Ja natomiast mam taku problem, gdy na zapalonym silniku włączę np podgrzewane siedzenia albo klime to od razu spadają obroty i silnik po paru chwilach gaśnie wyłączę wszystko i bez problemu zapala z kolei jak nie włączę nic silnik pochodzi pare minut, nagrzeje się (o dziwo pokazuje trochę ponad 80stopni) to włącza się wentylator, silnik gaśnie i dopóki się nie wyłączy to nie ma opcji by go odpalić. Proszę pomóżcie, z góry dziękuję.
Problemy z użytkowaniem alternatora
Moderator: Sebu$
-
Chejmano
Cześć wszystkim,
Ja natomiast mam taku problem, gdy na zapalonym silniku włączę np podgrzewane siedzenia albo klime to od razu spadają obroty i silnik po paru chwilach gaśnie wyłączę wszystko i bez problemu zapala z kolei jak nie włączę nic silnik pochodzi pare minut, nagrzeje się (o dziwo pokazuje trochę ponad 80stopni) to włącza się wentylator, silnik gaśnie i dopóki się nie wyłączy to nie ma opcji by go odpalić. Proszę pomóżcie, z góry dziękuję.
Ja natomiast mam taku problem, gdy na zapalonym silniku włączę np podgrzewane siedzenia albo klime to od razu spadają obroty i silnik po paru chwilach gaśnie wyłączę wszystko i bez problemu zapala z kolei jak nie włączę nic silnik pochodzi pare minut, nagrzeje się (o dziwo pokazuje trochę ponad 80stopni) to włącza się wentylator, silnik gaśnie i dopóki się nie wyłączy to nie ma opcji by go odpalić. Proszę pomóżcie, z góry dziękuję.
-
Chejmano
Silnik na 2tys nie gaśnie ale chodzi tak jakby nie palił na wszystkie gary ale nie gaśnie ale jak puszczę gaz to obroty spadają do 500-600 i gaśnie a teraz jak odpalam to pochodzi chwilę i zgasnie i włącza się wentylator a wskazówka od temperatury nawet nie drgnela. I znalazłem właśnie białe mleczko pod korkiem oleju aczkolwiek nie ubywa płynu z chłodnicy
- Rybka
- Zafiromaniak
- Posty: 2746
- Rejestracja: 11 lut 2012, 19:53
- Imię: ROBERT
- Lokalizacja: Wólka Ogryzkowa[RPZ]
- Auto: ZAFIRA B
- Model: CDTI
- Oznaczenie silnika: Z19DTL
- Gender:
Wentylator się włącza bo załączyłeś klime - a pewnie nie masz osobnego wentylatora od klimy tylko jeden wspólny.
Białe mleczko pod korkiem (majonez) może powstać od jazdy na krótkich odcinkach z niedogrzanym silnikiem.
Co do gaśnięcia silnika po włączeniu większego odbiornika to:
- sprawdz połączenie klem na aku
- sprawdż masę aku z nadwoziem
- zobacz jakie masz napięcie ładowania.
A sprawdź jeszcze czy tylko włączenie klimy lub ogrzewania foteli daje taki objaw.
Zamiast klimy powłączaj np: światła drogowe, ogrzewanie tylnej szyby, światła przeciwmgłowe, wszystko powłączaj razem.
Zaobserwuj czy usterka występuje tylko po włączeniu klimy, czy również pojawi się po włączeniu innych odbiorników.
Białe mleczko pod korkiem (majonez) może powstać od jazdy na krótkich odcinkach z niedogrzanym silnikiem.
Co do gaśnięcia silnika po włączeniu większego odbiornika to:
- sprawdz połączenie klem na aku
- sprawdż masę aku z nadwoziem
- zobacz jakie masz napięcie ładowania.
A sprawdź jeszcze czy tylko włączenie klimy lub ogrzewania foteli daje taki objaw.
Zamiast klimy powłączaj np: światła drogowe, ogrzewanie tylnej szyby, światła przeciwmgłowe, wszystko powłączaj razem.
Zaobserwuj czy usterka występuje tylko po włączeniu klimy, czy również pojawi się po włączeniu innych odbiorników.
-
Chejmano
-
bykmark
-
Skasowany użytkownik 6483
-
bykmark
-
cieniassss
-
bykmark
Ok. Dziękuję.
Ale teraz zagadka z którą nie mogę poradzić od dłuższego czasu.
Po "zgaszeniu" silnika, wyłączeniu i ponownym włączeniu zapłonu kontolka ładowania zaczyna migać. Dzieje się to np. w przypadku kiedy pozostaje włączony zapłon ok. 20 s bez uruchomienia silnika oraz gdy włącza się wentylator chłodnicy ( temperatura ok. 90C).
Ładowanie przy ok. 14,2 - 14,4 V
Ale teraz zagadka z którą nie mogę poradzić od dłuższego czasu.
Po "zgaszeniu" silnika, wyłączeniu i ponownym włączeniu zapłonu kontolka ładowania zaczyna migać. Dzieje się to np. w przypadku kiedy pozostaje włączony zapłon ok. 20 s bez uruchomienia silnika oraz gdy włącza się wentylator chłodnicy ( temperatura ok. 90C).
