[B] - walnięcia/uderzenia z przodu na progach zwalniących
-
gardi1
[B] - walnięcia/uderzenia z przodu na progach zwalniących
Witam,
w piątek wróciłem z gór a jutro jadę dalej na wakacje, ale najpierw muszę się dowiedzieć o co chodzi z przednim zwieszeniem - temat pojawił się po powrocie z 1 części wakacji, otóz podczas przejazdu przez progi zwalniające coś w przednim kole po lewej stronie wali/skrzypi/uderza (im wolniej przejeżdżam tym głośniej) - pobieżnie oglądałem zawieszenie, nie wygląda by coś się urwało lub obluzowało - musze jutro przed wyjazdem naprawić usterkę, lub potwierdzić że auto jest bezpieczne (ponad 1400km w ciągu tygodnia przede mną)
Macie jakieś typy? Stawiam na pękniętą sprężynę ale nic nie widać - lub mogło mocowanie mcpersona tak z siebie sie popsuc?
przy okazji widzę, że mamy kilku zawodników z Tychów - gdzie najszybciej można w Tychach ten temat załatwić?
w piątek wróciłem z gór a jutro jadę dalej na wakacje, ale najpierw muszę się dowiedzieć o co chodzi z przednim zwieszeniem - temat pojawił się po powrocie z 1 części wakacji, otóz podczas przejazdu przez progi zwalniające coś w przednim kole po lewej stronie wali/skrzypi/uderza (im wolniej przejeżdżam tym głośniej) - pobieżnie oglądałem zawieszenie, nie wygląda by coś się urwało lub obluzowało - musze jutro przed wyjazdem naprawić usterkę, lub potwierdzić że auto jest bezpieczne (ponad 1400km w ciągu tygodnia przede mną)
Macie jakieś typy? Stawiam na pękniętą sprężynę ale nic nie widać - lub mogło mocowanie mcpersona tak z siebie sie popsuc?
przy okazji widzę, że mamy kilku zawodników z Tychów - gdzie najszybciej można w Tychach ten temat załatwić?
-
Zdenek2007
- Zafiromaniak
- Posty: 853
- Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
- Lokalizacja: śląskie[SGL]
- Model:
-
gardi1
-
mario_79
A może ktoś Ci poluzował? Jak mi chcieli alusy podp.. lić i miałem poluzowane śruby to też stukało - to jeden z wątków, na szczęście poluzowali śruby i coś ich chyba spłoszyło, Ale koło stukało i też myślałem że przeciez śruby musza być dokręcone. Podejrzewam jednak tuleje wahacza i z tym trzeba na warsztat.
-
gardi1
-
gardi1
-
swfr
-
Zdenek2007
- Zafiromaniak
- Posty: 853
- Rejestracja: 08 lip 2010, 08:51
- Lokalizacja: śląskie[SGL]
- Model:
-
gardi1
-
aqua
Miałem z tymi osłonami przeboje najpierw prawa po kilku miesiącach lewa tylko u mnie nic nie pukało ale piski były takie że przechodnie odwracali głowę w moją stronę.Osłony te są zardzewiałe i się pogięły ocierają . Tu mam przy okazji pytanie jak one się fachowo nazywają bo chciałbym to dziadostwo powymieniać.swfr pisze:Sprawdź jeszcze osłonę sworznia. Taki metalowy (raczej zardzewiały) pół-talerzyk, za tarczą hamulca.
Lubi się zdeformować i hałasuje.