Opel Zafira 1,8 16V KLIMA ALU NAVI DVD
Moderator: Tunio999
- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
Też ma taki VIN W0L0AHM758G............ i jest to tylko rok modelowy, nie chciałbym kłamać, nie bardzo mam czas teraz szukać, ale na te kilkaset VIN - ów, które oglądałem to rok modelowy zmienia się od końca sierpnia albo początku września, dlatego jest już 8.
Wiem, że mam przedlifta, a jest młodszy od tej o przynajmniej o miesiąc.
dlatego uważam, tak jak napisałem wyżej = co zostało wymienione.
Wiem, że mam przedlifta, a jest młodszy od tej o przynajmniej o miesiąc.
dlatego uważam, tak jak napisałem wyżej = co zostało wymienione.
-
bolid
zdjęcia wnętrza wyjaśnią - z opisu liftu
w http://www.auto-news.pl/prezentacje/now ... fting_318/
wynika m.in. że:
"W wersji Cosmo centralna konsola pokryta została lakierem fortepianowym podobnie, jak i listwa na kierownicy."
z VIN wynika że:
VU3 = ŚRODEK TABLICY ROZDZ.,WĘGIEL DRZEWNY METALICZNY
ktoś ma Cosmo z 2008 przedlift? na konsoli czarny błysk czy też srebrny?
edit:
palnąłem bo przecież Bodek ma...
edit2:
tak tak... rozjechał
ja po prostu nie widzę nic dziwnego w tym że producent planuje lifting > oficjalna prezentacja grudzień > a że trzeba mieć już te egzemplarze fizycznie ich produkcja rozpoczyna się wcześniej > pierwsze egzemplarze lądują w salonie; nawet teraz u Opla w Polsce jest taka oferta rok modelowy 2014 / produkcja 2013
w http://www.auto-news.pl/prezentacje/now ... fting_318/
wynika m.in. że:
"W wersji Cosmo centralna konsola pokryta została lakierem fortepianowym podobnie, jak i listwa na kierownicy."
z VIN wynika że:
VU3 = ŚRODEK TABLICY ROZDZ.,WĘGIEL DRZEWNY METALICZNY
ktoś ma Cosmo z 2008 przedlift? na konsoli czarny błysk czy też srebrny?
edit:
palnąłem bo przecież Bodek ma...
edit2:
tak tak... rozjechał
Ostatnio zmieniony 22 paź 2013, 15:45 przez bolid, łącznie zmieniany 3 razy.
-
bolid
wracając do analizy:
1. podejrzenie o elementy z poliftu (dzwon?) w aucie przedliftowym
2. czy te koła na zdjęciu to te z VIN => QL5 = KOŁO,JEZDNE,ALUMINIUM,10 SZPRYCH,61/2JX16?
edit:
koła na zdjęciu to 6,5J x 16 im 7-Doppelspeichen-Design i były dostępne tylko w wersjach Cosmo po lifcie czyli od 12.2007 oraz wersjami INNOVATION (12/09 -) i INNOVATION "110 Jahre"
1. podejrzenie o elementy z poliftu (dzwon?) w aucie przedliftowym
2. czy te koła na zdjęciu to te z VIN => QL5 = KOŁO,JEZDNE,ALUMINIUM,10 SZPRYCH,61/2JX16?
edit:
koła na zdjęciu to 6,5J x 16 im 7-Doppelspeichen-Design i były dostępne tylko w wersjach Cosmo po lifcie czyli od 12.2007 oraz wersjami INNOVATION (12/09 -) i INNOVATION "110 Jahre"
Ostatnio zmieniony 22 paź 2013, 16:01 przez bolid, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Andrzej2503
-
bolid
nie przesądzałbym sprawy kół - wiem co wyszło po rozkodowaniu VIN, jednak znalazłem katalog niemiecki z 11.2007 towarzyszący wprowadzeniu wersji liftingowej i stoi tam na stronie 29 że koła o kodzie QQ0 są standardowe ( Serienausstattung ) dla wersji Cosmo;
link do katalogu link
baza wiedzy o modelu tutaj
link do katalogu link
baza wiedzy o modelu tutaj
-
FuCzang
Hej!
