[A/B] Spryskiwacze mgłowe od Opla Insigni.
-
cbm80
Marekww33, najlatwiej jest wsunac plaski wkretak po obu stronach dyszy, tam gdzie nalozone sa wezyki i delikatnie wypychac w dol. Jak juz je wyjmiesz to zobaczysz, ze z tylu jest zatrzask - jesli uda Ci sie do niego dostac wczesniej to dysze wyjda niemal same.
Natomiast wezyki najlepiej zdejmowac po podgrzaniu suszarka, wtedy guma jest bardziej elastyczna i nie peknie.
Natomiast wezyki najlepiej zdejmowac po podgrzaniu suszarka, wtedy guma jest bardziej elastyczna i nie peknie.
-
TUX
-
Marekww33
No tak, ale żeby wsadzić podszybie do gorącej wody to trzeba je zdemontować razem z wycieraczkami, a tak naprawdę to nie chce mi się tego robić w ten ziąb pod blokiem, myślałem że można je zdemontować bez wyciągania podszybia.
Ten zatrzask wyczułem i nawet dało się go odchylić bez ułamania
ale dysza ani drgnęła nawet po przesmarowaniu i walnięciu od góry siedzi jak zaspawana. Może w sobotę jak będzie cieplej i więcej czasu to coś pokombinuje.
Jak by ktoś chcial te spryski to są w serwisie na wrocławskiej
Ten zatrzask wyczułem i nawet dało się go odchylić bez ułamania
Jak by ktoś chcial te spryski to są w serwisie na wrocławskiej
-
cbm80
To sprobuj podwazyc plaskim wkretakiem, ale faktycznie moze po jakiejs dluzszej jezdzie, aby nie na zimno, bo jeszcze cos peknie.Marekww33 pisze:No tak, ale żeby wsadzić podszybie do gorącej wody to trzeba je zdemontować razem z wycieraczkami, a tak naprawdę to nie chce mi się tego robić w ten ziąb pod blokiem, myślałem że można je zdemontować bez wyciągania podszybia.
Ten zatrzask wyczułem i nawet dało się go odchylić bez ułamaniaale dysza ani drgnęła nawet po przesmarowaniu i walnięciu od góry siedzi jak zaspawana. Może w sobotę jak będzie cieplej i więcej czasu to coś pokombinuje.
Jak by ktoś chcial te spryski to są w serwisie na wrocławskiej
Podszybia nie trzeba wcale demontowac, tylko te 1 plastikowa zaslepke na calej dlugosci i juz jest piekny dostep.
A co do wezyka to ja go z bolami odpialem od 1 dyszy, a reszte zabralem juz do domu, aby zdemontowac stare i zamontowac nowe dysze polaczone wezykiem. A ten, ktory zostaje w samochodzie, jak nie masz mozliwosci podgrzania suszarka, mozesz nieco zagrzac reka - pomaga.
-
Marekww33
-
rkanisz
Ja przed włozeniem spryskiwaczy w podszybie owinąłem 2 razy taśmą teflonową (tą co się uszczelnia zamiast pakółMarekww33 pisze:
Od insygni są troche luźniejsze ale napewno po paru miesiącach jazdy zawalą się kurzem mi bedzie OK
A lepiej jest je mieć nieruchome, bo wtedy możesz ustawic odpowiedni strumień na szybę.
-
Lorry
-
cbm80
Luzniej wchodza, bo sa czyste fabryczne, ale na pewno nie wypadna, bo trzyma je ten zatrzask z tylu. Nic mi sie nie rusza, nic nie trzeba owijac. Regulacja niestety jest nieco upierdliwa. Ja 2 razy dostalem spryskiem w oko - nic przyjemnego
Zuzylem caly plyn. Pozniej do testow dolalem czystej wody i to bym zalecal od razu. Do regulacji sporo cieczy schodzi.
-
BajBus
-
cbm80
Z tym ustawianiem to tez ktos juz pisal, ze nic nie ustawial. Ja swoje musialem, bo laly zdecydowanie ponad szybe (juz pisalem, ze dostalem w oko) - co by sugerowalo, ze byly ustawione na Insignie, ktora ma szybe bardziej stroma. A w Zafirze ustawilem je tak, ze glowny strumien leje mniej wiecej na srodek wysokosci szyby.
Co do spasowania to u mnie tez nie ma ani luzow ani ciasno nie weszly - po prostu idealnie jak trzeba.
Co do spasowania to u mnie tez nie ma ani luzow ani ciasno nie weszly - po prostu idealnie jak trzeba.
-
rkanisz
Tak, masz rację, do ZB pasują idealnie (też mamLorry pisze:rkanisz, Ale przecież w ZB pasują idealnie (sam mam) i nie trzeba obwijać, w ZA ok tam owijka się przyda
Co do kierunku, to w AII udało się trafić dobrze, o tyle w ZB już nie jest tak dobrze i muszę skonstruować "diwajsa" do regulacji
-
emjot
-
ADAMO_16
-
Chudyk