Peugot 5008

2.0 HDI 150KM
Moderator: Tunio999
Ja napisałem że słyszałem same pozytywne opinie. DPF i FAP mnie nie przeraża bo nie jeżdżę po 5 km do pracy tylko 35 km i auto zdąży się nagrzać.miodzik pisze: Niestety moim zdaniem nie ma co sie obawiać tak jak piszą wyżej chłopaki. Idąc tym tokiem rozumowania nikt by nie kupował ZB w dieslu z powodu dpf-a.
I tu się zgodzę z Tobą - jak mechanik widzi francuskie auto to od razu mówi że niema wolnych terminów bo jest zarobiony po łokcie (miałem wcześniej clio)miodzik pisze: Ja po swoich przygodach wiem, ze więcej nie wejdę w PSA ale nie dlatego ze są to złe auta. Tylko dlatego, ze moi miejscowi mechanicy nie ogarniają takich postępów technologicznych niestety.
I tu się zgadzamjanekW67 pisze:FAP jest mokrym filtrem i dlatego potrzebuje płynu, w przeciwieństwie do DPF-u,kóry ma system suchy.
To prawda. Swoją przygodę z C5 i Aso dopiero co opisałem na forum.Zafek80 pisze:Problem francuzów to też ceny usług. W zasadzie każda bolączka - bez kompa diagnostycznego się nie obędzie. Za to co w Oplu czy VAG`ach biorą 5 dych, przy francuzie jest od razu 100 na dzień dobry...