Z tą podłużnicą jednak coś nakręciłam i źle usłyszałam - autko nie miało wymienianej ani całej, ani częściowo, mechanik wyraził się, że wymieniono "tzw. strefę zgniotu, w okolicy podłużnicy", czy coś w tym rodzaju. Ja, jak to baba
Tak, czy inaczej temat można przenieść do archiwum.
Nie mogliśmy czekać na powrót forumowego kolegi, więc omawiane właśnie autko kupiliśmy i mam nadzieję, że nie wtopiliśmy. Sprawdzone było chyba na wszystkie możliwe sposoby - od naszych oględzin centymetr po centymetrze (pod uszczelki też zajrzeliśmy
Dopisuję się więc z dniem dzisiejszym do "Zafiromaniaków"
Jeszcze raz serdeczne dzięki za pomoc.