Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Tytulem krotkiego wprowadzenia. Przymierzam sie wlasnie do zakupu Zafiry B dla rodziny. W zwiazku z tym, ze po lekturze niniejszego forum widze, ze taki zakup to nie taka prosta sprawa (ilosc rzeczy ktore trzeba wiedziec i je sprawdzic i przekrety, szczegolnie te z Vatem, ktorych nie rozumiem przeraza!). Dlatego w miare mozliwosci prosilbym o opinie tych 3 modeli, ktore znalazlem na oto moto. Prosze o szczere i w miare jasne opinie.
W tej ksiazki serwisowej brak, ale podobno potwierdzony przebieg przez tel na infolini GM. Co myslicie?
Lol ZB w dieslu bezwypadkowa za 34tys zł? Zejdź na ziemię, bo cena nie jest realna. Nic dziwnego, że Cię boli głowa od lektur
Dodatkowo tablice przypisane do auta były inne niż są obecnie (były niemieckie)
Wojti pisze:Takiego syfu w środku dawno nie widziałem w ogłoszeniu zwróć uwagę na dywaniki itp szok ale zadbana
musiałbym ze 2 miesiące nie ogarniać, żeby coś takiego nagromadzić Cena podejrzana. ok, nie toleruje w takich ofertach centymetrach plaku, ale auto "na zadbane" po fotach też średnio zasługuje
sory za oftop ale ja kocham statystycznego kowalskiego,ja masz auto sprawdzone to jest złe bo z polski a jak przywozone to oki nawet przebieg sie podoba bo auto 10 lat i ma 10 tys nalatane.i nie pije tu do ogloszenia bo ono jest nie realne
miodzik pisze:Zakup dobrego auta to faktycznie nie lada wyzwanie. Mi dosc inensywne poszukiwania ZA zajely ponad 4 miesiace.
I jak w koncu kupiles? Ja sie zastanawiam nad kupieniem z pewnego zrodla badz podbno najpewniejsze sa kupione i serwisowane w Polsce i po paru latach odsprzedawane.
miodzik pisze:Co do tego auta... Bardzo powaznie musialbys wziasc je pod lupe. ASO i pelne trzepanie. To moze byc topielec, skladak lub inna mina..
W ASO powiedzieli, ze jak np. licznik byl cofniety i auto nie bylo serwisowane u Opla, to na 70% sa w stanie odczytac wlasciwy przebieg z innych poza komputerem podzespolow samochodu. Zgadza sie to? Podbonie jest z kolizja, jesli jest naprione gdzies gdznie nie widac po podniesieniu auta to tego nie beda w stanie stwiedzic. Czy topielec, tu nie mam jak cos takiego sprawdzic. Sa na to jakies sposoby?
Poza tym nurtuje mnie jeszcze jedna kwestia apropos przekretu z VAT. Ten temat byl juz poruaszany na forum, ale jakos niednoznacznie nie bylem wstanie odczytac tego. Jezeli kupie od Handlarza na fakture VAT marza, ale wlascicielem wczesniej byla osoba fizyczna to jestem bezpieczny? Gosc opowiadal, ze auto pochodzi od osoby prywatnej (taka jest tez w dowodzie rej.), ale we Francji podobno sa firmy ktore zajmuja sie sprzedawaniem aut od prywatnych wlascicieli (chyba chodzi o zwykle komisy), wiec jesli on kupil to auto w tej firmie to niewazne, ze ono ma w dowodzie osobe fizyczna bo Handlarz i tak zaplacil netto...
Długa historia. Polowałem w Polsce. Znając wypady kolegów do DE i powroty na pusto lub łapanie co popadło, bo skoro już pojechał to wrócić jakimś autem musi - odpuściłem wyjazdy do DE całkowicie. Skupiłem się na promieniu 150 km od domu. Jeżdżenie, oglądanie, sprawdzanie.. Kilka razy byłem nastawiony na powrót Zafirą do domu, jednak to się nie udało, gdyż ogłoszenia i zdjęcia były daleko idące od rzeczywistości. W końcu trafiłem. W komisie prawie na miejscu.
Uparłem się na Zafirę. A że mi się nie spieszyło bo miałem czym jeździć mogłem sobie pozwolić na dokładne szukanie. Przyznam, że miałem dwa razy już zrezygnować w ogóle z przesiadki na większe auto i jakoś sobie wtedy tłumaczyłem, że może jednak dam radę jeździć tym co miałem. Całe szczęście się udało kupić Zośkę
Lewy112 pisze:W ASO powiedzieli, ze jak np. licznik byl cofniety i auto nie bylo serwisowane u Opla, to na 70% sa w stanie odczytac wlasciwy przebieg z innych poza komputerem podzespolow samochodu. Zgadza sie to? Podbonie jest z kolizja, jesli jest naprione gdzies gdznie nie widac po podniesieniu auta to tego nie beda w stanie stwiedzic. Czy topielec, tu nie mam jak cos takiego sprawdzic. Sa na to jakies sposoby?
Tak. Powinni Ci mieć możliwość odczytania przebiegu np z pompy paliwa. Auto tak samo przetrzepią Ci dokładnie włącznie z pomiarem lakieru. Dowiesz się wszystkiego o historii auta. Nie warto oszczędzać i jechać byle gdzie. Jak chcesz mieć pewność bezawaryjności i bezpieczeństwa jedź na trzepanie do ASO. Do wydania masz kilkadziesiąt tysięcy. Nie żałuj 200 czy 300 zł.