No cóż, pan wczoraj nie wrzucił zdjęć środka, a dziś znów jest w Niemczech... Pewnie więc już przed sobotą niczego nie zdąży zrobić. Rany, oni mają jakiś run na samochody?
W związku z tym mam takie pytanie: co byście napisałi, gdyby okazało się, że środek to:
a) jasny przedliftowy szary
b) polifotwa fortepianowa czerń?
W sobotę pewnie pojadę go oglądać i jeśli mi podpasuje, to w poniedziałek pojedzie do znajomego warsztatu celem obejrzenia wszystkiego "od środka". Ale chciałbym poznać też Waszą opinię - ludzi praktycznie siedzących w zafirach. :-) (Przy okazji cenne jest dla mnie, na co warto zwrócić uwagę w tym konkretnym egzemplarzu)
Pozdrawiam!
No cóż, pan wczoraj nie wrzucił zdjęć środka, a dziś znów jest w Niemczech... Pewnie więc już przed sobotą niczego nie zdąży zrobić. Rany, oni mają jakiś run na samochody?
W związku z tym mam takie pytanie: co byście napisałi, gdyby okazało się, że środek to:
a) jasny przedliftowy szary
b) polifotwa fortepianowa czerń?
W sobotę pewnie pojadę go oglądać i jeśli mi podpasuje, to w poniedziałek pojedzie do znajomego warsztatu celem obejrzenia wszystkiego "od środka". Ale chciałbym poznać też Waszą opinię - ludzi praktycznie siedzących w zafirach. :-) (Przy okazji cenne jest dla mnie, na co warto zwrócić uwagę w tym konkretnym egzemplarzu)
Pozdrawiam!
-
FuCzang
Hej!
Nie mogę już edytować poprzedniego postu, więc muszę pisać nowy.
Umówiłem się wczoraj z panem na dziś na 9:30. Daleko nie miałem, autostradą i DK 50 raptem pół godziny jazdy... No i cóż, o 9:30 plac zamknięty na głucho. Za to przez ogrodzenie widzę, że zafirka z aukcji to tak naprawdę diesel
. No nic, dzwonię do gościa, że się umawiałem, jego nie ma, co jest grane, a on, że zadzwoni do chłopaków, bo nie wie, czemu ich nie ma. No nic, pięć minut przed dziesiątą dojechał. Pytam, czemu w opisie aukcji i na zdjęciach jest inna zafira, niż wystawiona (w aukcji - poliftowa, na placu stuprocentowo przedliftowa), ale gość nie zrozumiał problemu. Bo przecież samochód jest wystawiony na placu, a w aukcji też był... A że nie ten sam egzemplarz, to już dla niego było abstrakcją, bo to syn aukcję wystawiał...
No nic, skoro już jestem i nawet zaczekałem, bo chciałem sobie świeżo kupiony miernik przetestować, to mogę i taki samochód z bliska obejrzeć. Jeszcze zza parkanu zauważyłem, że szpary przy masce są nierówne. Z bliska się okazało, że maska jest przekoszona w lewo o jakieś 2-3 stopnie (krótko mówiąc - wyraźnie "przechylona" w lewo - różnica w szerokości szpar do jakichś 3 mm). Cały samochód spolerowany (z Gliwic, więc lakier powinien mieć chyba jakieś 100 mikronów, a miał tyle tylko w niektórych miejscach - za to w innych było ich raptem 34). Nawet jak mi się miernik rozkalibrował (a kalibrowałem go "świeżo" i na moim Golfie pokazywał mniej więcej tyle, ile powinien), to różnice pomiędzy elementami były spore. Kolejne sprawy - nierówne reflektory, niespasowany do końca przód - zdaniem szwagra zmieniono cały przedni pas. Poza tym wymyty silnik. W silniku założone nowiutkie, niczym nieprzykopcone niebieskie wtryski, jakby dopiero co wyjęte z paczki (wyglądały nienaturalnie w stosunku do reszty silnika). Za to olej był gęsty, właściwie nie spływał z bagnetu - dodano jakiegoś uszczelniacza do silnika? W komorze silnika korozja - także przy wahaczach. Silnie skorodowany tylny tłumik, środkowego nie zobaczyłem - było mokro i kurtki nie chciałem brudzić.
