Stan kierownicy, mieszka oraz gum na pedałach

Wszystko o karoserii na zewnątrz i wnętrzu (naprawy blacharskie, szyby, fotele, tapicerka, plastiki, bagażniki dachowe itp.)

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
derk

Stan kierownicy, mieszka oraz gum na pedałach

#1 Post autor: derk »

Witam
Zakupiłem Zafire z 2005 na zegarze 131kkm.
W PL od 2008r jeden właściciel, przejechane 50kkm.( potwierdzone fakturami)
Zastanawia mnie stan kierownicy, mieszka i gum na pedałach jak na taki przebieg.
Mieszek będę wymieniał, korci mnie również obszycie kierownicy skórą.
Czy wymiana środkowej części kierownicy wiąże się z wymianą poduszki ?

Fotele i pozostałe plastyki w stanie dobrym.

Zdjęcie w ogłoszeniu

http://olx.pl/oferta/kierownica-i-pedal ... 5SYbz.html
Zdenek2007
Zafiromaniak
Posty: 853
Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
Lokalizacja: śląskie[SGL]
Model:

#2 Post autor: Zdenek2007 »

To wygląda na "nieco" więcej niż 131 tyś.
Robert LTM

#3 Post autor: Robert LTM »

potwierdzam przebieg nierealny co do zużycia chyb że ktoś jakoś dziwnie jeździł że tak powycierał sam miałem auta które miały ponad 200tyśi i w żadnym tak nie było powycierane pedały i kierownica mam citroena a wiadomo jaka to jakość ;) który ma 130tyś i nic wytarte nie jest ;)
miodzik

#4 Post autor: miodzik »

Dla porównania z mojego auta stan zużycia gum przy przebiegu ok 250 tys.

Obrazek

i prezentowane w Twojej aukcji:

Obrazek

Dodam, że gumy na tych pedałach są jak najbardziej do wymiany, ale już pedał gazu jest plastikowy i do wymiany cały, za czym idzie rozbebeszenie połowy auta. Koszt zakupu gum ok 15 zł sztuka, zakup pedała gazu ok 120 zł.
cieniassss

#5 Post autor: cieniassss »

tak wyglądają po 90 tys km, rocznik 2005

Obrazek
paweł t

#7 Post autor: paweł t »

U mnie z przebiegiem 175000 wygląd gum jest pomiędzy Cieniasem a Miodzikiem.Jednak nie jestem na 100% pewien przebiegu i czy kiedyś nie były zmieniane .Wydaje mi się,że w tym przypadku (gum na pedałach)może być jak z butami.Jedni chodzą latami a inni zdzierają podeszwy w jeden sezon,przy podobnym przebiegu-przykład z autopsji.
Bardziej wymierny jest wygląd mieszka lewarka zmiany biegów.Tu również poprawkę należy wziąć na to czy auto jeździło po mieście czy trasach lub wioskach.Wystarczy się zastanowić nad wyeksploatowaniem auta przy 150000 przez miejskiego taksiarza i przewoźnika-kuriera na trasach pomiędzy wielkimi aglomeracjami.Podobnie różnice można dostrzec w autach pochodzących z południowej części kontynentu a północnej.Tam sucho i ciepło a tu mokro i zimno+sól zimą i błoto w okresach przejściowych.Bardzo istotne jest również podejście właściciela.Jeden nic nie robi-nawet nie serwisuje a drugi goni tysiące km a serwis ma nawet w detalach.
Zdenek2007
Zafiromaniak
Posty: 853
Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
Lokalizacja: śląskie[SGL]
Model:

#8 Post autor: Zdenek2007 »

Taki stan zużycia pokazanych elementów, przy takim przebiegu to tylko u taksiarza co spędza pół życia w aucie! Miałem Astrę 1 z pewnym przebiegiem 200 tyś. i stan tych elementów był dużo lepszy.
Arczi

#9 Post autor: Arczi »

U mnie tak to wyglada.
Obrazek
Obrazek
derk

#10 Post autor: derk »

Astra od kolegi pierwszy właściciel krajowa przebieg 180kkm
Obrazek
Obrazek
Obrazek
krzychu66

#11 Post autor: krzychu66 »

Co do kierownicy i mieszka- niektórym mogą się pocić strasznie dłonie co powoduje wycieranie.
Skasowany użytkownik 6483

#12 Post autor: Skasowany użytkownik 6483 »

Ja mam Zośke z 2002roku i mieszek miałem popękany a kierownica obtarta , poduszka tradycyjnie z jednym przyciskiem od klaksonu bo drugi odpadł :lol: . Mysle ,że wiele zalezy od techniki jazdy, od warunków ,. od tego jak kto trzyma kierownicę itd. Mam słuzbowe Doblo i przebieg 106tys km , kierownica już się sciera , tez jest ze skóry .
Matt55

#13 Post autor: Matt55 »

Według mnie tutaj największy czynnik to czas, niektóre gumowe elementy w Zośkach poprostu ulegają stopniowej degradacji :> u mnie dla przykładu gumowa gałka w radiu Delco CDR-500 zamieniła się w klejący glut :D. Podejrzewam że guma na pedałach straciła swoją pierowtną twardość stąd przyspieszone ścieranie. Oczywiście styl jazdy ma także duże znaczenie.
MARCEL!
Zafiromaniak
Posty: 750
Rejestracja: 14 gru 2011, 12:33
Imię: Mar
Lokalizacja: Lublin
Auto: Opel Zafira A
Model: ZA
Oznaczenie silnika: Z18XE

#14 Post autor: MARCEL! »

To zależy chyba od sposobu eksploatacji. Po 180 000 km u mnie mieszek od biegów jest trochę wytarty, nakładki na pedałach jak nowe (może ktoś je wymienił wcześniej?), gałka na drążku do zmiany biegów jak nowa, kierownica niewytarta (mam skórzaną kierownicę)..
Auto używane głównie w trasach... ( w miejskich korkach może 3 razy na miesiąc).

W służbowym Renault Kangoo przy podobnym przebiegu i roczniku to wszystko powycierane (auto użytkuje kilkanaście osób, na krótkich odcinkach).

Wcześniej miałem Skodę Felicię, po 13 latach (150 000 km przebiegu), pedały też jak nowe, kierownica jak nowa, drążek od zmiany biegów wytarty.
Dużo zależy od sposobu eksploatacji... i od potliwości dłoni ?? (w maluchu przy 100 000 km miałem kierownicę jak nową).
miodzik

#15 Post autor: miodzik »

MARCEL! pisze:Dużo zależy od sposobu eksploatacji... i od potliwości dłoni
Jasne Marcel, ale znając kombinowanie z przebiegami handlarzy to wytarte elementy eksploatacyjne od razu zwracają naszą uwagę i natychmiast włączają czujność. Zdecydowanie lepiej dmuchać na zimne niż się "przejechać" i władować na minę.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Karoseria i wnętrze”