Słuchajcie - jeszcze raz

żeby było jasno - doceniam Waszą wiedzę itp i dlatego liczę na konkretne odpowiedzi, a nie żarty w stylu "kup sobie corsę"
Po pierwsze, generalnie o Zafirach - czytałem (chyba i na Waszym forum też), że auto nie jest przesadnie drogie w eksploatacji i naprawach ponieważ wiele części jest równoważnych z Astrą H a i pozostałe to nie jest nie wiadomo co. Ja nie mówię, że chcę auto takie tanie jak moja obecna stara Astra F, ale nie szukam też japończyka gdzie każda naprawa to minimum 1200-1500

Skoro w kilku miejscach czytam, że ZAfiry tak mają jak Astry H to znaczy, że poziom cenowy napraw to nie jest jakiś koszmar. Dlatego nie zgodzę się z sugestiami, że jak chcesz auto rodzinne to musisz mieć też grubą kasę na naprawy.
I teraz - co do modelu OPC 2.0 - taki właśnie ma okazję sprowadzić znajomy w dobrej cenie. Jak usłyszałem o takim silniku to powiedziałem od razu, że po cholerę mi to bo pewnie pali z 15 w mieście i na to mnie nie stać, no ale jak jest z LPG, to już inna para kaloszy - i nie szukam auta 1.1 o wadze 900kg, ale takie auto z LPG jak spali 15 litrów gazu to ekonomiczność jazdy jest taka sama jak w samochodzie 100konnym z silnikiem 1.6 który spali 8-9L benzyny. Dla mnie nie ma znaczenia że stracę trochę z tych 240 koni bo i tak będzie śmigać jak rakieta w porównaniu do aut 90-100 konnych. Generalnie ten silnik to nie to czego szukam tylko jakby skutek uboczny auta, które ma świetne wyposażenie i mogę je kupić w dobrej cenie.
Czyli o jaką odpowiedź mi chodzi...
1) czy ten silnik z LPG sobie dobrze radzi?
2) czy faktycznie generalnie Zafiry bazują na wielu częściach Astry (choćby zawieszenie) co znaczy, że to wcale nie jest bardzo drogie auto w naprawach?
3) Czy części eksploatacyjne i te standardowe naprawy jakie musi mieć każdy samochód są DOKŁADNIE takie same jak w innych modelach Zafiry czy ten właśnie model połowę rzeczy ma innych i z tego powodu jest samochodem DROGIM?
Zwłaszcza na końcówkę trzeciego pytania nie dostałem konkretnych odpowiedzi.