Acha - na lewym błotniku, który był szlifowany, we wklęśnięciu przy kole (od przodu) naddatek lakieru - miejsce trudno dostępne, więc spolerowanie nie wyszło. Za to były widoczne pod światło ślady papieru ściernego.
Co do papierów - gość ich nie miał. Umawiał się ze mną na dziś w sprawie konkretnego samochodu, a dokumentów nie wziął. Jak stwierdził, nigdy nie bierze, bo za dużo musiałby wozić (całą teczkę,
). Ale może zadzwonić po kolegę... Zresztą jak nam plac otworzył (i samochód), plątał się przy innych wozach (byliśmy jedynymi oglądającymi), zamiast cokolwiek o samochodzie powiedzieć lub pokazać. By odpalić samochód musiałem sprzedającego szukać, bo dokądś polazł. Jakoś mu chyba nie zależało na sprzedaży.
No nic, w końcu grzecznie podziękowałem i że jednak jedziemy. Pan zapytał, czy coś nie w porządku, na co ja - owszem. I wróciliśmy.
Tak więc znowu nic. "Sztuka nówka nieśmigana", ale po jakichś robotach. W silniku znowu jakieś bandaże na niektórych przewodach, za to silnik wymyty na glanc. Środek trochę zużyty, kompletnie porysowany wyświetlacz (swoją drogą, czym można go było tak porysować???) No i końcowa cena jakieś 30 500. Mam czas, poszukam dalej...
Nie mogę już edytować poprzedniego postu, więc muszę pisać nowy.
Umówiłem się wczoraj z panem na dziś na 9:30. Daleko nie miałem, autostradą i DK 50 raptem pół godziny jazdy... No i cóż, o 9:30 plac zamknięty na głucho. Za to przez ogrodzenie widzę, że zafirka z aukcji to tak naprawdę diesel
No nic, skoro już jestem i nawet zaczekałem, bo chciałem sobie świeżo kupiony miernik przetestować, to mogę i taki samochód z bliska obejrzeć. Jeszcze zza parkanu zauważyłem, że szpary przy masce są nierówne. Z bliska się okazało, że maska jest przekoszona w lewo o jakieś 2-3 stopnie (krótko mówiąc - wyraźnie "przechylona" w lewo - różnica w szerokości szpar do jakichś 3 mm). Cały samochód spolerowany (z Gliwic, więc lakier powinien mieć chyba jakieś 100 mikronów, a miał tyle tylko w niektórych miejscach - za to w innych było ich raptem 34). Nawet jak mi się miernik rozkalibrował (a kalibrowałem go "świeżo" i na moim Golfie pokazywał mniej więcej tyle, ile powinien), to różnice pomiędzy elementami były spore. Kolejne sprawy - nierówne reflektory, niespasowany do końca przód - zdaniem szwagra zmieniono cały przedni pas. Poza tym wymyty silnik. W silniku założone nowiutkie, niczym nieprzykopcone niebieskie wtryski, jakby dopiero co wyjęte z paczki (wyglądały nienaturalnie w stosunku do reszty silnika). Za to olej był gęsty, właściwie nie spływał z bagnetu - dodano jakiegoś uszczelniacza do silnika? W komorze silnika korozja - także przy wahaczach. Silnie skorodowany tylny tłumik, środkowego nie zobaczyłem - było mokro i kurtki nie chciałem brudzić.
Acha - na lewym błotniku, który był szlifowany, we wklęśnięciu przy kole (od przodu) naddatek lakieru - miejsce trudno dostępne, więc spolerowanie nie wyszło. Za to były widoczne pod światło ślady papieru ściernego.
