Zdenek2007 pisze:Drugi błąd wskazywałby na "słabe" połączenie akumulator-alternator, ale to moje domysły, sprawdź czy przypadkowo klema + nie grzeje się.
klema jest OK, sprawdzalem sam po trasie, mechanikowi tez zwrocilem uwage ale spoko moge kazac to po prostu wymienic ten przewod ... blad wystapil po regeneracji alternatora, najprawdopodobniej zamontowano kiepski regulator napiecia:
"jeżeli po regeneracji pojawi się błąd „P0621 obwód sterujący lampką alternatora” wynika to z zamontowania nieoryginalnego regulatora"
update:
ha ha ha jest tez inna interpretacja P0621 :-)
Wszystkiemu winny był oczywiście mostek prostowniczy...a dokładnie uszkodzona dioda .Objawy to kontrolka informująca o braku ładowania i błąd P0621
czyli kolejna proba stary regulator i nowy mostek
ale moze naprowadzi to mechanika na wlasciwy trop
teraz jest tak ze auto startuje bez bledow, jedzie bez problemu kilkaset km trasy i w momencie wjazdu do miasta zaczynaja sie problemy tzn siada wspomaganie, wylacza sie ESP itd
EDIT
k@niu pisze:W moim przypadku jak regulator padał to ładowania nie było kontrolka od aku nie paliła się, wtedy pojawiał się błąd 0621 Uszkodzenie lampki kontrolnej alternatora L.
Natomiast drugi błąd świadczył o braku ładowania
0622 Uszkodzenie w obwodzie sterowania alternatora - nie prawidłowe wzbudzenie F.
ładowanie akumulatora ogólnie dziwnie się zachowuje po odpaleniu auta altek nie ładuje stopniowo rośnie dopiero po chwili, na postoju przy odpalonej klimatyzacji ładowanie 12,5 podczas jazdy z klimą natomiast 13,8, ogólnie dziwnie to działa i raczej nie jest dopracowane.
u mnie napiecie ladowania to 14,2V (przed i po regeneracji) pomijajac ten regulator nie ma sie czego czepnac obstawiam raczej sterowanie alternatora lub cos pomiedzy alternatorem i aku