Nie mogę odpalić mojej ZAFIRY

Silnik (ON, PB, LPG, CNG), układ przeniesienia napędu, układ wydechowy itp.

Moderator: Sebu$

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Rybka
Zafiromaniak
Posty: 2746
Rejestracja: 11 lut 2012, 19:53
Imię: ROBERT
Lokalizacja: Wólka Ogryzkowa[RPZ]
Auto: ZAFIRA B
Model: CDTI
Oznaczenie silnika: Z19DTL
Gender:

#241 Post autor: Rybka »

:mysli: Nie jestem pewien ale chyba tak. Dawno to u siebie odpinałem.
No ale piszesz że obudowę wymieniłeś na nową więc powinieneś miec tam szczelność. :nie_wiem:

ZERKNIJ NA TO
vvodnik

#242 Post autor: vvodnik »

Witam Wszystkich
I ja mam podobne problemy.
Kilka razy w temacie przeczytałem o tym że odpowietrzaliście układ paliwowy.
Proszę wyjaśnić mi jak się odpowietrza nasze autka

Pozdrawiam Zdzisław
Fintosz

#243 Post autor: Fintosz »

w "sam naprawiam"masz opisane, mi odpowietrzał znajomy jakąś specjalną pompką chyba do hamulców.
tomaszek_06

#244 Post autor: tomaszek_06 »

witam.dołoże swoją historie z zafirka i problemami z odpalaniem.walczłem ale tak do końca jeszcze nie jest zafirka "uleczona" z ciężkiego odpalania-a wspomagałem się już i plakiem :( . wymieniałem:trójniki plus przewody,regeneracja rozrusznika,zaworki zwrotne na przewodach,zawór zwrotny na pompie paliwowej,oring na pompie paliwowej,,orginalny filtr paliwa wyrzucony o zamontowany filtr od vw,a i jeszcze zamontowany moduł do wydłużonego grzania świec; i na koncu w serwisie wymiana oringów na wtryskach plus odpowietrzanie w serwissie.i powiem ze tak sobie po tych zabiegach.kumpel ma zafirke i to samo-chyba jak my wszyscy użytkownicy-te same bolączki i przypadłości trenujemy z zafirkami-kumpel stawia rowniez do serwisu-odpowietrzanie i dalej te same problemy z odpalaniem-diagnoza-naprawa pompy-wiadomo kosztniemaly-i stawia do malego warsztaciku -po koleji wymieniaja tak jak u mnie-i tu serwis mial racje -do roboty byla pompa-ale w warsztavie znalezli ta wade pompy i nieszczelnosc gdzie sie zapowiotrzala-za duuuuuzo mniejsze pieniazki naprawili-teraz pali u kumpla od strzala.nie mowie ze u kazdego to moze byc akurat ta przypadłość -ale tu pomoglo.gdyby ktos szukal w tym kierunku moge dac namiary na ten warsztacik.pozdrawiam
adash0

#245 Post autor: adash0 »

Przy mrozach auto mi nie odpala, męczy się i raz odpali raz nie. Co może być przyczyną? Świece są ponoć ok, akumulator nowy... Alternator? Sterownik świec?
Janus

#246 Post autor: Janus »

adash0 pisze:Przy mrozach auto mi nie odpala, męczy się i raz odpali raz nie. Co może być przyczyną? Świece są ponoć ok, akumulator nowy... Alternator? Sterownik świec?
"Ponoć ok" tzn? Nie sprawdzisz dobrze świec nie wykręcając ich i podłączając na krótko do akumulatora. Mają się żarzyć od końca świecy do trzonka (tzn zaczynając od komory spalania). Jak żarzą się inaczej (np od środka) to nie mają 100% sprawności.

Pytanie jaką temperaturę silnika rozpoznaje czujnik?? Niewłaściwe odczyty z czujnika = problemy z rozruchem
miodzik

#247 Post autor: miodzik »

adash0 pisze:Przy mrozach auto mi nie odpala, męczy się i raz odpali raz nie. Co może być przyczyną? Świece są ponoć ok, akumulator nowy... Alternator? Sterownik świec?
Adam przestudiuj cały ten temat od początku.

Do tego polecam lekturę:

DIESEL - problemy z odpalaniem (silnik 2.0 DTL/DTI, 2.2 DTI)
herkules

#248 Post autor: herkules »

Witam koledzy posiadam Zośke 1.8.Dzisiaj rano chcąc ja odpalić ale odrazu zgasła.Po przekręceniu kluczyka wszystkie kontrolki działały bez zarzutu.Kolejna próba i nic jakby chciała ale nie mogła.Kilkakrotnie próbowałem i załapała ale miała nie równą prace i zaczeło coś dymić w okolicy korka wlewu oleju.Więc szybko ja zgasiłem i poszedłem do domu.Po pół godzinie wruciłem załamany z myśla co to może być lecz nastąpiła kolejna próba i cud zapaliła z pierwszego tak jak zawsze to robiła :D :D :D Macie jakies pomysły co to mogło być?
miodzik

#249 Post autor: miodzik »

Czujnik położenia wału.

A masz możliwość sprawdzenia go na okoliczność błędów w pamięci komputera?
herkules

#250 Post autor: herkules »

miodzik pisze:Czujnik położenia wału.

