Zauwazylem w weekend (sucho i cieplo), ze podczas hamowania piszcza mi hamulce (nie wiem czy z przodu czy z tylu). Dzwiek podobny jak przy hamowaniu na mokrych tarczach po wyjezdzie z myjni, ale to nie to bo na zewnatrz jest teraz ladna pogoda.
Sprawdzalem klocki i maja jeszcze przynajmniej 7mm grubosci z przodu i jakies 10mm z tylu . Poza tym z przodu sa chyba jakies czujniki, a nic mi sie nie zapala. Czy ktos ma jakis pomysl?
Druga sprawa to co jaki czas powinno sie wymieniac plyn hamulcowy? Obawiam sie, ze w mojej Zafirze z 2004r. nie byl on wymieniany od nowosci.
Piszczenie przy hamowaniu
Moderator: Sebu$
-
scaniairizar
-
scaniairizar
ja to załatwiłem boszem. czyt. szlifierką kątową i tarczą do szlifowania metalu.
sciągnałem tarcze, wkręciłem w imadło i dawaj po rantach, delikatnie pod kontem, aby w przyszłosci nie tworzyły się nowe. trzeba uwazac tylko zeby nie uszkodzic powłoki tarczy, bo wtedy klocek bedzie si emusiał od nowa układac
sciągnałem tarcze, wkręciłem w imadło i dawaj po rantach, delikatnie pod kontem, aby w przyszłosci nie tworzyły się nowe. trzeba uwazac tylko zeby nie uszkodzic powłoki tarczy, bo wtedy klocek bedzie si emusiał od nowa układac
-
Maciek
Jak duży rant to tarcze mogą być do wymiany.
Trzeba by je zmierzyć, bo może tylko klocki były wymienione i wyglądają ok.
Czujniki są tylko z przodu i chyba tylko w lewym kole (ale na 100 pewny nie jestem bo w Zafirze nie rozbierałem).
Kiedyś miałem przypadek, że z tyłu jeden klocek wewnętrzny mi się kończył i na początku popiskiwał, a później zaczęła blacha szorować o tarczę. Po 3 tys. km. wymieniłem klocki i tarcze bo były do wyrzucenia. Niestety wcześniej nie miałem możliwości tego zrobić i musiałem tak jeździć.
Pozdr.
M.
Trzeba by je zmierzyć, bo może tylko klocki były wymienione i wyglądają ok.
Czujniki są tylko z przodu i chyba tylko w lewym kole (ale na 100 pewny nie jestem bo w Zafirze nie rozbierałem).
Kiedyś miałem przypadek, że z tyłu jeden klocek wewnętrzny mi się kończył i na początku popiskiwał, a później zaczęła blacha szorować o tarczę. Po 3 tys. km. wymieniłem klocki i tarcze bo były do wyrzucenia. Niestety wcześniej nie miałem możliwości tego zrobić i musiałem tak jeździć.
Pozdr.
M.
-
cbm80
-
slawinek