ale ta możliwość przełączenia się na inne aspekty jazdy - bezcenne
oponki miałem 2,5 - spróbuję na 3,0 dosypać






Aż tak dokładnie to ja tylko raz w życiu zabitexowałem swoje auto na zimę. Zielonego szerszenia (FSO 126p) bo było to moje pierwsze, wychuchane i dopieszczone do granic możliwości auto.pitER pisze:podkład na rdzę i bitex na wierzch.
Współczuję.. Ja dzisiaj pół dnia z rodzinką spędziłem na Kołobrzeskiej plaży. W krótkim rękawie wszyscy, sporo ludzi się jeszcze opalało, słonko grzało super przy temperaturze ok 24-26 stopni...pitER pisze:Dziś była akcja zabezpieczania przed zimą (już czuć ją w powietrzu)
