Problem z wiązką pokrywy bagażnika??

Czyli problemy z prądem w Opel Zafira (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
Artur

Problem z wiązką pokrywy bagażnika??

#1 Post autor: Artur »

Chodzi o wiązkę przewodów wprowadzoną w pokrywę bagażnika przy lewym zawiasie (innej chyba nie ma :/ ) Otóż przy obecnych niskich temperaturach i sztywności tej gumowej osłony wiązki podczas otwierania bagażnika ciągle osłona wyskakuje z zaczepu odsłaniając kable. Obawiam się, by się nie przetarły o ostre kanty. Moje pytanie jest następujące: czy można tą wiązkę nieco wyciągnąć bez zniszczenia jej (lub wypięcia wewnątrz jakiś wtyków - jeśli takie są). Nie mogę nic swobodnie z bagażnika wyjąć bo klapa opada mi na głowę - jakaś ta wiązka sztywna i jakby "przykrótka".
Mam nadzieję, że mój opis problemu jest dość jasny i ktoś z forumowiczów podsunie jakąś poradę.
Z góry dziękuję bo strasznie upierdliwa ta opadająca klapa na głowę. Dodam, że amortyzatory spokojnie podnosiły klapę latem jak te "druty" (czyt. wiązka i jaj gumowa osłona) były bardziej elastyczne niż przy obecnych chłodach.
darkp1

#2 Post autor: darkp1 »

Artur, wg mnie to te siłowniki od klapy masz do wymiany ;) Co do wiązki, hmm, dziwna sprawa bo w żadnej zafirce się to chyba nie przytrafiło.
Anony Mous

#3 Post autor: Anony Mous »

:shock: wiązka ciągnie klapę w dół :?: Wiązkę idzie troszkę podciągnąć ale nie wiele :/ Ja raczej obstawiam że to któryś amortyzator nie trzyma ;)
Artur

#4 Post autor: Artur »

Tak jak pisałem, latem kłopotów z pokrywą bagażnika nie było i swobodnie się podnosiła, co najwyżej wyskakiwała ta gumowa osłona wiązki z górnego zaczepu dlatego twierdzę, że coś tam jest za krótkie. Zastanawiałem się już czy jej całkowicie nie usunąć i zrobić izolację wiązki z kawałka węża ogrodowego :lol:
gregorkrk

#5 Post autor: gregorkrk »

amortyzatory podnosiły klapę latem -teraz się zrobiło bardzo chłodno al amortyzatory wtedy pokazują swoją sprawność.

wjedź do ciepłego garażu na noc i rano zobacz czy dalej masz taki problem z tą klapą.

pozdrawiam
darkp1

#6 Post autor: darkp1 »

Generalnie te siłowniki mają tendencję do "nagłego" padania. Miałem tak w poprzednim aucie, szczególnie gdy temperatury są bliskie zeru.
DaRek7

#7 Post autor: DaRek7 »

Na 100% amorki do wymiany, zima ciśnienie się zmniejsza i nie dają rady...
A to że wiązka ciągnie klapę raczej niemożliwe, sprawdź czy wewnątrz tej harmonijki nie masz połamanych przewodów które wyrywają Ci tą osłonę, to się zdarza...
Artur

#8 Post autor: Artur »

Widzę, że stawiacie na padnięte "amorki" pokrywy. W poprzedniej zafirce je wymieniłem na nowe i wcale problemu to nie rozwiązało dlatego teraz szukałem raczej innego rozwiązania. Najwyraźniej niesłusznie. Zrobię próbę z ogrzewanym garażem i wtedy sprawa się powinna wyjaśnić całkowicie. Dziękuje za wszystkie sugestie.
Anony Mous

#9 Post autor: Anony Mous »

Artur pisze:Widzę, że stawiacie na padnięte "amorki" pokrywy. W poprzedniej zafirce je wymieniłem na nowe i wcale problemu to nie rozwiązało dlatego teraz szukałem raczej innego rozwiązania. Najwyraźniej niesłusznie. Zrobię próbę z ogrzewanym garażem i wtedy sprawa się powinna wyjaśnić całkowicie. Dziękuje za wszystkie sugestie.
No istnieje jeszcze takie wyjście że amorki są dobre ale do pokrywy Ci ktoś betonu nalał i stała się dla nich za ciężka.

Skoro pokrywę trzymają dwa amorki to co może być inną przyczyną, na pewno nie gumowa harmonijka bo to nie możliwe. Każdy amorek który jest już na wykończeniu nie znosi zimna i stąd te objawy.

Ciekawy jestem co pomogło poprzedniej Zośce???
Artur

#10 Post autor: Artur »

marsuc poprzedniej Zośce nic nie pomogło :lol: ale tam miałem odwrotnie, tzn. pokrywa zęby prawie wybijała tak się szybko podnosiła :lol:
DaRek7

#11 Post autor: DaRek7 »

Artur pisze:ale tam miałem odwrotnie, tzn. pokrywa zęby prawie wybijała tak się szybko podnosiła
...no to z deszczu pod rynnę ;) jeśli zastosujesz odpowiednie amorki nic takiego nie powinno się dziać...
chyba że jest jak napisał marsuc, albo miałeś klapę z plastiku ;)
wojto1974

#12 Post autor: wojto1974 »

Witam, ja mam takie pytanie?? Nie zamyka mi się tylna klapa z pilota bo nie dochodzi prąd do silnika zamykającego, Gdzie najczęściej łamie ,przerywa się kabelek?? Mechanizmy wszystkie sprawne ,tylko prądu we wtyczce nie ma
Koenig

#13 Post autor: Koenig »

Artur pisze:marsuc poprzedniej Zośce nic nie pomogło :lol: ale tam miałem odwrotnie, tzn. pokrywa zęby prawie wybijała tak się szybko podnosiła :lol:
Obstawiałbym źle dobrane (za silne) amorki. W poprzednim oplu wymieniłem zużyte amorki zakupując na allegro zamienniki do mojej asterki. Generalnie wszystko było ok oprócz tego, że ja miałem HB a amorki były chyba od kombiaka. W efekcie tylna klapa przy otwieraniu miała dość silnego kopa, co z czasem zaowocowało wyrwaniem się z końcówek amortyzatora tych plastykowych uchwytów łączących amorek z maską.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i elektronika”