Miałem problem z dość mocnym szarpaniem na 4,5 biegu przy przyspieszaniu
pierwsze co zrobiłem to wymieniłem świece , jedna była okopcona delikatnie
szarpanie ustało ale nie do końca nie było na pewno aż tak uciążliwe. Wczoraj trafiłem na ten temat i stwierdziłem że spróbuję przeczyścić przepustnicę , gdy już do niej się dostałem stwierdziłem że wcale nie jest tak mocno zasyfiona ale.....
Zaciekawił mnie ten mały otworek opisany przez autora wątku i oczywiście okazał się nie drożny mało powiedziane była tak zapchany że miałem problem go wiertłem udrożnić ale udało się , przemyłem przedmuchałem wyczyściłem krokowca i zacząłem składać oczywiście bez nowej uszczelki bo nie doczytałem
przy załączonej klimatyzacja na jałowym obroty zaczęły skakać dość mocno w sumie jak przed czyszczeniem (miałem podobny problem) kilka dni wcześniej nabijałem klimatyzację, i Pan stwierdził że rozłącza mi sprzęgło i pokazał jak to wygląda i faktycznie sprzęgło zaskakiwało na 3 sekundy i odbijało i przez to miałem wahania obrotów ,
Fachowiec stwierdził że to czujnik zewnętrzny klimatyzacji wymienił skasował 100
wracając do tematu myślałem że czyszczeniem przepustnicy i krokowca wyeliminuje te wahania przy załączonej klimatyzacji na jałowym i szarpanie przy przyśpieszaniu, nie udało mi się wahania zostały przypominało mi to duszenie się
A pana od klimatyzacji który skasował mnie 100 za czujnik warty 25 zł odwiedzę na sprawdzaniu szczelności klimatyzacji i powiem mu
Teraz pytanko do czego służy ten mały otworek w przepustnicy ??
Drugie pytanko jak sprawdzić czy stara uszczelka nie przepuszcza lewego powietrza ??
Trzecie pytanko jak u was z mocą 1.6 16v bo mi się to auto wydaje oporne w 20 sekund rozbujałem ją do setki ;/ biegi zmieniałem na 4.500 obrotów wydaje mi się trochę słaba nie powiedział bym że ma 100 koni buda jest spora ale nie jest wcale taka ciężka
Mam ją od niedawna więc nie wiem co o tym myśleć ;/