Na wiosnę i tak jak co roku weźmie Cię na zmianę auta a wtedy zrobimy listę.
1. Miodzik
jak zawsze kopiujemy samą listę
Marcin pierwszy i już mamy pozamiatane...miodzik pisze:1. Miodzik
jak zawsze kopiujemy samą listę
A myślisz ,że przy takiej dbałości nie dolata jeszcze 16 lat ???Jeszcze syn będzie się cieszył następne długie lata ...Aliass pisze:Syn w tej chwili ma 2 lataBodek pisze:Auto dostanie syn











Właśnie, że nie mam ciągle mi go brakuje, ale w sobotę zawsze można coś zrobićgRZENIU pisze:Bodek, sporo czasu wolnego masz , ale bardzo dobrze nim dysponujesz ....![]()
bez dwóch zdań należy sięza porządną pracę ...
Wykonałeś kawał solidnej roboty!Bodek pisze:Dwa tygodnie temu, przy zmianie tulei wahaczy przednich zauważyłem, że rdza mi żre przednią ramę silnika :>
Tak to wyglądało przy zmianie tulei:
Obrazek Obrazek
Pogoda dzisiaj była ładna i nie padało, więc zabrałem się za odrdzewienie i zabezpieczenie ramy.
Zaczynamy od odkręcenia dolnej osłony silnika. Mocowana jest razem z nadkolami i do ramy zawieszenia.
Odkręcamy osłonę w prawym nadkolu: jest jedna śruba i dwa kołki:
Obrazek
Odkręcamy osłonę w lewym nadkolu: jest dwie śruby i dwa kołki.
Obrazek
Od razu powiem, że kołki są jednorazowego użytku, ciężko ich wyciągnąć bez urwania.
Najlepiej zabezpieczyć się w nowy komplet czterech sztuk.
Tak wyglądają:
Obrazek
Taki jest nr GM:
Obrazek
Są dwa rodzaje kołków. Koszt kołka o nr 1719245, to 1,70zł w ASO, jest troszkę mniejszy. Osobiście kupiłem kołki o nr 1104882 – koszt 3,20zł za sztukę – kołeczki są troszkę większe i masywniejsze.
Wkładamy kołek w otwór i dobijamy trzpień.
Do zabezpieczenia ramy użyłem:
Obrazek
Tak wygląda po zabezpieczeniu:
Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Przy okazji Zośka dostała preparat do dpf-u i pełny bak paliwa:
Obrazek
Zalałem do pełna, kilka razy odbił pistolet:
Obrazek
a TestMode i tak pokazało niecałe 55 litrów:
Obrazek
:>
A tak ogólnie toi należy się