Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Sprawdziłem u siebie i też posiadam bezpiecznik 12 (15A) oraz przekaźnik R5.
Podejrzewam, że i w twoim będzie tak samo, więc pozostaje jedynie kupić:
- kratke (atrape) zderzaka
- halogeny
- włącznik świateł
założyć i cieszyć sie z montażu
Jakbyś miał jakieś postępy w tej sprawie to napisz - fotki też mile widziane
Nie ma co owijać w bawełnę i opowiadać historię. uszkodziłem dziś zderzak (lekko) i rozbiłem reflektor mojego światła przeciwmgielnego. Nadmienię, że po uderzeniu wstępnie stwierdzam że zbity jest tylko klosz. Ale pomimo tego światło przestało działać. Cena samego szkła to ok 29 zł, a całego światła wraz z mocowaniami 55. atrapa to 47 zł (myślę o wymianie, bo po przygodzie z przeszłości też jest poszczypana w paru miejscach). Wydarzenie miał miejsce dziś. nie chciałbym dwa razy bawić się w ściąganie zderzaka i bawienie się z tym. mam też zamontowane światła dzienne. I teraz pytania:
1. Jak jest montowany klosz od światła?
2. Co może być przyczyną niedziałania światła po uderzeniu (środek lampy cały, żarówka też, wcześniej działało) Czy dla pewności lepiej zakupić od razu cały reflektor?
3. Czy warto dla wizualności, zainwestować 47 zł i bawić się przy okazji w wymianę atrapy. Dzienne zamontowane są sztywno, także nic się z tym nie dzieje, a to dodatkowa praca z tym związana.
Wydaje mi się, że żarówka Ci się "strząsnęła" i wyzionęła ducha. Wymiana powinna załatwić sprawę. Tam jest bodajże HB4 jak dobrze pamiętam i trzeba ściągać zderzak
a co do klosza a całego światła? sam klosz czy dla pewności całą lampę kupować? jutro w dzień na spokojnie obejrzę, ale bez ściągania zderzaka i tak nie sprawdzę czy to żarówka. jak w ogóle to jest mocowane? klosz siedzi tylko na kratce wlotu powietrza czy jest czymś mocowany? bo jak tak to obstawiam, że to jest poszczypane. niżej na szybko zdjęcie poglądowe z telefonu. jutro zerknę na to i chciałbym już coś zamówić.
Edit: Chwila czasu zdjąłem zderzak. Okazało się, że zaczepy światła są również poszczypane. Można klosz niby oddzielnie dokupić, ale wydaje mi się, że trzeba profesjonalnie go wklejać, a przy tak mało różniących się cenach nie ma sensu, jak komuś zbije się sam klosz, bawienie się w jego wklejanie.
Lampa jest przykręcana na 3 wkręty do zderzaka i chyba atrapy w zderzaku (któryś wkręt)
Ostatnio zmieniony 06 gru 2014, 17:27 przez Kacperuch, łącznie zmieniany 3 razy.
A ja kupiłem Zoske OPC i też mam halogeny w zderzaku ale dzisiaj sprawdzałem światła wszystkie i nie działają, pewnie żarówki padły hehe, jak czytam to masakra żeby je wymienić
MARCEL! pisze:Hej! Jechałem 50 km/h na 70 bo ciemno no i pies mi wybiegł
Nie wyhamowałem, lekko go potrąciłem
Zderzak cały trochę rys, światła ok, ale halogeny do regulacji i jeden przestał działać tzn. ten po prawej. Czy coś poważnego to może być?
Masakra, jedzie człowiek z przepisami, nawet ostrożniej i takie zdarzenie
Musisz rozebrać i zobaczyć - innej opcji nie ma :>
Ale jak szkoło całe to może coś z "kabelkiem" się stało
Ostatnio zmieniony 29 gru 2015, 22:02 przez Tunio999, łącznie zmieniany 1 raz.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej."
- Albert Einstein
No tak. W sumie od drgania może się uwaliło.... tzn od uderzenia. Dlatego jak ktoś często po dziurach jeździ to częściej żarówki zmienia (wibracje) i częściej reguluje światła.
A można jak dziki (nie widziałem właściciela) pies wyskoczy coś z odszkodowania dostać?
Kurde, jechałem wolniej nawet niż znak a tu taka przykra niespodzianka... :-(
Od dołu muszę podkleić zderzak, no i ustawić halogeny.
Lakiernik potrafi zarysowania usunąć na zderzaku, bez wymiany zderzaka?
Dzięki. Halogeny całe na szczęście, jak najbardziej, nawet rys nie ma. Natomiast fakt, żeby zmienić żarówkę to trzeba ściągać zderzak.
Czy to dużo roboty dla mechanika albo blacharza/lakiernika?
Kiedyś miałem ściągany w sumie, żeby wymienić pompkę od spryskiwacza światełm.
Zdjęcie zderzaka dla wprawionej osoby nie jest problemem. Przerabiałem ostatnio podczas wymiany przetwornicy xenonów. Trzeba pamiętać tylko że są też 2 śruby przy dolocie powietrza pod nadkolem.