Co do papierów - gość ich nie miał. Umawiał się ze mną na dziś w sprawie konkretnego samochodu, a dokumentów nie wziął. Jak stwierdził, nigdy nie bierze, bo za dużo musiałby wozić (całą teczkę,
No nic, w końcu grzecznie podziękowałem i że jednak jedziemy. Pan zapytał, czy coś nie w porządku, na co ja - owszem. I wróciliśmy.
Tak więc znowu nic. "Sztuka nówka nieśmigana", ale po jakichś robotach. W silniku znowu jakieś bandaże na niektórych przewodach, za to silnik wymyty na glanc. Środek trochę zużyty, kompletnie porysowany wyświetlacz (swoją drogą, czym można go było tak porysować???) No i końcowa cena jakieś 30 500. Mam czas, poszukam dalej...
Ostatnio zmieniony 26 paź 2013, 22:38 przez FuCzang, łącznie zmieniany 1 raz.
- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
FuCzang pisze:........ Za to przez ogrodzenie widzę, że zafirka z aukcji to tak naprawdę diesel. .......
w salonie takie widziałem, a miały przejechane 10km, jeżeli piszesz o szparach - patrząc na przód auta.FuCzang pisze:........Z bliska się okazało, że maska jest przekoszona w lewo o jakieś 2-3 stopnie (krótko mówiąc - wyraźnie "przechylona" w lewo - różnica w szerokości szpar do jakichś 3 mm)..............
szkoda, że nie zrobiłeś fotek, bo lampy w ZB idealnie spasowane nie są.FuCzang pisze:....... Kolejne sprawy - nierówne reflektory......|
Ogólnie widać, że tą możesz sobie podarować.
-
FuCzang
Wszystko racja. Tyle, że tu cała maska była przechylona (co było widać nie tylko po szerokości szpar, ale też ze względu na schowanie w stosunku do błotnika z jednej strony i wystawanie z drugiej), a nie, że tylko reflektory były nierówne. Gdyby był tylko jakiś jeden taki element, bym się pewnie nie czepiał. Ale cały umyty silnik, złe spasowania z przodu, nierówna grubość lakieru na błotnikach (różnice między prawym a lewym dochodziły do 60 - 70 mikronów), przy czym na lewym miejscami miała 34 mikrony, korozja i inne rzeczy, które już opisałem... I to wszystko za ponad 30 kawałków... Poza tym, co dla mnie równie ważne, brak jakichkolwiek dokumentów do obejrzenia i generalny tumiwisizm (od przetrzymania mnie pod zamkniętą bramą mimo wczorajszego telefonu do kompletnego braku wiedzy na temat sprzedawanego samochodu - vide, "zmiksowany" opis aukcji i brak jakiegokolwiek wyjaśnienia rozbieżności, choćby zwykłego "przepraszam za pomyłkę").Bodek pisze:w salonie takie widziałem, a miały przejechane 10km, jeżeli piszesz o szparach - patrząc na przód auta.FuCzang pisze:........Z bliska się okazało, że maska jest przekoszona w lewo o jakieś 2-3 stopnie (krótko mówiąc - wyraźnie "przechylona" w lewo - różnica w szerokości szpar do jakichś 3 mm)..............
szkoda, że nie zrobiłeś fotek, bo lampy w ZB idealnie spasowane nie są.FuCzang pisze:....... Kolejne sprawy - nierówne reflektory......|
Mam jeszcze czas, poszukam kolejnych ogłoszeń. Ta zafira i sprzedający jednak mi jakoś nie podpasowali...Bodek pisze: Ogólnie widać, że tą możesz sobie podarować.
- Bodek
- Zafiromaniak
- Posty: 16394
- Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
- Imię: Bodek
- Lokalizacja: Niebo
- Auto: Opel Zafira
- Model: ZB
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
FuCzang pisze:...............
Mam jeszcze czas, poszukam kolejnych ogłoszeń. Ta zafira i sprzedający jednak mi jakoś nie podpasowali...
Widział, że nie kupisz
Gość czeka na "jelenia", który przyjdzie i od razu zapłaci.
-
FuCzang