Żeby było śmieszniej to wywaliłem termostat bo myślałem, że to jego wina, a z nagrzewnicy leci zimne powietrze. Po dosłownie 2 min na wolnych obrotach temp. spada do 85*C.
Jakieś sugestie
Właśnie rozmawiałem z mechanikiem, powiedział ze na 90% uszczelka pod głowicą albo pęknięta głowicą i się układ zapowietrza. W piątek jade żeby postawił diagnozę, aż się boje, naprawa w 1000 zł to się chyba nie zamknie.
