Wiem że odpisać miał Daniel ale ja też spróbuję i ewentualnie Daniel mnie poprawi podpowie co i jak itd... na wstępie chciałbym nadmienić że nie będę podawał konkretnych produktów bo ich jeszcze tylu nie testowałem - wydaje mi się że Daniel wskaże dobre konkretne i na każdą kieszeń (oczywiście dostosowaną do każdego )
1. Ja bym zaczął od umycia zakamarków samochodu (tutaj chodzi mi o boki drzwi gril elementy chromowane itd..) jakimś APC (ja mam duragloss bo innych nie mieli w sklepie) - all purpose cleaning w stężeniu np 1:10
btw. Heavy Duty Carpet Cleaner - to chyba preparat do czyszczenia tapicerki?
2.Przy pomocy jakiegoś preparatu wyczyścić lakier ze smoły i robaczków (słyszałęm że budżetowo nadaję się do tego benzyna ekstrakcyjna gdzieś czytałem że wd-40)
3. Porządne umycie samochodu dobrym szamponem Ja mam Duraglos 901 i Meguiar's gold glass - daje dobry poślizg (tu przydałaby się jakaś rękawica, ale ja na początek kupiłem sobie dużą gąbkę sonaxa z frędzelkami z mf).
Mycie samochodu metodą tzw. na dwa wiadra - w jednym wiadrze woda z szamponem w drugim wiadrze czysta woda służąca do płukania rękawicy.
4. Porządne wysuszenie samochodu ręcznikami z mf (sposób suszenia dostępny na yt)
5. I tutaj w zależności od stanu lakieru kilka dróg co i jak powinno się zrobić.
- czasami potrzeba korekty lakieru, a czasami wystarczy troszkę zabiegów upiększających (prawda jest taka że większości z nas "zwykłych" użytkowników samochodów do szczęścia wystarcza gdy samochód jest czysty a gdy leży na nim wosk to już jest w ogóle super...
w moim przypadku jest tak, że nie chciałem wydać 1000 zł na kosmetyki mając w dodatku małe pojęcie o ich stosowaniu i nie wiedząc czy mi się to spodoba i czy aby na pewno kupiłem dobre kosmetyki, a przy okazji chciałem troszkę poprawić wygląd samochodu na zewnątrz jak i w środku metodami łatwymi i nie drogimi na sam początek (ale widzę że zaczyna się to przeradzać w pasję

-choć doświadczenia tak na prawdę jeszcze żadne ) - wydaje mi się że ja to taka wersja na początek:)
6. Po umyciu samochodu stwierdziłem że jest troszkę swirli i hologramów i trzeba je w jakiś sposób choćby lekko zlikwidować, jakoś zamaskować i tutaj użyłem produktu AIO - all in one Auto Finesse-triple (lekko maskuje pewne niedociągnięcia lakieru, oczyszcza lakier (cleaner) i ma jeszcze w sobie wosk) wydaje mi się że zaproponowany Achilles przez Ulę jest właśnie produktem AIO tylko chyba nie ma wosku...
7. Po użyciu AIO mimo ,że jest z woskiem ja użyłem jeszcze wosku collinite 476 - jest mega trwały
Pomijając punkt 6 tzn modyfikując go i jeśli skończy mi się AF -triple kupię sobie cleaner + glinka i wtedy po umyciu trzeba by było wyglinkować auto i później zastosować cleaner a na końcu wosk
8. Wydaje mi się żeby efekt był pełny ja kupiłem do zewnętrznych plastików i opon ValetPro traditional tyre drssing - świetnie się go nakłada
9. Jeśli felgi alu bardzo brudne to ironx a jeśli mniej to bardzo dobry i nie drogi jest Sonaź extreme do felg chyba 26 zł w Selgrosie - daje mocny efekt krwawienia
10. No i wnętrze: ja umyłem plastiki APC w stężeniu 1:15 i 1:10 - pięknie się domyły i na prawdę nie wiedziałem wcześniej że tak strasznie są brudne

- po mysiu położyłem dressing Poorboy's natural look który daje ładny naturalny efekt (ale widzialem zdjęcia Daniela samochodu i dużo więszy efekt zrobil na mnie Valet pro Talos protectant - jeszcze bardziej naturalny kolor (to będzie następny zakóp gdy PB się zużyje). (wcześniej używałem tylko plaka i nigdy więcej tego dziadostwa nie użyję)
--przydałaby się jeszcze jakaś niewidzialna wycieraczka - ja zastosowałęm jakąś chyba autoland z marketu i nawet działała fajnie, ale pewnie są dużo lepsze
Chcę nadmienić że zakupiłem kosmetyk w Łódzkim salonie Car Detalingu jako Świeżak polegałem w 120% na Panu prowadzącym sklep i salon, oraz pewnym forum tematycznym gdzie jest mnóstwo porównań kosmetyków i jeśli dobrze pamiętam Daniel też jest na tym forum

Chętnie Daniel pogadam przez tel z Tobą i wysłucham wszelakich porad. Na forum również wskazane:). Przyznam że mnie troszkę ta tematyka wciągnęła ale jak już pisałem mam jeszcze małe pojęcie i niewielkie doświadczenie no i wiadomo ograniczone fundusze:)
No to jeśli Daniel jest członkiem ZKP no to tylko zakupy u niego:)
Może kiedyś przyjdzie dzień że użyję jakiejś maszyny na swoim aucie hehe...
Czekam z niecierpliwością na komentarz i ewentualne poprawki i uwagi...
Chętnie też potestuję jakieś próbki:P
Jak się tylko zrobi ciepło to zrobię parę fotek przed czyszczeniem samochodu i po czyszczeniu:)
P.S. Dla Pań i Panów domu polecam magiczne gąbki - potrafią sporo wyczyścić np ołówek czy kredki ze ścian i nie tylko przy pomocy tylko wody......