bujanie na boki
Moderator: Sebu$
-
bullyman
bujanie na boki
Przy energicznym skręcie kierownicą (podczas jazdy) w lewo bądź w prawo występuje nienaturalne bujanie całym samochodem. Nie wiem skąd to się bierze bo na kanale wyszło, że amortyzatory są w porządku. Może znacie inne przyczyny??
-
TUX
-
bullyman
-
gwizdenson
To sprawdzenie na stacji diagnostycznej czasami a przeważnie często nie jest wiarygodne.Miałem na dziurach uderzenia z przodu i obcieranie przy skręcie.Na stacji wszystko ok.,no może lekki luz na prawym łączniku stabilizatora.W końcu zdenerwowało mnie to i sprawdziłem sam.I co łącznik stabiliztora ale lewy ,wyrwany całkowicie z górnego gniazda.Nie sprawdzą tobie również sworzni wahaczy bo tu tylko metoda"łomowa" a nie przyrządziki ,które mają stacje.Także radziłbym tobie jak masz możliwość to wjedż na kanał i sam posprawdzaj luzy.
-
Janus
Amortyzatory się kłaniają Kolego...kibic997 pisze:Witam.
Mój problem jest drobny bo nie przeszkadza w jeździe i przeglądach-natomiast poważny jeżeli idzie o komfort jazdy...
Do rzeczy-autem buja na każdej dziurze,pływa prawo-lewo jak na okręcie
Problem na tyle poważny że woże kobietę w ciąży od niedawna i delikatnie mówiąc TYLKO W ZAFIRZE jest jej niedobrze-szczerze mówiąc mi też czasami zwłaszcza jak siedzę na fotelu pasażera jest na tyle niedobrze że aż żołądek boli...
Takie drogi w Wałbrzychu,połatane i dziurawe.
Pytanie jest następujące:
Da się zmienic zawieszenie na bardziej TWARDE czy konieczna będzie wymiana konkretnych elementów-jeżeli tak to jakich i poglądowy kosztorys...?
Z góry dziękuję
Ostatnio zmieniony 07 lip 2015, 10:47 przez Janus, łącznie zmieniany 1 raz.
-
kibic997
-
Skasowany użytkownik 16629
Ja to przeżyłem tydzień temu, przód Bilstein B4, mechanik zakupił w Rafcarze (przedstawiciel Polcaru) za 180zł sztuka ze zniżkami, cena dobra, bo oferowali także SRL za 125zł, ale bałem się montować to do Zosi. Amory jak najbardziej w porządku, auto się nie buja, są sztywne, komfort jak najbardziej OK... niestety stukanie nie ustało, ale to już inna bajka 
-
kibic997
-
Janus
No to albo buja albo nie. Mi że mam amortyzatory do d*** powiedział dopiero mój mechanik, który sam miał co najmniej 5 lat Zafirę. Ja jak kupiłem Zośkę to myślałem że prowadzi się normalnie - ot miękkie zawieszenie i tyle. Dopiero jak mechanik zwrócił na to uwagę, że auto buja się na dziurach i progach, to dało mi to do myślenia. A badanie techniczne w Stacji Diagnostycznej auto oczywiście przeszło. Żeby nie przeszło musiałbyś albo mieć urwany amortyzator albo zupełnie pusty w środkukibic997 pisze:sugerowano mi wymianę sprężyn...
autem nie buja az tak bardzo,ktos kto by kupowal czy pierwszy raz jechal nawet by nie zauwazyl.
Po wymianie amorków - przód jest sztywny, auto po zaatakowaniu progu na drodze nie bujnie się więcej niż raz.
-
kibic997