Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Chcę go złożyć, nie będę go nigdy używał, a wizualnie auto mocno, jak dla mnie, jednak traci.
No i teraz tak.. jak to zrobić? Przejrzałem instrukcję.,. i dalej nie mogę sobie z tym poradzić.
Namęczyłem się najpierw z tą cholerną blokadką na kluczyk, w końcu udało mi się go wsadzić i przekręcić. To duże pokrętło odciągam i przekręcam w prawo, do pozycji do składania. Jak to pokrętło w takiej pozycji zablokować? Nie ma szans ruszyć tego haka jedną ręką trzymając przekręcone pokrętło, a drugą próbując popchnąć hak na dół...
A może wystarczy zamiast szarpać w dół lekko poruszyć na boki ?
U mnie wychodzi bez problemu tylko pokrętło musi być do końca przekręcone (tak żeby się znaki pokrywały).
A może wystarczy zamiast szarpać w dół lekko poruszyć na boki ?
U mnie wychodzi bez problemu tylko pokrętło musi być do końca przekręcone (tak żeby się znaki pokrywały).
Ale to pokrętło blokujesz jakoś w pozycji do składania? Poza tym jak wychodzi? Myślałem, że ten hak po prostu składa się w dół i jakoś blokuje pod autem...?
Pokrętło tylko trzymam. A hak (jeśli mówimy o fabrycznym) się nie składa tylko wyciąga i kładzie w bagażniku.
Tak wygląda wyjmowany element (zdjęcie zapożyczone):
Będę musiał... Z tego co widzę w instrukcji, to gniazdo elektryczne składa się do tyłu jakoś?
Coś jeszcze po zdjęciu tego haka powinieniem zrobić? Jakieś zabezpieczenie jest na pozotały pod autem uchwyt?
Na pewno watro je czymś zasmarować (olejem/smarem) aby ułatwić późniejszą współpracę, a następnie chowasz hak i cieszysz się pięknym widokiem z tyłu.
Nie mam takiego wynalazku ale nigdzie zaślepek nie widziałem.
exact552 pisze:Może lepiej jakimś WD40 a nie od razu tłuc.
A widzisz różnicę między "tłuc", a "popukać"
Przecież nie każę koledze walić tylko delikatnie popukać żeby wystąpiło zjawisko udaru
A WD-40 niszczy wszelakie mechanizmy więc nawet wrogowi bym nie polecił
matyr pisze: Jakieś zabezpieczenie jest na pozotały pod autem uchwyt?
Jest taka plastikowa zaślepka (dość długa - kilkanaście cm chyba). Może ją masz w schowku pod podłogą bagażnika tam gdzie lewarek i klucze
Zwał jak zwał. Chyba nie będziemy prowadzić wykładu z właściwości materiałów ?
exact552 pisze:a WD właśnie wymyślono do takich przypadków.
WD wymyślono do szybkiego penetrowania utlenionych metali bez oglądania się na konsekwencje w przyszłości. Jest to środek do "alarmowego" rozłączania skorodowanych powierzchni, które z założenia są potem do wymiany. Żeby sprzedać to cywilom dodano do tego olej ale nadal jest to zbyt agresywny produkt. Dla sprawdzenia polecam regularne wpsikiwanie WD40 w zamek drzwi. Po 2 latach spróbuj przekręcić kluczyk
exact552 pisze: Poza tym hak to nie mechanizm.
Hmmm.... A może mu się przyjrzyj
Dwa mechanizmy zapadkowe i sprężynujące w postaci kulek. Mechanizm zatrzaskowy w postaci bolca wypychającego kulki. Mechanizm obrotowy w postaci gałki zabezpieczającej. Mechanizm zapadkowy zamka.