Moje pytanie brzmi. Za co odpowiedzialne są te 4piny. Jest do tego jakiś schemat?
Mam podejrzenia co do instalacji....
Moderator: Sebu$
U mnie 10kg/hMaćku pisze:Pany mam pytanie jakie są właściwe parametry przepływki na biegu jałowym? mi wykazuje 25-27kg/h
Rafał dla mnie to proste. Albo dajesz oryginał a nie zamiennik albo zamiennik wprowadził auto w prawidłowe działanie silnika gdyz stara popsuta przepływka mogła dawkować złe ilości powietrza wraz z dawkowaniem paliwa co skutkowało subiektywnym odczuciami lepszego zbierania sie auta.Jaymzarf pisze:Witam szanownych kolegów.
Mojej Zosi padła przepływka, wsumie nie do końca padła ale nie ważne...
Z braku laku (i kasy) byłem zmuszony kupić NOWY przepływomierz ale zamiennik f-my SKV Germany, nr 0 281 002 478... I co dalej...
Niby wcześniejsza usterka zniknęła, niby auto jeździ, przestało (całkowicie) puszczać czarne bączki jak się do dechy gaz wciska, silnik pracuje ciszej, równiej ale..... Stało się mułowate, jak wcześniej turbinkę było czuć już od ok 1700rpm tak teraz do ok. 2300rpm jest dno, powyżej coś tam czuć, wczęsniej na uszkodzonej (a raczej nieprawidłowo działającej) przepływce autko bujało się do 170km/h a teraz z ledwością dociągnie do 130 i koniec... Ogólnie mówiąc moc odeszła razem ze starą przepływką...
Błędów totalne zero, nie mam możliwości sprawdzenia parametrów w trakcie jazdy bo pewnie by coś wniosły w temat.
Sądzę, a nawet jestem przekonany, że to wina zamiennika, lecz nurtuje mnie DLACZEGO skoro jest on na liście zamienników nawet w ASO Opla? A może to objaw jeszcze innej usterki?
Nadmienię tylko - filtr powietrza również nowy, brak jakichkolwiek nieszczelności w dolocie, turbo suche (no prawie suche, przy 260kkm na liczniku już ma prawo nieznacznie się pocić), EGR sprawny chociaż jeszcze ten co fabryka dała. Włożenie starej przepływki powoduje przywrócenie normalności lecz również wcześniejszych problemów: trochę szarpania przy zimnym silniku i głośne klekoty przy mocniejszym wciśnięciu gazu (ustaje po nagrzaniu lekkim silnika), bączki a nawet tumany czarnego dymu przy gazie w dechę, pojawianie się okresowe błędu P0400 (mała wartość gazów wylotowych) w trakcie jednostajnej jazdy w przedziale 2000-2500rpm i temperaturze na zewnątrz powyżej 7 stopni - (problem ten opisywałem już w innym temacie, miałem wymieniony środek przepływki na "Fiatowski" i działało doskonale wszystko póki nie uszkodziłem jej mechanicznieprzez przypadek i musiałem założyć starego Boscha).
Ktoś coś gdzieś jakoś może podpowiedzieć?