Autko kupilam w kwietniu tego roku za w miare male pieniadze i pewnie dlatego teraz mam jak jest,ze ciagle cos sie dzieje aczkolwiek w ciagu tych kilku miesiecy przejechalam okolo 8 tys.km.Aktualnie auto stoi juz tydzien bo nie mam dobrego mechanika,ktory wlozylby troche serca a nie tylko brac kase i robia na odpierdziel.
Foteczki dodam jak poczytam jak to zrobic

dobra,postaram sie sprostac wymogom forum i napisze kilka slow.
Kilka lat wstecz mialam okazje jechac zafira jako pasazer i od razu wiedzialam,ze nastapi taki dzien kiedy stane sie posiadaczka zafiry.Niby zwykle auto ale jednak jest bardzo wygodna,dosyc wysoka co jest dla mnie udogodnieniem,teraz jak wsiadam do nizszego auta czuje maly dyskomfort
Kupiona w kwietniu 2015 z przebiegiem 144 tysiecy mil teraz jest okolo 152 tysiecy.
Do tej pory wymienione;klocki hamulcowe z przodu,zrobiona zbieznosc i nowe opony,klocki hamulcowe tyl,laczniki stabilizatora przod,listwa zaplonowa,rolka i napinacz przy alternatorze,alternator zregenerowany,poduszka silnika,lozysko z piasta prawy przod,nowy akumulator,czujnik polozenia walu,przeplywomierz powietrza i wyczyszczona przepustnica.
Aktualnie jest u mechanika bo pierdzi
Jutro wkleje rozkodowany VIN.ktory dostalam na pw

