + 2 zł papier ścierny + 5 zł rozpuszzczalnik nitro (do odtuszczenia poowierzchni).
Polecam tanie proste rozwiązanie, efekt jak orginalna deska.
Mógłbyś podesłać jakieś fotki - jak wygląda decha po malowaniu, sam mam porysowaną a przyznam ze pomysł ciekawy :)
plutmen1

#8 Post autor: plutmen1 »

W poprzednim autku malowałem obecnie w nowej zośce nie ale ostatnio ze szwagrem malowaliśmy w golfie IV te plastiki z deski wszystkie bo miał podrapane, i wyszło super sam sie niespodziewałem, że to tak wyjdzie wygląda naprawde jak orginał, tylko ważne trzeba kupić sprey my używali z Bolla do elementów plastikowych stukturalny on jest specjanie do plastików, nie trzeba juz żadnych podkładów dawać, wychodzi szarawy kolor matowy i szybko schnie.Polecam, bo to tania operacja i dość orginalnie wygląda jak z fabryki.
Koenig

#9 Post autor: Koenig »

plutmen1 pisze:Najtańsze rozwiązanie, ściągamy całą osłone, szlifujemy całą powierzchnie papierem ściernym(tu taka mała uwaga, trzeba się dość napocić, trzeba usunąć cała tą gumową powierzchnie, napoczątku radze gruboziarnisty paper, a na koniec gładki by zeszlifować i ładnie wyrównać) następnie odtłuścić powierzchnie, kupujemy sprey boll farba strukturalna do elementów plastikowych, i malujemy całą osłone. Efekt deska jak nowa. Koszt farba 31zł + 2 zł papier ścierny + 5 zł rozpuszzczalnik nitro (do odtuszczenia poowierzchni).
Polecam tanie proste rozwiązanie, efekt jak orginalna deska.
Ok rozwiązanie jest tanie ale nie mam za bardzo warunków i czasu na demontaż i obróbkę całej deski. Inna kwestia jak wygląda sprawa z trwałością takiej powierzchni i odpornością na zadrapanie?
Dzięki za pomysł.
sm

#10 Post autor: sm »

Lepiej jednak kupić ładną używkę z Allegro. Prędzej czy później pomalowana osłona znowu się powyciera i porysuje. Farba jednak jest mniej trwała .
enzo

#11 Post autor: enzo »

sm pisze:Lepiej jednak kupić ładną używkę z Allegro. Prędzej czy później pomalowana osłona znowu się powyciera i porysuje. Farba jednak jest mniej trwała .
i nowo kupiona deska będzie po kilku miesiącach wyglądać jak stara,
maciekstasio

#12 Post autor: maciekstasio »

mam to samo. Chyba swoją zdemontuję i pomaluję.
Casian

#13 Post autor: Casian »

Witam

Podobny problem, ale chciałem iść w kierunku kupna ładnej używki. Ale nie bardzo wiem jak ten panel wokół licznika nawiewy się nazywa. Szukałem na Alle ale nie mogę trafić na tą część. Może ktos napisze jak to dokładnie szukać ? z góry dzięki.
Skasowany użytkownik 16406

#14 Post autor: Skasowany użytkownik 16406 »

Wpisz obudowa licznika Zafira ale mało ich jest ja też muszę kupić bo mam popękaną
Ostatnio zmieniony 03 mar 2015, 09:10 przez Skasowany użytkownik 16406, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Karoseria i wnętrze”