Składanie haka holowinczego

Zawieszenie, koła, podwozie, układ kierowniczy, hamulce, opony itp.

Moderatorzy: Mariusz, Tazz

Wiadomość
Autor
matyr

Składanie haka holowinczego

#1 Post autor: matyr »

Chcę go złożyć, nie będę go nigdy używał, a wizualnie auto mocno, jak dla mnie, jednak traci. ;)

No i teraz tak.. jak to zrobić? Przejrzałem instrukcję.,. i dalej nie mogę sobie z tym poradzić. :oops:
Namęczyłem się najpierw z tą cholerną blokadką na kluczyk, w końcu udało mi się go wsadzić i przekręcić. To duże pokrętło odciągam i przekręcam w prawo, do pozycji do składania. Jak to pokrętło w takiej pozycji zablokować? Nie ma szans ruszyć tego haka jedną ręką trzymając przekręcone pokrętło, a drugą próbując popchnąć hak na dół... :roll:

Pomóżcie proszę! :piwo:
cns80

#2 Post autor: cns80 »

Może się zapiekło ?

A może wystarczy zamiast szarpać w dół lekko poruszyć na boki ?
U mnie wychodzi bez problemu tylko pokrętło musi być do końca przekręcone (tak żeby się znaki pokrywały).
matyr

#3 Post autor: matyr »

cns80 pisze:Może się zapiekło ?

A może wystarczy zamiast szarpać w dół lekko poruszyć na boki ?
U mnie wychodzi bez problemu tylko pokrętło musi być do końca przekręcone (tak żeby się znaki pokrywały).
Ale to pokrętło blokujesz jakoś w pozycji do składania? Poza tym jak wychodzi? Myślałem, że ten hak po prostu składa się w dół i jakoś blokuje pod autem...?
cns80

#4 Post autor: cns80 »

Pokrętło tylko trzymam. A hak (jeśli mówimy o fabrycznym) się nie składa tylko wyciąga i kładzie w bagażniku.
Tak wygląda wyjmowany element (zdjęcie zapożyczone):
Obrazek
matyr

#5 Post autor: matyr »

Aaaaa, całkiem się wyciąga... :shock:

Czyli trzeba nacisnąć go w dół, trzymając jednocześnie pokrętło w pozycji do ściągania?
cns80

#6 Post autor: cns80 »

Tak :)
matyr

#7 Post autor: matyr »

No to u mnie chyab faktycznie się to jakoś zapiekło, nie chce nawet drgnąć skubaniec. ;)

Dzięki wielkie. :piwo: Pomagacz kliknięty. ;)
cns80

#8 Post autor: cns80 »

Dzięki :)
Pewnie zapiekły się te kulki widoczne na tym zdjęciu:

Obrazek


Spróbuj go delikatnie popukać młotkiem.
exact552

#9 Post autor: exact552 »

"Bez młota to nie robota" :D
Może lepiej jakimś WD40 a nie od razu tłuc.
matyr

#10 Post autor: matyr »

Będę musiał... Z tego co widzę w instrukcji, to gniazdo elektryczne składa się do tyłu jakoś?
Coś jeszcze po zdjęciu tego haka powinieniem zrobić? Jakieś zabezpieczenie jest na pozotały pod autem uchwyt?
exact552

#11 Post autor: exact552 »

Na pewno watro je czymś zasmarować (olejem/smarem) aby ułatwić późniejszą współpracę, a następnie chowasz hak i cieszysz się pięknym widokiem z tyłu.
Nie mam takiego wynalazku ale nigdzie zaślepek nie widziałem.
cns80

#12 Post autor: cns80 »

exact552 pisze:Może lepiej jakimś WD40 a nie od razu tłuc.
A widzisz różnicę między "tłuc", a "popukać" :P
Przecież nie każę koledze walić tylko delikatnie popukać żeby wystąpiło zjawisko udaru :)
A WD-40 niszczy wszelakie mechanizmy więc nawet wrogowi bym nie polecił ;)
matyr pisze: Jakieś zabezpieczenie jest na pozotały pod autem uchwyt?
Jest taka plastikowa zaślepka (dość długa - kilkanaście cm chyba). Może ją masz w schowku pod podłogą bagażnika tam gdzie lewarek i klucze
matyr

#13 Post autor: matyr »

Kuuuurde... :roll:

Miałem taką zaślepkę, wywaliłem ją do kubła jak sprzątełem auto, myślałem, ze to jakaś pozostałość po podkładce pod rejestracje czy coś. :mysli:
exact552

#14 Post autor: exact552 »

Niech Ci będzie, ale udar to nie zjawisko, a WD właśnie wymyślono do takich przypadków. Poza tym hak to nie mechanizm. :P
cns80

#15 Post autor: cns80 »

exact552 pisze:ale udar to nie zjawisko
Zwał jak zwał. Chyba nie będziemy prowadzić wykładu z właściwości materiałów ?
exact552 pisze:a WD właśnie wymyślono do takich przypadków.
WD wymyślono do szybkiego penetrowania utlenionych metali bez oglądania się na konsekwencje w przyszłości. Jest to środek do "alarmowego" rozłączania skorodowanych powierzchni, które z założenia są potem do wymiany. Żeby sprzedać to cywilom dodano do tego olej ale nadal jest to zbyt agresywny produkt. Dla sprawdzenia polecam regularne wpsikiwanie WD40 w zamek drzwi. Po 2 latach spróbuj przekręcić kluczyk :P
exact552 pisze: Poza tym hak to nie mechanizm. :P
Hmmm.... A może mu się przyjrzyj :)
Dwa mechanizmy zapadkowe i sprężynujące w postaci kulek. Mechanizm zatrzaskowy w postaci bolca wypychającego kulki. Mechanizm obrotowy w postaci gałki zabezpieczającej. Mechanizm zapadkowy zamka.

Mam wyliczać dalej ? :P
ODPOWIEDZ

Wróć do „Podwozie”