zdjęcia średniej jakości, to dobrze z jednej strony, że nie podpicowane ale samo auto uszykowane na handel. Na pierwszy rzut oka wydaje się być warta zainteresowania. Co do wyposażenia. Zdobądź VIN, rozkoduj na forum, będziesz wiedział z jakim wyposażeniem opuściła fabrykę.
Co do kierownicy. Stan zużycia poznasz jeszcze po gumach na pedałach, lewarku zmiany biegów, wytarcia boku drzwi od strony kierowcy i wygniecenia siedziska.
Przebieg wg mnie mocno podejrzany. Z tych roczników auta mają średnio po 200 tys.
Ale zrażać się nie ma co, nawet jeśli licznik jest sporo cofnięty. O ile jest
