Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
dzieki! gosciu mowil mi ze kupil go od niemca... i ze to byl pierwszy wlasciciel a tutaj widze ze wszystko jest dla Francji... mam sie tym przejmowac czy nie ? i tak bym pojechal do ASO wczesniej. czy ktos z tych zdjec cos mi moze wiecej powiedziec? ja tam widze jakby kratke zamontowana, ale ten sprzedawca mowil, ze to jest na wyposazeniu i mozna to zdjac kiedy sie chce... no i ze nie jest zarejestrowany jako ciezarowy ale nie wiem czy tak jest czy to sciema jakas... macie moze informacje na ten temat, czy w zafirach dodaja takie kratki czy to sciema?
1. Kratka jest oryginalna oplowska taka którą się ściąga i zakłada wedle potrzeby, nie jest to taka jak się montuje w autach rejestrowanych na ciężarowe.
2. Auto mogło być kupione we Francji i od nowości zarejestrowane w Niemczech, to się zdarza w zależności od aktualnych realiów skarbowych (bądź walutowych) Niemcy kupują nowe auta w krajach ościennych. Mój znajomy swego czasu wyeksportował kilka tirów różnego rodzaju Skód w okolice Fuldy. Trzeba sprawdzić w briefie od kiedy auto było zarejestrowane w Niemczech, jeśli od nowości to masz do czynienia z powyższym przypadkiem. Jeśli na chwilę przed eksportem do polski to masz do czynienia ze ściemą.
Co do samego auta to na zdjęciach wygląda na interesujące, do tego właściciel deklaruje dokumentację napraw. Oferta do rozważenia
Skoro jest zamontowana kratka to sugerowało by mi, że auto robiło za woła roboczego do przewozu ładunku. Sprawdź zawieszenie. Przebieg może być korygowany. Zalecałbym dokładne przyjrzenie się dokumentacji. Jeżeli był jeden właściciel powinieneś mieć to potwierdzone w papierach. Powina być książka serwisowa.
Że produkowany dla Francji może być oczwiście sprowadzony z FR gdzie mògł mieć i dziesięciu właścicieli a w niemczech jednego o czym powiedział sprzedawca.
Ja jak swoją Zafirę kupowałem też miał być jeden właściciel. I w Polsce był jeden faktycznie, wcześniej jednak jak się okazało był jeszcze jeden w Holandii. Przebieg u mnie też był skorygowany o 70 tys co odkryłem dopiero po zakupie auta.
dzieki wszystkim za pomoc! jak nie zostanie sprzedany do soboty (bo wtedy moge dopiero jechac) to pojade z nim do ASO zeby podpiac pod komputer. zobaczymy co komputer powie o hisotrii samochodu... pozdrawiam i mam nadzieje, ze w koncu sie uda
miodzik pisze:Skoro jest zamontowana kratka to sugerowało by mi, że auto robiło za woła roboczego do przewozu ładunku.
Ja też mam siatkę i co? - i nic, po prostu mam te siatkę, czasem wożę psa do weterynarza. Wyciągasz pochopne wnioski a ta siatka po prostu zwiększa funkcjonalność bagażnika.
To czy auto woziło jakieś straszne ładunki ocenisz po stanie bagażnika oraz zawieszenia, zwłaszcza tylnego.
Co do pochodzenia to pisałem wyżej że należy sprawdzić od kiedy auto było w Niemczech, jeśli od nowości to nie widzę problemu. Żeby zaoszczędzić kilometrów to w tej kwestii poproś sprzedającego o skany briefu i będzie wszystko jasne.
Pozdrawiam
Tak jak Mariusz napisałeś a ja to samo mając na myśli napisałem zaraz po kopce z przytoczonego przez Ciebie zdania - sprawdź zawieszenie.
Nie chcę tu wywoływać dyskusji odn kratki/siatki kto ma i jeśli ją ma to po co.
Ja sobie kupiłem siatkę zaraz po zakupie auta. Ot bo miałem dream aby dokupić jak najwięcej gadżetów. Nie użyłem jej ani razu. Nawet teraz jadąc na wakacje z całą załogą zapakowałem się bez problemu do tyłu zasuwając roletę bagażnika, a wierz mi, że moje dziewczyny mało bagaży nie mają..
Swoje spostrzeżenia często odnoszę do siebie, stąd sugestia na przewożenie różnych przedmiotów przy zamontowanej kratce. Nie sądzę, aby w siedmioosobowym aucie ktoś woził kratkę czy siatkę dla ozdoby czy dla bajeru aby pokazać sąsiadowi, że się ją ma.
Zawsze przed zakupem auta uważam, że trzeba sobie zadać pytanie, czego oczekujemy od poszukiwanego auta. Czy przestrzeni bagażowej z tyłu, czy siedzenia wysoko i dość wygodnie, ale po za Zafirą jest cały segment samochodów tego typu, czy jeśli Zafira, to jej bezawaryjność a ewentualne bolączki do szybkiego i w miarę taniego usunięcia, czy w końcu to co było u mnie podstawowym wyznacznikiem - możliwość przewiezienia więcej niż 5 osób.
Co do prezentowanego auta.
Jak napisałem wyżej ważne aby sprawdzić papierologię. Tak jak Mariusz pisze - brief oczywiście i wszelkie możliwe dołączone dokumenty. ASO powie sporo na temat historii czy ewentualnych szkód jakie auto miało w swojej przeszłości. Jednak ustalenie realnego przebiegu nie będzie łatwe.
Auto prezentuje się całkiem ładnie. Moim zdaniem warte zainteresowania.
niestety... sprzedany... jeden egzemplarz na calym necie ktory nie byl z komisu i poszedl... szkoda, ale dziekuje za zainteresowanie tematem... w najblizszym czasie pewnie bede wrzucal wiecej takich ogloszen do sprawdzenia... caly czas patrze na ogloszenia tutejszego allegrowicza z Gorzowa, ale to jest prawie 500 km drogi... + jego samochody nie sa tanie