A masz możliwość sprawdzenia go na okoliczność błędów w pamięci komputera?

tak dam rade to zrobić ale jutro
szym_on1

#251 Post autor: szym_on1 »

Witam Panowie - poczytałem trochę przekazywanych przez was informacji, ale chyba sppróbowałem wszystkiego i moja zafira - 1.8 16V 125 km, r.p. 2002 nadal nie chce zapalić.
Auto przed usterką miało problemy z odpaleniem na ciepłym silniku, Obecnie nie zapala wo ogóle. Wygląda jakby chciał zapalić, ale nie może, usłyszałem, że "zachowuje się, jakby nie miał kompresji". Następnie po sprawdzeniu na komputerze okazało się, że błąd przepustnicy. Mechanik błąd wykasował i niw eim, co jeszcze przy tej przepustnicy robił, ale na pewno jej nie czyścił i auto RAZ zapaliło - tak, abym dojechał od mechanika do domu. Od tametej pory nie zapaliło. Sprawdziłem z innym mechanikiem świece - były brzydkie, i wymieniłem, następnie sprawdzułem wtryskiwacze - podają paliwo, następnie cewke - ma iskrę (jednak wiem na pewno, że 08.2014 jeden na jednym cylindrze wypadała i wyszedł błąd cewki - nie wymieniłem), nastepnie - rozrząd - nie przeskoczył, jest w prząduku, w końcu po raz kolejny podłączyliśmy pod komputer jeszcze raz i wyszedł czujnik położenia wału korbowego - wymieniłem na delphi - ale dzieje się to samo, z tym, że jakby jednak gorzej, bo wo ogóle nie ma ochoty zapalić...
Może ktoś doradzi, co dalej - jestem tak zdesperowany, że jutro chyba kupię cewkę używaną i jeszcze to wymienię, bo zupełnie nikt nie ma pomysłu, co innego może być...
Awatar użytkownika
janekW67
Zafiromaniak
Posty: 4087
Rejestracja: 16 sty 2012, 16:59
Imię: Janek
Lokalizacja: Słupca
Auto: Opel Zafira B 1.8 Njoy
Model: ZB
Oznaczenie silnika: Z18XER
Gender:
Kontakt:

#252 Post autor: janekW67 »

szym_on1 pisze:Witam Panowie - poczytałem trochę przekazywanych przez was informacji, ale chyba sppróbowałem wszystkiego i moja zafira - 1.8 16V 125 km, r.p. 2002 nadal nie chce zapalić.
Auto przed usterką miało problemy z odpaleniem na ciepłym silniku, Obecnie nie zapala wo ogóle. Wygląda jakby chciał zapalić, ale nie może, usłyszałem, że "zachowuje się, jakby nie miał kompresji". Następnie po sprawdzeniu na komputerze okazało się, że błąd przepustnicy. Mechanik błąd wykasował i niw eim, co jeszcze przy tej przepustnicy robił, ale na pewno jej nie czyścił i auto RAZ zapaliło - tak, abym dojechał od mechanika do domu. Od tametej pory nie zapaliło. Sprawdziłem z innym mechanikiem świece - były brzydkie, i wymieniłem, następnie sprawdzułem wtryskiwacze - podają paliwo, następnie cewke - ma iskrę (jednak wiem na pewno, że 08.2014 jeden na jednym cylindrze wypadała i wyszedł błąd cewki - nie wymieniłem), nastepnie - rozrząd - nie przeskoczył, jest w prząduku, w końcu po raz kolejny podłączyliśmy pod komputer jeszcze raz i wyszedł czujnik położenia wału korbowego - wymieniłem na delphi - ale dzieje się to samo, z tym, że jakby jednak gorzej, bo wo ogóle nie ma ochoty zapalić...
Może ktoś doradzi, co dalej - jestem tak zdesperowany, że jutro chyba kupię cewkę używaną i jeszcze to wymienię, bo zupełnie nikt nie ma pomysłu, co innego może być...
Z silnikiem Z18XE pracuje sterownik Siemensa,który jest bardzo wymagający,odnośnie osprzętu. Nie zawsze chce współpracować z zamiennikami,nawet z tymi dobrej jakości. Dlatego najlepiej by było,zeby wszelakie czujniki itp. były siemensowskie.
Oczywiście!
Janus

#253 Post autor: Janus »

szym_on1 pisze:(...)
"zachowuje się, jakby nie miał kompresji"(...)
Może warto zmierzyć kompresję? Może zatarły się prowadnice zaworów? Masz LPG?
macko777

#254 Post autor: macko777 »

Witam tez miałem problem z odpaleniem ale po nocy... Problem wyglądał na zapowietrzenie układu paliwowego.. Kosztowało mnie to 700zl by znaleźć przyczynę w serwisie opla.. Jeżeli ktos ma podobny problem najszybciej sprawdzić to ciśnieniowo u mnie puszczał oring przy pompie wtryskowej od śruby blokady pompy.. Jeśli ktoś chce cos podpytac cos doradze jeśli będę mógł..
herkules

#255 Post autor: herkules »

Ja dzisiaj znalazłem przyczynę czemu moja zoska nie chciała odpalić w poniedziałek rano.Mianowicie kable znajdujące się przy czujniku wałka rozrządu miały struchlałą otuline i kabie zwierały się razem.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Silnik”