Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Witam wszystkich, mam zamiar kupić Zafirę B w rozsądnej cenie z uwagi na możliwości ładunkowe Jestem od niedawna tatą bliźniaków, mam też dosyć dużego psa więc Zafira to opcja na medal. Bardzo mi się podoba ten samochód: http://otomoto.pl/opel-zafira-b-serwis- ... 57359.html
Rocznik 2006, Przebieg 173 000, Cena 19 000,
VIN: W0L0AHM7562062525
Mam lekkie wątpliwości co do przebiegu, mimo rzekomej dokumentacji serwisowej. Poza tym rocznik podany 2006, a pierwsza rejestracja grudzień 2005 magia. Cena wydaje się być atrakcyjna, nie wiem czy nie zbyt atrakcyjna. Proszę Was o pomoc
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi, Maciek.
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2015, 04:19 przez qcu88, łącznie zmieniany 4 razy.
na pewno będzie zdecydowanie lepiej Ci się podróżowało całą gromadą. Pies miejsca znajdzie aż nadto a z tyłu krasnale nawet jak podrosną i będą w fotelikach to z powodzeniem zmieszczą między sobą jakąś teściową czy opiekunkę do ich pilnowania w czasie podróży.
Co do auta...
Cena nie jest jakoś wygórowana.
W przypadku realnego Twojego zainteresowania ja bym pojechał do ASO. Serio.
Książka może być podretuszowana, przebiegi wpisane z powietrza.
Przebieg jak na ten wiek faktycznie mało realny, no ale... Czasami cuda się zdarzają.
Wyposażenie nie jest bardzo bogate, ale przynajmniej miałbyś w miarę dość pewne.
I tak musisz liczyć się ze zrobieniem pakietu startowego. Wraz z rozrządem. Plus dolicz opłaty celno-skarbowe. Cena auta wyjdzie po tych zabiegach w okolicach 23-24 tys. - a to już realniejsza cena jak za dobry stan techniczny takiego auta. Nawet jeżeli jest to Bieda Edyszyn.
Hehe no tak myślałem, że znajdę tu więcej bliźniaczych rodziców dzięki
Jeśli chodzi o rozrząd, to gość pisze, że przy 150 000 był wymieniany. Płyny oczywiście jakie by nie były - trzeba wymienić. No więc przekonałeś mnie do ASO Opla 300 zł mi zaśpiewali tam, ale myślę, że lepiej ewentualnie wtopić 300 zł niż 18 tys
Jeśli chodzi o opłaty, to auto wg dealera jest przygotowane do rejestracji... Trochę mnie przestraszyłeś tymi 24 tysiącami liczyłem że po zbiciu ceny auta zamknę się w 20 000
Ostatnio zmieniony 07 kwie 2015, 11:29 przez qcu88, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciek z pełnym pakietem startowym to 20 tys z opłatami raczej mało...
Rozrząd - ok 800 zł. Na 150 tys deklarowane bym nie liczył. Jeśli ktoś kombinował z papierami auto równie dobrze może mieć nalatane i z 250. A wtedy rozrząd do wymiany to podstawa.
Do wymiany masz filtry, dobrze by było od razu świece i przewody bo to tanie rzeczy, ale tak samo trzeba zwrócić uwagę na hamulce. Całość inwestycji sądzę, że może wyjśc ok 1500/1600-2000.
Przygotowany do rejestracji i opłacony. Jeśli tak jest - koszt rejestracji to 230 zł. Ale może się okazać, że sprzedawca będzie chciał doliczyć koszty opłat, wtedy masz plus ok 1500 zł.
Co do Aso.. Zawsze wychodzę z założenia, że lepiej wtopić w ASO 300 zł niż 18.000 zainwestować w auto, w które aby później doprowadzić je do bezpiecznej eksploatacji trzeba by władować w samochód z połowę kwoty inwestycyjnej.
Co dla Ciebie i rodziny najważniejsze - to bezpieczeństwo. Postawa, aby auto nie okazało się składakiem czy autem po powodziowym. W Niemczech powodzie też bywają.
Ważne, żeby poduchy auto miało swoje, szyby z tego samego rocznika, choć czasem przednie wymienia się po odpryskach z kamieni.
Reszta jest do doprowadzenia do stanu używalności.
qcu88 pisze:Hehe no tak myślałem, że znajdę tu więcej bliźniaczych rodziców
Zafira to tak jakby rodzinny samochód (tatowóz)
Tutaj z kilkuset konnymi silnikami jest zaledwie kilkoro Zafiromaniaków
Nie polecam tego samochodu jeśli ktoś miałby chęć. Auto w środku dosłownie dojechane. Były właściciel chyba meble nim woził, bo podsufitka podziurawiona. Wnętrze mocno zaniedbane. Od luźnego podłokietnika, przez wypadającą popielniczkę, skończywszy na przetartych siedzeniach. Co ciekawe, tylne drzwi po stronie kierowcy nie dały się otworzyć - mina dealera bezcenna Trochę dala mi ta sytuacja do myślenia... Nie ma co się rzucać na tanie mięso, chyba poszukam za zachodnią granicą - u źródeł... bo w końcu wszystkie i tak stamtąd pochodzą Temat do zamknięcia.