Lewy112 pisze:Poza tym nurtuje mnie jeszcze jedna kwestia apropos przekretu z VAT
Problem dotyczy auto poleasingowych, których właścicielem jest jakaś firma. Nie osoba fizyczna. Najczęściej problem dotyka aut 3-4 letnich, kiedy to leasingi się kończą i całe floty są kupowane przez innych pośredników.
Kacperuch pisze:
Wojti pisze:Takiego syfu w środku dawno nie widziałem w ogłoszeniu zwróć uwagę na dywaniki itp szok ale zadbana
musiałbym ze 2 miesiące nie ogarniać, żeby coś takiego nagromadzić Cena podejrzana. ok, nie toleruje w takich ofertach centymetrach plaku, ale auto "na zadbane" po fotach też średnio zasługuje
Oj Panowie... Chyba dzieci nie macie..
U mnie w środkowej części auta tylko po jednym wyjeździe na majówkę był taki chlewik, że te dywaniki przy tym to czystość salonowa prawie.
Mam dwie córcie, które podczas jazdy potrafią nakruszyć ciastek, wafelków, herbatników, pieczywa chrupkiego, paluszków i wszystkiego co nadaje się do kruszenia w takiej ilości, że nie jeden chomik znalazłby z okruszków zapasów na tydzień. Do tego papierki po cukierkach, lizakach tu i tam, ech...
Cóż... dzieci...
Tutaj, owszem, ktoś nie odkurzył jak trzeba. Może wrócił dopiero co z pola zanim auto przeparkował. Zdarza się.. Nie świadczy to jednak wcale o tym, że auto nie nadaje się do jazdy.
Auto ma być bezpieczne i w miarę nie awaryjne. Zwłaszcza, jeśli zamierzacie wozić nim swoje rodziny. Nawet brudzące i kruszące, jak moja.
Marcin pytaj, pytaj i jeszcze raz pytaj. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości to pytaj. Po to jest to forum, aby pomóc. Jak to tylko będzie możliwe...
Odpowiadając na Twoje pytania.
Topielca sprawdzić nie jest łatwo. Najczęściej wychodzą różne kwiatki dopiero po podniesieniu auta na podnośnik lub wjechania na kanał. Pojawiają się w niektórych miejscach ogniska rdzy i korozji. Wiadomo, że takie auto warte dość sporo na 100% ma ubezpieczenie (u nas Autocasco). Po powodzi najczęściej zanim pojawi się rzeczoznawca, wyceni szkody, wypłaci $, ten wystawi auto do sprzedaży (czy też jego ubezpieczyciel) trwa to dość sporo czasu-nawet kilka miesięcy od zalania. Wtedy zdążą już skorodować niektóre elementy zawieszenia czy zgnić przewody. Auto takie nie koniecznie jest na złom (no chyba, że zostało zalane po dach) ale wymiana całego zawieszenia może okazać się bardzo kosztowna. W ASO sprawdzą Ci dokładnie i pod tym względem każde auto.
W ramach lektury odnośnie oceny podwozia możesz zerknąć >>tu<< co prawda zdjęć omawianego auta już nie ma ale możesz sobie poczytać co nie co na co było zwracana uwaga w czasie oględzin auta. Swoją drogą dodam tylko, że autor tamtego tematu nie kupił omawianego auta, ale kupił inne i to u tego samego sprzedawcy (Andrzej2503) i jest o ile wiem zadowolony z wyboru. Swoją drogą jak już stracisz nadzieję na znalezienie dobrego auta możesz skontaktować się z Andrzejem. Na pewno też Ci pomoże.
Co do procedur fakturowych.
Ja sam kupiłem swoje auto na Faktura Vat Marża. Wtedy jesteś zwolniony z podatku jaki należy zapłacić zgłaszając normalnie zakup do Urzędu Skarbowego. Jeżeli masz FV Marża, to znaczy, że przechodzi auto przez komis/sprzedawcę. Nie zawierasz bezpośredniej umowy ze sprzedającym, jak to często ma się w zwyczaju w naszym kraju, żeby sprzedawca/komisant obszedł podatek od wzbogacenia.
I jak Ci się serio cokolwiek wymyśli do zapytania - pytaj.
Jest tyle tych aut na oto moto. Niestety w roznych czesciach kraju. Jak sie dzwoni to wszyscy opowiadaja ze stan super, ksiazka czasem jest czasem nie ma, ale przebieg zawsze "pewny". Czy jest moze ktos tutaj na forum kto mialby sprawdzic historie auta w systemie w oplu? W ten sposob mozna bys sobie osczedzic wiele drogi. Na pewno sa jakies chlopaki, ktorzy pracuja w Oplu. Za solidna gratyfikacja taka przysluga bylaby super. Prosilbym wiec o info na priv. Dzieki
Marcin żebyś mógł sprawniej oceniać ceny specjalnie dla Ciebie http://sprowadzanieaut-czeslaw555.blogs ... /opis.html
Po takiej ocenie ceny zorientujesz się + - gdzie jest wałek z VAT23% , poznasz po dziwnie niskiej cenie , dotyczy to auto od 2009r i w górę .