Szukałem Zafiry i znalazłem. Auto kupione tydzień temu. Wyszło troszkę drożej niż u sprzedawców tzw. okazji, igiełek z "oryginalnymi przebiegami" od kobiet niepalących, garażowanych i bezwypadkowych....... Ale warto. Myślę też, że cena dobra dla dwóch stron. Pełna dokumentacja, badanie techniczne razem na stacji, miernik lakieru do dyspozycji, odblokowane chyba wszystkie możliwe funkcje w radiu CD30 w języku polskim z dystansami, sekundnikami, zasięgiem na baku itp.
Andrzej doradził kilka rzeczy: np. klimatyzowany schowek jak aktywować za kilkanaście pln, jak bym instalował hak to co mam a czego nie.... cenne to było.
Bardzo pozytywne zaskoczenie jeśli chodzi o auto i sprzedawcę. Sensowny człowiek, rzeczowy i słowny. Mówi, że wyśle zdjęcia i to robi. Gdy nie odbiera tel to oddzwania. Odpowiada wyczerpująco na wszystkie pytania bez słodzenia i wciskania, że "będzie Pan zadowolony"...
Przed zakupem i zaliczką miałem już scany dowodu rejestracyjnego z Niemiec, fotki auta, książki serwisowej, faktur itp itd. Miło, kulturalnie i profesjonalnie. Płaciłem przelewem z mBanku na miejscu. Wszystkie kwity do rejestracji na miejscu. Rejestracja u mnie w urzędzie zajęła 30min z wpłatą 256pln w banku na drugiej ulicy łącznie. Ubezpieczenie na drogę i tablice były. 1/4 baku paliwa. Wszystkie płyny uzupełnione do drogi.
Auto bardzo zadbane. Wersja Cosmo. Wszystko co miało być było. 100% jak na zdjęciach i w rozmowie. Delikatny defekt fotela (pęknięcie eko-świnki w jednym miejscu wcześniej miałem na zdjęciu z informacją, że to jest itd.) To co przyjechało z Niemiec z autem oczywiście trafiło do mnie np. drugi komplet kół a nawet więcej bo nie było rolety a dostałem
149000 przebiegu ze zrobionym rozrządem, miesiąc temu olej i filtry, wcześniej przegląd klimy. Auto sztywne i nie wybite - znacząco różniło się od tych wcześniej oglądanych okazji.
Andrzeja poznałem teraz i analizując jego filozofię, że zadowolony klient przyprowadzi kolejnych myślę, że spokojnie mogę polecić. Zdecydowane przeciwieństwo cwaniaczka handlarzyka.
Po auto przyjechałem ponad 600km. Mam nadzieję, że długo posłuży.
Pozdrawiam wszystkich Zafiromaniaków