Przyszła pora na wężyk odpowietrzający obudowę termostatu. Jak to się mówi lepiej zapobiegać niż leczyć:
Zakupiłem wężyk i nowe opaski żeby mieć 102% pewności że nie puści i wszystko będzie tak jak powinno być.
Układ chłodzenia szczelny i w połowie odnowiony. Wymieniłem już główne węże od chłodnicy, odpowietrzenia termostatu no i od turbo. Te od zbiorniczka wyglądają w porządku tak więc ich nie ruszam. Nie wiem jak węże od chłodnicy oleju bo średnio je widać. Ale jak kiedyś coś będę dłubał przy silniku i ściągał kolektor to nie ukrywam że zadbam żeby były w jak najlepszej kondycji.
Tak poza tym znalazłem chwilkę na głupoty. Sprawdzałem hamulce w nowym nabytku mojej 2 połówki i stwierdziłem że skoro jestem w garażu to pójdę na całość. Wsadziłem 235/35R19 na 9,5" feldze do Corsy D:
Wyglądało to obłędnie. Ale o jeździe można zapomnieć

