Tak jak mowilem wrzucam obrazki z odnawiania felgi.
Tak wygladaly jak je kupilem:

troche je wyczyscilem jakimis szmatkami i plynami do mycia i juz odrobine lepiej to wygladalo:


Teraz założyłem tę ściernicę tarczową na szlifierkę kątową i po prostu zacząłem zdzierać wierzchnią warstwę:

Tutaj możecie zobaczyć jak wyglądało przed i po ździeraniu. oczywiście żeby doczyścić lepiej używałem jeszcze papieru ściernego oraz takiej szczotki drucianej mocowanej do wiertarki (może tego ten pan z filmiku nie polecał, ale szczotka druciana na wiertarce dochodziła dosłownie wszędzie i nie zostawiła wbrew pozorą rys, oraz nie zdzierała napisów):

Następnie za pomocą preparatu na zdjęciu odtłuściłem i wyczyściłem wszystko:

a potem za pomocą farby antykorozyjnej zrobiłem sobie biały podkład:

Na koniec lakierem do felgi (można taki kupić, pewnie przepłaciłem ze 3 zł bo do felgi... ale co tam...) pomalowałem już ostatecznie:

wydaje mi się, że jeżli ktoś ma takie felgi jak moje na początku to warto coś takiego zrobić... koszt niewielki, bo:
podkład - jakieś 11 zł
lakier - jakieś 18 zł
ściernica (to jest drogie!!!) - jakieś 25 zł
szczotki na wiertarke - 6 zł (komplet 4 szczotek!!!)
odtłuszczacz - około 10 zł
łącznie: 65 zł
a efekt jest nawet lepszy niż myślałem... także nie wiem czy się opłaca robić to proszkowo bo to byłby koszt około 600 zł... a za tyle to mam pewnie nowe felgi..
nawet jakbym miał za 2 lata robić jeszcze raz, to żeby opłacało się proszkowo, to musiałoby to starczyć na 10 lat... a za tyle to pewnie i tak nowe felgi trzeba kupić lub te robione proszkowo odnowić tak czy siak...
tak dla porownania
PRZED: ------------------------------------------------------
PO:

pozdro!
rudi82