Posiada ktoś szczegółowy schemat przedniego zawieszenia ZA?

Zawieszenie, koła, podwozie, układ kierowniczy, hamulce, opony itp.

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
chojinka

Posiada ktoś szczegółowy schemat przedniego zawieszenia ZA?

#1 Post autor: chojinka »

Posiada ktoś szczegółowy schemat przedniego zawieszenia? Szykuję się do dużego remontu przedniego zawieszenie, bo strasznie tłucze nawet na liniach na asfalcie. Sprawdziłem na szybkiego na małym podnośniku i nic szczególnego nie znalazłem, gumy i stabilizatory są w idealnym stanie, luzów na końcówkach nie było. Obawiam się że łożyska z gumami są do wymiany ale nie wiem dokładnie co tam jeszcze siedzi. Maglownica chyba w dobrym stanie bo luzu nie wyczuwam. Kierownicą strasznie trzęsie powyżej 110km/h. Felg jeszcze nie przekładałem bo nie mam klucza do śrub zabezpieczających. Na szarpaki pojadę niebawem ale chciałbym wiedzieć szczegółowo jak wygląda przednie zawieszenie w Zafirce i gdzie oko zawiesić.
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Bodek
Zafiromaniak
Posty: 16394
Rejestracja: 27 paź 2025, 19:03
Imię: Bodek
Lokalizacja: Niebo
Auto: Opel Zafira
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z19DTH
Gender:

#2 Post autor: Bodek »

Amortyzator plus łożysko:

Obrazek
chojinka

#3 Post autor: chojinka »

Montował ktoś wahacz dziwnego pochodzenia z allegro, jest tego masa za 100zł - warto czy lepiej kupić zestaw gum i sworzeni FEBI BILSTEIN za 160zł komplet na obie strony?
Przy wymianie gum trzeba mieć magiczny ściągacz czy da się to lekko ominąć?
Awatar użytkownika
lech31
Zafiromaniak
Posty: 658
Rejestracja: 12 sie 2012, 19:44
Imię: Lech
Lokalizacja: Usarzów TOP
Auto: Zafira
Model: A
Oznaczenie silnika: Z18XE
Gender:

#4 Post autor: lech31 »

choijnka bez przyrządu którym skręcasz i popuszczasz sprężynę przy amortyzatorach w Zośce nic nie zdziałasz. Inne metody ryzykowne. Pozdrawiam.
chojinka

#5 Post autor: chojinka »

Ostatnio znajomy wymieniał, muszę podpytać jak to robił. Może się uda reanimować Zosię...

Znalazłem taki ładny opis:
http://moto-portal.pl/sklep/mp/auto_cze ... _262/5.php

P.s.
Może w weekend uda się coś wymienić, przede mną śruby zabezpieczające w felgach...
pejko

#6 Post autor: pejko »

lech31 pisze:choijnka bez przyrządu którym skręcasz i popuszczasz sprężynę przy amortyzatorach w Zośce nic nie zdziałasz. Inne metody ryzykowne. Pozdrawiam.
sprężyny przednie /przynajmniej u mnie w OPC-są takie same jak w 1,8, 2,2 benzyna/ można ścisnąć przy pomocy drugiej / wystarczy własnym ciężarem nacisnąć na sprężynę/ osoby bez ściskacza do sprężyn. w ropniakach sprężyny mogą być twardsze.
chojinka

#7 Post autor: chojinka »

Sprężyny i łożyska są ok. tylko końcówki drążków i stabilizatory były do wymiany.
Podnosimy auto i kręcimy kierownicą - jak strzela to znaczy że któreś łożysko padło - taka sztuczka.
Gruka

#8 Post autor: Gruka »

chojinka pisze:Sprężyny i łożyska są ok. tylko końcówki drążków i stabilizatory były do wymiany.
Podnosimy auto i kręcimy kierownicą - jak strzela to znaczy że któreś łożysko padło - taka sztuczka.
No tak nie do końca. Jeśli łożysko mcphersona to powinno być owszem wyczuwalne kręcąc kierownicą ale jadąc.Powinno strzelić i przy kręceniu w drugą stronę również i będzie ściągać auto na jedną stronę. Na podnośniku bez obciążenia nie koniecznie będzie to dało się wyczuć.Swoją drogą stuków żadnych raczej nie powinno być jadąc po równym
chojinka

#9 Post autor: chojinka »

Jakoś tak. Ważne że jest już o wiele lepiej. Jeszcze prostowanie alusa i nowe oponki...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Podwozie”