drodzy koledzy
zacznijmy historie od poczatku
Pewnego dnia po umyciu auta Zafira juz nie odjechała o własnych siłach z myjni . Kompletny brak kręcenia i mrygająca kontrolka kluczyka. Wczesniej miały miejsce momenty ze po przekreceniu mrygał kluczyk
Podłaczenie op-coma wskazywało na CIM... do serwisu kupno nowego montaz odpalił
Po założeniu nowego CIM nie chciała wygasić sie kontrolka stabilizacji tory jazdy ale to mały pikuś
po ok 3 tyg kolejne z wielu mycie auta i po czasie znów nie pali . podpiąłem pod kompa na nowo ada[tacja auta i odpalił .
zdjąłem pokrywke od puszki z bezpiecznikami i zauwazylem zielonkawy przewod główny pradowy . oczywiscie wyczysciłem , elektrosolem wypucowałem i spokoj na 2 tyg. teraz przyszły deszcze i znów umarł .
gdzie moze być przyczyna bo ja juz nie mam pomysłu ... mój 6 Opel ale pierwszy w ktorym takie cuda .
Na komp wyskakiwał również komunikat czasem o braku komunikacji / zasilania sterownika ECU
prosze o pomoc bo chciałbym uniknać serwisu i ich zmyślania w celu naciagniecia na nie potrzebne koszty
dodam ze po ustawieniu jezyka polskiego w BC po ponownym odpaleniu znow angielski . byc moze nie ma to znaczenia ale moze ma