Jak już pewnie wiadomo moja zośka dużo przechodziła
mianowicie wracając do tematu chodzi mi o to że po raz kolejny drąrzek pionowy stabiizatora wyrwał mi mocowanie w amotryzatorze co już mnie wku...
czy ktoś z was wie co może być tego przyczyną że tak się dzieję ???
pomocy bo już nie wiem co robić a budżet maleje