Wcześniej miałem problem z kontrolką niskiego poziomu oleju (na bagnecie w sam raz,,, ale jak przeczytałem na tu forum-- może to czujnik i dolałem odrobinę. Wszystko ok, ale po 600-700 km znowu się zaświeciła. Wróciłem do domu, poczekałem 5 min, a tu na bagnecie minimum!!!
)(wytarłem i zobaczę jutro po pracy (50km) jak wygląda i ile jest oleju!
Na załączonych zdj pokaże gdzie to jest. Podejrzewam uszczelniacz na wale, ale pewien nie jestem. Zrobiłem z 350 km a na bagnecie ubyło z normy do minimum. Co ciekawe plam od oleju nie zauważyłem! Nie kopci na niebiesko, biało czy czarno! płyn chłodniczy czysty! Spalanie ok 8l (110-130 goniłem cały czas)