Witam,
mam takie pytanie :
rozkodowałem VIN Zośki sprowadzonej i rzekomo pochodzącej z Niemiec,
ale wśród listy wyposażenia znalazła się informacja, że auto pierwotnie było przeznaczone do zupełnie innego kraju
jak to traktować?
można zaufać sprzedawcy?
czy też może to zupełnie normalne i zdarzała się w Oplu produkcja do kraju X a rzeczywisty eksport do Y ?
proszę o porady
j71
VIN a kraj przeznaczenia
Moderator: Tunio999
-
adyn
Zawsze może się coś "rozjechać"...
Ja w trakcie poszukiwań natrafiłem na egzemplarz który wg VIN był "Dla Hiszpanii".
Wg papierów posiadanych pochodził z Niemiec i miał mieć pierwszą rejestrację w Niemczech ale wg systemu ASO wyszło, że sprzedaż i pierwsza rejestracja była w Hiszpanii. Przy czym ASO nie miało odnotowanej żadnej historii serwisowej a w książce były wpisy z Niemieckiego serwisu, który potwierdził (e-mailowo) tą historię.
Nie zaglębiałem tego tematu jednak głębiej bo wyposażenie i wygląd tego samochodu spowodował, że zrezygnowałem z dalszego zainteresowania nim...
Ja w trakcie poszukiwań natrafiłem na egzemplarz który wg VIN był "Dla Hiszpanii".
Wg papierów posiadanych pochodził z Niemiec i miał mieć pierwszą rejestrację w Niemczech ale wg systemu ASO wyszło, że sprzedaż i pierwsza rejestracja była w Hiszpanii. Przy czym ASO nie miało odnotowanej żadnej historii serwisowej a w książce były wpisy z Niemieckiego serwisu, który potwierdził (e-mailowo) tą historię.
Nie zaglębiałem tego tematu jednak głębiej bo wyposażenie i wygląd tego samochodu spowodował, że zrezygnowałem z dalszego zainteresowania nim...
-
miodzik
wszystko też zależeć może gdzie auto miało pierwszą rejestrację. przypadek sporadyczny, ale możliwy. sam pamiętam jak bodajże w 2008 roku niemcy przyjeżdżali do nas kupować m.in. nowe opelki z salonu oczywiście, gdyż różnica kursowa była na tyle spora, że nasi zachodni sąsiedzi byli w stanie sporo zaoszczędzić na kupnie auta w Polsce.
jednak dla mnie osobiście, jeżeli sprzedawca twierdzi, że auto jeździło po niemczech i ma na to dowody, a było wyprodukowane np dla hiszpanii, sam nie wiem, jakbym się do tego ustosunkowywał.
jednak dla mnie osobiście, jeżeli sprzedawca twierdzi, że auto jeździło po niemczech i ma na to dowody, a było wyprodukowane np dla hiszpanii, sam nie wiem, jakbym się do tego ustosunkowywał.
-
Andrzej2503
-
Maciek