Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Witam,
Przykra sprawa, uszkodziłem autko
Do wymiany przód: chłodnice, poszły zaczepy przy lampach, zderzak, pas przedni.
I teraz mam pytanie: chłodnice kupować nowe, nieoryginalne czy też lepiej używane?
Koszt tych nieoryginalnych w granicach 200 zł / szt. do tego wentylatory. Używkę można kupić komplet za 400-600 zł (obie chłodnice z wentylatorami).
A co ze zderzakiem? Kupować nowy, ale podróbkę czy też oryginalny używany?
Pozdrawiam,
Grzegorz
Pozdrawiam,
Grzegorz
---------------
Obecnie:
Zafira B 1.8 Family
Fiat Freemont 2.0
Suzuki Marauder 125
Poprzednio były:
Zafira A 1.8
Ford Sierra 2.0 DOHC
Porsche 944, 2.5
Chłodnice klimy kupuj nową , używane są przeważnie przegnite i pochodzi ci chwile i znów będziesz miał kłopot. ja kupiłem nowe chłodnice klimy i wody i działają mi. Co prawda chłodnice wody musiałem reklamować bo po włożeniu puszczała mi na oringach wodę, facet z Allegro natychmiast mi przysłał kolejną bez problemu i już nie było z tym problemów. Co do zderzaka, kup używkę , podróbki mogą ale nie muszą wcale pasować . Kup sobie używane wentylatory i zderzak , pas przedni ale chłodnice to kup nowe...na pewno będziesz miał z tym spokój na kilka lat no i będziesz miał gwarancję na szczelność. Przynajmniej ja tak zrobiłe m i nie narzekam
Kup nowe, nie koniecznie oryginalne, np. nissensa, chyba, że znajdziesz dobrą oryginalną używkę, ale to jest ryzyko, zderzak oryginał - używany, jest tego dużo.
Ostatnio zmieniony 08 mar 2012, 22:19 przez Anonymous, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja też mówię nowe kupuj bo z używkami możesz mieć za nie długi czas same problemy a znów jest sporo zamienników i całkiem dobre cenowo oraz jakościowo ....
jarecki69 pisze:Co do zderzaka, kup używkę , podróbki mogą ale nie muszą wcale pasować .
przeważnie tak jest że jak się kupi zamiennik to albo ciężko spasować albo odstaje
A jest opcja że może do kupisz zderzak w kolorze..
Popieram kolegów z chlodnia nie wiesz jak trafisz używka moze cieknąć itp. lepiej nowka zamiennik. A zderzak oryginał uzywany ale w kolorze i w stanie idealnym trudno znalezc więc pewnie malowanie bedzie wskazane
Popieram również- kupiłem zamiennik chłodnicy od klimatyzacji w czerwcu zeszłego roku, nawet nie pamiętam jakiej firmy, działa do dzisiaj bez problemów. Pamiętam, że jak wtedy przeglądałem na allegro oferty używek, na zdjęciach były zniechęcające, podobne do mojej starej dziurawej.
Ja swoją w astrze zakleiłem klejem alum dwu składnikowym i 2 lat trzymała do sprzedaży ,teraz widzę że w zośce puszcza przy wentylatorze ,więc trzeba będzie zakleić i tą.
Klej Aluminiowy dwu składnikowy z Technicoloru.
Miałem ostatnio w trasie nie miłą przygodę z przeciekającą chłodnicą. Okazało się, że osłona wentylatora w wyniku drgań uszkodziła jedno żeberko chłodnicy. Mała dziurka ale upierdliwa. Jako że, do domu było ponad 300 km i do tego niedziela, musiałem skorzystać z przydrożnego warsztatu. Tam na szybko zaklejono mi ta dziurkę silikonem wysokotemperaturowym. Zastanawiam się czy lutować chłodnicę, czy zostawić tak jak jest, czy kupić nową?
Moim skromnym zdaniem , pomyśl o kupnie nowej bo predzej czy później Ci to sklejenie znów pusci w najmniej odpowiednim momencie i wtedy przeklniesz dzień w którym zdecydowałeś się nic w tym temacie nie robić
Ja również niedawno mialem dzwonka i chlodnice poszly do wymiany. Co do klimy to zdecydowanie polecam kupić nową bo to wrażliwy układ a i tak osuszacz musisz kupić nowy- będziesz pewny że masz ten układ 100% sprawny. Jeśli chodzi o chłodnicę wody, to jeśli znajdziesz w dobrym stanie oryginał (BEHR) to lepiej kup używkę, zamienniki nie są dobrze dopasowane do mocowania.
Uważam ,że w zamiennikach nie jest problem z dopasowaniem mocowań ale z ich trwałością. Chińczyki nie wytrzymają tak samo długo jak oryginały . No ale z drugiej strony co nowe to nowe...
Ja osobiście wolałbym nową-zamiennik. Kosztuje połowę mniej niż oryginalna, połowę krócej również wytrzymuje...
A ta czy ta jak się będzie miała zepsuć to i tak ją trafi...
A mam pytanie, bo tak jest w moim przypadku, jeżeli jest rozszczelniona chłodnica wody to warto zalutować czy się nie bawić tylko od razu kupować Nissens'a ?
Koszt zalutowania to ok.100zł.