Zafira Tourer 2013 - nie działa podgrzewanie kierownicy oraz

Czyli problemy z prądem w Opel Zafira (osprzęt elektryczny, włączniki, przekaźniki, szyby elektryczne, oświetlenie itp.)

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
jogurt

Zafira Tourer 2013 - nie działa podgrzewanie kierownicy oraz

#1 Post autor: jogurt »

Witam wszystkich serdecznie,

na wstępie jest mi bardzo miło dołączyć do grupy posiadaczy Zafiry - od czerwca 2013 jestem posiadaczem Opla Zafira Tourer w wersji COSMO i paroma pakietami.

Mam jednak pytanie dotyczące użytkowania - posiadam podgrzewaną kierownicę, która działa dość "losowo". Czasami włączy się tylko na chwilę i lampka gaśnie, dziś po odpaleniu auta podgrzewanie kierownicy już zupełnie się nie włączyło. ASO narazie milczy (nie wiedzą co to). Będę wdzięczny za radę, czy może to jest związane z moim użytkowaniem, w sensie, że podgrzewanie kierownicy działa "jeżeli coś tam coś tam" ? Instrukcja użytkownika milczy na ten temat (podpowiada, abym włączył silnik - odpowiadam - silnik jest włączony :))

Pytanie nr 2 - pojawia się co pewien czas komunikat "System monitorowania ciśnienia nie zidentyfikował opon". Wcześniej na tych samych oponach (dzień wcześniej) działało ok, potem chwilę nie działa (dzień, dwa), potem znów działa abym potem znów nie działać :D co może mieć na to wpływ? mam zwrócić na coś uwagę przy myciu auta czy pompowaniu kół?

z góry dziękuję za sugestie

pozdrawiam
jogurt
Awatar użytkownika
SD72
Zafiromaniak
Posty: 5944
Rejestracja: 18 lip 2017, 18:21
Imię: Sylwek
Lokalizacja: Drawsko Pomorskie
Auto: Zafira A 1.8 Elegance automatic
Model: ZA
Oznaczenie silnika: Z18XE
Gender:
Kontakt:

#2 Post autor: SD72 »

Witaj Adam :piwo:

Przywitaj sie z nami w tym temacie ;)

http://www.zafiraklub.pl/viewforum.php?f=42

i pochwal sie swoim nabytkiem ;)

http://www.zafiraklub.pl/viewforum.php?f=2
jogurt

#3 Post autor: jogurt »

aj aj aj, oczywiście - przepraszam za faux pas z mojej strony - już nadrabiam zaległości

pozdrawiam
exact552

#4 Post autor: exact552 »

Czujniki ciśnienia są schowane wewnątrz opony więc nie da się im zaszkodzić myjąc - trzymają się otworu na wentyl który jest ich częścią.
Problemem pewnie jest komunikacją ale nie wiem gdzie może być odbiornik :D
W serwisie nie było błędów?
jogurt

#5 Post autor: jogurt »

nie wiem, jadę w poniedziałek do serwisu podpiąć, gdyż na telefon nikt nie jest w stanie osądzić co to może być. Jak wrócę zdam relację o co chodzi.
jogurt

#6 Post autor: jogurt »

hej, historia ma ciąg dalszy:

zjawiłem się w serwisie, gdzie trzepali auto 1,5 godziny i wyszło na jaw, że padł mi jeden z trzech procków odpowiedzialnych za ten pakiet elektroniki (opony, ogrzewanie kierownicy i coś tam jeszcze). Procek jest zlokalizowany w tylnym słupku koło klapy bagażnika. Uspokoiłem się, padło to padło, gwarancja jest więc po co drążyć temat. I tutaj zonk - okazało się, że tyle to trwało, bo procek nie padł niestety "sam z siebie" tylko był...mokry ("spocony"). A to oznacza, że mam w aucie przeciek, gdzieś po słupku idzie wilgoć do środka, będą na gwarancji go trzepać jak przyjdzie procek z Niemiec i będą go wymieniać.
Powiem szczerze, że jestem mega zawiedziony, to mój pierwszy europejczyk i jestem w szoku, że można auto źle złożyć w fabryce i wilgoć dostaje się do środka :(

plus jest taki, że od razu zrobią mi aktualizację softu silnika (akcja serwisowa podobno była obejmująca cały 2013 rocznik)

teraz czekam na telefon z serwisu kiedy przyjdą odpowiednie części.
Awatar użytkownika
janekW67
Zafiromaniak
Posty: 4087
Rejestracja: 16 sty 2012, 16:59
Imię: Janek
Lokalizacja: Słupca
Auto: Opel Zafira B 1.8 Njoy
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z18XER
Gender:
Kontakt:

#7 Post autor: janekW67 »

jogurt, Na pocieszenie ci powiem,że w VW Polo woda zbiera się w tylnych,prawych drzwiach i Niemcy mają problem,jak wyeliminować tę usterkę.
Oczywiście!
jogurt