Ładowanie przy ok. 14,2 - 14,4 V
- Mattai
- Zafiromaniak
- Posty: 786
- Rejestracja: 15 lis 2009, 15:23
- Imię: Maciej
- Lokalizacja: Poznań
- Auto: Zafira
- Model: C
- Oznaczenie silnika: A20DT
- Gender:
No i temat rozpracowany. Zajęło mi to chwilkę, trzy dni pod domem, masa pracy ale efekt co najmniej zadowalający.
Przy okazji zregenerowany rozrusznik bo już miał swoje przepracowane.
Ale do rzeczy.
Jakiś czas temu robiłem coś przy silniku, zauważyłem że mam odizolowany koniec kabla tuż przy klemie - nie przypadkowo uszkodziła się otulina - temperatura. Kabel tak skorodował że wszystkie linie miedziane utleniły się i po kolei urywały od klemy. Klema mi prawie w ręce została. Przerażenie moje było jeszcze większe jak zdecydowałem się temat ruszyć dogłębniej i wymontowałem całą wiązkę akumulatora do alternatora i rozrusznika.
Okazało się że na długości 40 cm od trefnej klemy izolacja była tak cienka że było widać miedź.
Mało tego, temperatura dobrała się do sąsiednich kabli. Postanowiłem wszystko wypatroszyć i naprawić.
wiązki zrobiłem od nowa na prawidle z listwy, zrobiłem nowe izolacje dookoła okablowania, wymieniłem popękane korytko okablowania na długości bloku silnika. Oczyściłem wszystkie gniazda zasilające i punkty podpięć masy.
Lampy nie mrugają w zasadzie wcale. Odpala rewelacyjnie. Napięcia ładowania poprawiły się do fabrycznych (wytyczne z książki serwisowej - aso). Czekam jeszcze na jeden efekt...koniec przepalania się żarówek przed czasem
Przy okazji zregenerowany rozrusznik bo już miał swoje przepracowane.
Ale do rzeczy.
Jakiś czas temu robiłem coś przy silniku, zauważyłem że mam odizolowany koniec kabla tuż przy klemie - nie przypadkowo uszkodziła się otulina - temperatura. Kabel tak skorodował że wszystkie linie miedziane utleniły się i po kolei urywały od klemy. Klema mi prawie w ręce została. Przerażenie moje było jeszcze większe jak zdecydowałem się temat ruszyć dogłębniej i wymontowałem całą wiązkę akumulatora do alternatora i rozrusznika.
Okazało się że na długości 40 cm od trefnej klemy izolacja była tak cienka że było widać miedź.
Mało tego, temperatura dobrała się do sąsiednich kabli. Postanowiłem wszystko wypatroszyć i naprawić.
wiązki zrobiłem od nowa na prawidle z listwy, zrobiłem nowe izolacje dookoła okablowania, wymieniłem popękane korytko okablowania na długości bloku silnika. Oczyściłem wszystkie gniazda zasilające i punkty podpięć masy.
Lampy nie mrugają w zasadzie wcale. Odpala rewelacyjnie. Napięcia ładowania poprawiły się do fabrycznych (wytyczne z książki serwisowej - aso). Czekam jeszcze na jeden efekt...koniec przepalania się żarówek przed czasem
Scorpio I Lift-back 2.0(OHC)>VW Golf III Variant 1.9TDI(ALE)> ZA 2.0(Y20DTH)>ZC 2.0 (A20DT)
- Mattai
- Zafiromaniak
- Posty: 786
- Rejestracja: 15 lis 2009, 15:23
- Imię: Maciej
- Lokalizacja: Poznań
- Auto: Zafira
- Model: C
- Oznaczenie silnika: A20DT
- Gender:
Gdzie mierzyłeś? Czy prawidłowe napięcie na akumulatorze gwarantuje zasilenie reszty?bykmark pisze:Ok. Dziękuję.
Ale teraz zagadka z którą nie mogę poradzić od dłuższego czasu.
Po "zgaszeniu" silnika, wyłączeniu i ponownym włączeniu zapłonu kontolka ładowania zaczyna migać. Dzieje się to np. w przypadku kiedy pozostaje włączony zapłon ok. 20 s bez uruchomienia silnika oraz gdy włącza się wentylator chłodnicy ( temperatura ok. 90C).
Ładowanie przy ok. 14,2 - 14,4 V
Scorpio I Lift-back 2.0(OHC)>VW Golf III Variant 1.9TDI(ALE)> ZA 2.0(Y20DTH)>ZC 2.0 (A20DT)
-
bykmark
-
GOTI
Sprawdziłem po rozkodowanych VINach i np. w Z18XER jest alternator 100A - podejrzewam, że w Z18XE będzie podobnie.gruby pisze:Witam może powie mi ktoś jakiej mocy jest alternator w Opel Zafira z klimą 1.8 125KM Z18XE ??
100Ah czy 120Ah.
Pracuje całe dnie a w nocy nie mam jak sprawdzić.
Dziękuje za odpowiedz.
Zawsze dla pewności można sprawdzić po VINie - podaj, rozkodujemy, sprawdzimy
Ostatnio zmieniony 12 gru 2013, 20:33 przez GOTI, łącznie zmieniany 1 raz.
