GOTI pisze:Zestaw aktywny czy pasywny - sam już nie wiem
Aktywne suby są moim zdaniem gorszej jakości.
Lepiej samemu dobrać głośnik i wzmacniacz.
GOTI pisze:Może są na forum osoby które już przez to przechodziły i doradzą co będzie lepsze.
Moje uszy choć nie audiofilskie to jednak wolą głośnik + wzmacniacz dobierany według gustu muzycznego.
GOTI pisze:Czekam na opinie użytkowników
Jeśli lubisz muzykę, w której występuje szybki i "kopiący" bas, który ma być precyzyjny, to bierze się głośnik lubiący małą obudowę i niezbyt duży - 20-25cm. Taki głośnika pakuje się w obudowę 18-20 litrów, zamkniętą. Głośnik ma mieć lekką membranę (chodzi o jak najmniejszą jej bezwładność) i być mocowo z lekkim zapasem względem wzmacniacza. Małe obudowy zamknięte generują mniejsze ciśnienie akustyczne czyli odczuwa się mniej basu w aucie, a tym samym musi być go generowane więcej, aby mieć pozytywne wrażenia co w prostej linii prowadzi do konieczności posiadania mocniejszego zestawu

Tak mniej więcej.
Jak lubisz muzę, w której jest dużo bardzo niskiego basu, trwającego dość długo, to duży głośnik np 30cm wpycha się w obudowę bass reflex lub band-pass i basu jest tyle, że czuje się go w jelitach. Obudowa wentylowana (bass reflex) musi być większa. Band pass z racji specyfiki swojej budowy zajmie cały bagażnik

Te rozwiązania mają wadę. Jak bas ma być szybki i precyzyjny to zamulają czyli tworzy się coś na styl "buczenia", bo membrana głośnika tak jakby zapetla się nie nadążając za impulsem dostarczanym ze wzmacniacza.
Jeśli chodzi o jakościowe granie to zdecydowanie zamknięta obudowa wypada lepiej. Ciśnienie akustyczne w aucie najlepiej generuje band pass. Kto co lubi.
Ja u siebie mam następujące zabawki, półka powiedziałbym średnia, bo nie jestem maniakiem ani audiofilem:
- sub Lanzar MAX10 - 25cm średnicy, moc w RMS 200 wat. Są 2 sztuki w małych, zamkniętych obudowach ok. 17 litrów. Membrana jest zawieszona na resorze dość twardym, więc głośnik dobrze oddaje szybki bas. Pomimo teoretycznej mocy 200W w RMS głośniki żyją kilka lat dostając prawie 300W ze wzmacniacza. Jest to głośnik lubiący małe obudowy i wytrzymały mocowo.
- wzmacniacz Lanzar Vibe 431 - 4x175W w RMS, możliwość mostkowania 2x325W w RMS. Napędza oba suby pracując w mostku. Sporo filtrów (górny, dolny, podbicie basu itp) i naprawdę fantastycznie sobie daje radę.
Gabaryt obudów jest na tyle mały, że w kombi można sobie porozstawiać je po bagaju i móc z niego normalnie korzystać. Zawsze można wykorzystać naturalne wnęki w bagaju i zlecić wykonanie obudów na wymiar - jakiś MDF 18mm albo samemu podłubać.
Głównym kryterium jest cena, czyli ile zamirza się wydać i czy ma to być nówka czy dopuszcza się używki.