#8 Post autor: jogurt »

dobra Panowie, jest ciąg dalszy tej historii. Otóż - tydzień temu zostawiłem auto w ASO, mieli wszystko przygotowane, rozpoczęli prace. Dziś przyjeżdżam na odbiór, wszyscy uśmiechnięci, radośni, podpisuję zlecenia, odbieram kluczyki, wsiadam do auta i od razu prostu w twarz "Czujnik ciśnienia nie rozpoznaje opon" NO KU**A MAĆ. Wysiadam wściekły z tego auta, w końcu było u nich tydzień, więc mieli zrobić. Wjeżdżają z powrotem na halę.
Po 5-u godzinach wychodzi facet powiedzieć, że jednak jeszcze padł scalak, który zbiera wszystkie dane z czujników i przekazuje je do procka odpowiadającego za ich wyświetlenie (ten już wymienili). W związku z tym obecnie auto myśli, że czujniki są odpięte. Oczywiście zamówią odpowiedni element i znów zapraszają mnie do serwisu :(

Co do nieszczelności - ustalili, że auto jednak wyprodukowano dobrze, że blachy są w porządku spasowane i wszystko jest, tylko na łączeniu słupka, tylnej klapy i ramy dachu (jest takie miejsce, gdzie łącza się wszystkie 3 blachy) było za mało pasty doszczelniającej, więc przerobili całość tak, że dali nowe uszczelniacze i teraz ma być wszystko w porządku. Wszystko na gwarancji.

Kurczę - 10 miesięcy ma auto, a już jest nieszczelne, nie działają 3 rodzaje czujników, z czego dwa naprawili a jeden w trakcie. Czy z Oplem tak zawsze jest? W Hondzie, Nissanie czy Mitsu to było nie do pomyślenia...
miodzik

#9 Post autor: miodzik »

jogurt pisze:Czy z Oplem tak zawsze jest?
Myślę Adam, że z każdą firmą tak jakoś jest. Dzisiaj padło na Ciebie przez ten brak uszczelnienia, ale nie wierzę, żeby każde jedno auto jakie opuszcza fabrykę Opla miało wady bo fabryka taka nie miała by racji bytu. W każdej firmie, japońskiej też, wpadki się zdarzają. Z tym, że na rynku europejskim o wpadkach w japończykach siłą rzeczy nie słyszymy lub są one w minimalnej ilości z uwagi na to że to rynek eupropejski a nie rodzimy dla nich, azjatycki.

Pisałeś wcześniej, że jesteś zakochany w aucie a w 8 miesięcy zrobiłeś ponad 23 tys km. To świadczy jednak o zadowoleniu :)

Ja Ci ze swojej strony współczuję, że wyskakują takie duperele, ale muszą być nie dość popularne, skoro części zamiennych nie ma na miejscu i muszą je ściągać zza Odry. Najważniejsze, że masz gwarancję - po to ona jest. Żeby Ci możliwie cokolwiek co Ci wyjdzie w okresie gwarancyjnym - usunęli. Abyś po tym okresie spokojnie i bezpiecznie mógł dalej cieszyć się podróżowaniem swoim Zafirkiem ;)
jogurt

#10 Post autor: jogurt »

dzięki za dobre słowo.
emocje już trochę opadły, liczę, że po usunięciu wszystkich problemów będzie już w porządku. oczywiście, że z auta pod każdym innym kątem jestem zadowolony - jest luksusowe, jest wygodne, jest komfortowe, elastyczne - w niczym absolutnie nie mogę się do niego przyczepić.
oby do przodu
Awatar użytkownika
lawless
Zafiromaniak
Posty: 1167
Rejestracja: 08 lis 2013, 23:32
Imię: Adam
Lokalizacja: PCH
Auto: Opel Zafira
Model: B
Oznaczenie silnika: Z1.8XER
Gender:
Kontakt:

#11 Post autor: lawless »

jogurt pisze:Czy z Oplem tak zawsze jest?
Myślę że nie tylko Opel inni producenci też pakują elektroniczne wynalazki które nie koniecznie lubią podróżować i znosić kaprysy klimatu.Wszystko w imię komfortu ...owszem dopóki wszystko działa jest ok ...a jeśli nie ... to zaczynają się schody :(
Jest to zapewne celowe działanie aby się zepsuło serwisy muszą zarabiać ;)
Nie tylko Opla :?
Myśl samodzielnie!
F-19

#12 Post autor: F-19 »

jogurt pisze:Czy z Oplem tak zawsze jest?
Rozumiem Cię ale nie denerwuj się, ja jeżdżę już 11-tym oplem i nie miałem żadnych poważnych lub mniej poważnych problemów. Bardzo lubię tę markę i ona mnie chyba też ;) Najbardziej dała mi popalić poprzednia moja zafira B a właściwie nie samochód bo był super tylko silnik 1.9 CDTi (mój pierwszy i ostatni diesel) DPF, EGR, klapy wirowe co chwilę jakiś błąd itp. itd. Wszystkie pozostałe to benzyny i np. ani razu w żadnym aucie nie dolewałem oleju a ECOTEC-i opla podobno słyną z tego że lubią olej. Myślę że wiele zależy od egzemplarza i czasami trafiają się sztuki, którym ciągle coś dolega, może akurat na taką trafiłeś :cry: . Ja jak na razie ze swojej zafirki jestem bardzo zadowolony :D . Pozdrawiam
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka i elektronika”