Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Elektromechanik zamontował mi ostatnio diody PHILIPS LED Daytime Lights 4. Po poru dniach auto nie odpaliło mi za pierwszym razem, za drugim też nie, tak jakby akumulator zasłabł. Dopiero wyjąłem kluczyk i jeszcze raz - poszedł. Dzisiaj 4 razy próbowałem i nic. Podniosłem maskę, żeby zobaczyć czy klamry są w porządku jak ruszyłem kablami od LED to się zaświeciły po czym zgasły - auto od razu odpaliło. Zauważyłem, że jak się rusza tymi kablami od LED to się załączają przy zgaszonym samochodzie.
Chyba tak nie powinno być ?
Czy problemy z odpaleniem mogą być z tym związane ?
Te lampy mają moduł włączający światła led po wzroście napięcia.
Jeśli mamy aku w dobrej kondycji to lampy będą chwilę świecić nawet po zgaszeniu auta,
aż aku przekroczy minimalną wartość załączania i zgasną.
Posprawdzaj klemy i dobrze podokręcaj.
U ciebie problemem będzie słaby styk klemy.
ROBERT17244 pisze: Posprawdzaj klemy i dobrze poodkręcaj.
U ciebie problemem będzie słaby styk klemy.
Popieram kolegę ROBERT17244
Ja mam takie same ledy od maja 2012 i problemów z nimi nie miałem. Ja jak u siebie poruszam kablami to mi się nie zapalają same. Sprawdź dobrze połączenia tych ledów.
Podstawa przy odpaleniu auta to dobry styk na klemach, i naładowany aku.
Tez mam u siebie te swiatla Philips , ale o module nie wiedzialem do tej pory - warto czytac forum . U mnie tez po zgaszeniu zoski nieraz jeszcze chwile swieca , ale sie tym nie przejmowalem . Klopotow z rozruchem nigdy nie mialem , a montowalem wszystko sam ( swoja droga ciekawe ile taki montaz kosztuje ) Trzeba zrobic tak jak proponuja koledzy , a najlepiej podjechac do tego co montowal , za to przaciez wzial kase .
Klemy dla pewności dokręciłem. Z odpalaniem odpukać, póki co obecnie nie miałem problemów. Podejrzewam, że mrozy i bardzo krótkie dystanse mogły aku trochę osłabić. Z tym zaświecaniem, to się okazała jakaś felerna złączka jak się nią porusza, to się ledy zaświecają. Co do montażu takich ledów, to 80zł za cały montaż. Chabretti Twoje dzieło widziałem jeszcze przed montażem u siebie ale stwierdziłem, że ze skalpelem do zośki nie będę podchodził, bo jej jeszcze krzywdę zrobię
Jarek 67 pisze: montowalem wszystko sam ( swoja droga ciekawe ile taki montaz kosztuje )
w świdwinie mi zaśpiewali 150 zł za montaż. i jakbym chciał kupować przez ich warsztat te same lampki to by mnie kosztowały 350. powiedziałem, że za 500 zł to się nauczę włączać światła mijania. a swoją drogą jestem na chwilę przed ich samodzielnym założeniem.