[B] - szymon1977 - 1.6 Club, 105 KM, 2005r: angielski golas
-
szymon1977
[B] - szymon1977 - 1.6 Club, 105 KM, 2005r: angielski golas
Porównując do Waszych to zwykły golas z najmniejszym silnikiem. Choć w UK była jeszcze jedna, bardziej goła wersja Life, pozbawiona kilku ekstrasów, które mam ja:
- alufelgi,
- listwy i klamki malowane pod kolor nadwozia,
- słupki malowane na czarno,
- sterowanie radiem,
- relingi dachowe.
Auto jak auto. Niczym się nie wyróżnia. Zadziwiające za to, że ten mały silniczek nawet z kompletem pasażerów nie dostaje zadyszki. Ze średnim obciążeniem nawet po angielskich serpentynach daje radę. A przy tym średnio spalił mi 7,4 l/100 km.
Pięć zdjęć, z pierwszej wycieczki. Raczej widoczki a auta niewiele, bo takich Zafir to każdy już 1000 widział. Lake District, Coniston i Lakeland Motor Museum.
Link do mini-galerii.
- alufelgi,
- listwy i klamki malowane pod kolor nadwozia,
- słupki malowane na czarno,
- sterowanie radiem,
- relingi dachowe.
Auto jak auto. Niczym się nie wyróżnia. Zadziwiające za to, że ten mały silniczek nawet z kompletem pasażerów nie dostaje zadyszki. Ze średnim obciążeniem nawet po angielskich serpentynach daje radę. A przy tym średnio spalił mi 7,4 l/100 km.
Pięć zdjęć, z pierwszej wycieczki. Raczej widoczki a auta niewiele, bo takich Zafir to każdy już 1000 widział. Lake District, Coniston i Lakeland Motor Museum.
Link do mini-galerii.
Ostatnio zmieniony 09 cze 2014, 09:36 przez szymon1977, łącznie zmieniany 1 raz.
- ojciec polak
- Zafiromaniak
- Posty: 1216
- Rejestracja: 28 kwie 2013, 12:54
- Imię: Paweł
- Lokalizacja: Ciepielów (WLI)Maz
- Auto: Ford
- Model: SMAX
- Oznaczenie silnika: Durat2.0L
-
miodzik
-
szymon1977
-
pitER
Fajorska bryczka
usterki dla elektryka - poszukaj speca i spokojnie ogarnie
- powodzenia i niskich kosztów
U mnie była teraz siostra cioteczna z anglii, która musi właśnie autko kupić - i juz myśli o Zafirce
bo jak trzeba było to wszyscy jechaliśmy w 7 osób; a w serwisach to prawie astra - czyt. tanio!
usterki dla elektryka - poszukaj speca i spokojnie ogarnie
- powodzenia i niskich kosztów
U mnie była teraz siostra cioteczna z anglii, która musi właśnie autko kupić - i juz myśli o Zafirce
-
szymon1977
Pomalutku coś się dzieje. Wymieniłem wentylator wnętrza - oczywiście na nowy. A co!? W sumie to mogłem go naprawić, ale druciarstwa nie lubię, a zamierzam kilka lat Zafirą pojeździć. Klakson ożył jak poruszałem kablem (prawdopodobnie jakieś zwarcie w wiązce przy samym klaksonie). W razie czego wiem już gdzie szukać. A felgi umyłem specyfikiem do mycia felg...ale po przejażdżce przez góry znów są czarne od spalonych resztek klocków hamulcowych.
A poza tym to nabijam kilometry. Średnia z trzech tankowań pod korek 7,4 l/100 km (połowa trasa, połowa miasto ale bez stania w korkach). Więc jest ok.
Aha, licznikowe 190 km/h udało się osiągnąć.
A poza tym to nabijam kilometry. Średnia z trzech tankowań pod korek 7,4 l/100 km (połowa trasa, połowa miasto ale bez stania w korkach). Więc jest ok.
Aha, licznikowe 190 km/h udało się osiągnąć.
-
Breezer48