Dzięki za info - już poprawione.gRZENIU pisze:Karol wszystkie fotki znikneły
[A] warzo - 1,8 16v nJoy, 125 KM, 2004
-
warzo
Po ostatnim serwisie, Zosia dostała u mnie chyba "dożywocie"
Jeśli nie ja, to żona będzie nią później jeździć.
Tymczasem byłem dziś w ASO, żeby umówić się na sprawdzenie układu klimatyzacji i ewentualne uszczelnienie oraz uzupełnienie (o tej pory nic się nie działo). Przy okazji sprawdziłem historię serwisową auta - i tu miłe zaskoczenie, wszystko zgodnie z książką, którą posiadam. Zosia była serwisowania regularnie w jednym niemieckim ASO - tam ją też kupiono. Ostatni wpis 5 miesięcy przed moim zakupem ze stanem licznika 153000 km z okładem. Ja mam ją od ~158000 km.
Poniżej lista przeprowadzonych ostatnio prac - dziennik pokładowy.
I. Części i materiały:
1. Olej silnikowy GM 5W30 - 4 litry
2. Filtr oleju Bosch
3. Wkład filtra powietrza Filtron
4. Filtr kabiny Filtron
5. Filtr paliwa GM
6. Drążki kierownicze GM - 2 sztuki
7. Osłona przekładni kierowniczej - 2 sztuki
8. Świece zapłonowe NGK - 4 sztuki
9. płyn chłodniczy (koncentrat) - 2 litry
10. Zestaw rozrządu Continental
II. Wykonane prace:
1. Demontaż i montaż przekładni kierowniczej
2. Wymiana kompletnego rozrządu wraz z pompą wody
3. Serwis filtrowo - olejowy
4. Regeneracja przekładni kierowniczej
5. Wymiana świec zapłonowych
6. Kontrola i ustawienie zbieżności kół
7. Wykonanie przeglądu technicznego auta
Po odebraniu Zosi pojechałem na myjnię, żeby doprowadzić ją do porządku. Kilka fotek poniżej:



Rodzinne spotkanie obok myjni (w komisie):

Koleżanka w trakcie serwisu:

Tymczasem byłem dziś w ASO, żeby umówić się na sprawdzenie układu klimatyzacji i ewentualne uszczelnienie oraz uzupełnienie (o tej pory nic się nie działo). Przy okazji sprawdziłem historię serwisową auta - i tu miłe zaskoczenie, wszystko zgodnie z książką, którą posiadam. Zosia była serwisowania regularnie w jednym niemieckim ASO - tam ją też kupiono. Ostatni wpis 5 miesięcy przed moim zakupem ze stanem licznika 153000 km z okładem. Ja mam ją od ~158000 km.
Poniżej lista przeprowadzonych ostatnio prac - dziennik pokładowy.
I. Części i materiały:
1. Olej silnikowy GM 5W30 - 4 litry
2. Filtr oleju Bosch
3. Wkład filtra powietrza Filtron
4. Filtr kabiny Filtron
5. Filtr paliwa GM
6. Drążki kierownicze GM - 2 sztuki
7. Osłona przekładni kierowniczej - 2 sztuki
8. Świece zapłonowe NGK - 4 sztuki
9. płyn chłodniczy (koncentrat) - 2 litry
10. Zestaw rozrządu Continental
II. Wykonane prace:
1. Demontaż i montaż przekładni kierowniczej
2. Wymiana kompletnego rozrządu wraz z pompą wody
3. Serwis filtrowo - olejowy
4. Regeneracja przekładni kierowniczej
5. Wymiana świec zapłonowych
6. Kontrola i ustawienie zbieżności kół
7. Wykonanie przeglądu technicznego auta
Po odebraniu Zosi pojechałem na myjnię, żeby doprowadzić ją do porządku. Kilka fotek poniżej:



Rodzinne spotkanie obok myjni (w komisie):

Koleżanka w trakcie serwisu:

Ostatnio zmieniony 24 mar 2016, 21:19 przez warzo, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Skasowany użytkownik 16629
-
warzo
-
warzo
- Mat86radom
- Zafiromaniak
- Posty: 2502
- Rejestracja: 08 lut 2016, 16:16
- Imię: Mateusz
- Lokalizacja: Radom
- Auto: Mazda 5 2.0 Diesel 143KM/360nm
- Model: MZRCD
- Oznaczenie silnika: CITD
- Gender:
- Kontakt:
pięknie się prezentuje
a niedoskonałości sobie ogarniesz w swoim czasie
-
warzo
Dzięki za miłe słowa. Już kupiłem trochę lakieru do korekty punktów, a w międzyczasie czytam forum detailingowe i myślę o zakupie maszyny polerskiej. Dekontaminacja, deironizacja , prewash, glinkowanie i mycie na dwa wiadra zostały zrobione zgodnie ze sztuką. Potem trochę pasty polerskiej ręcznie nałożone, ale to nie jest jeszcze efekt, którego oczekuję. Powolutku, krok po kroku i będzie malina 
- gRZENIU
- Zafiromaniak
- Posty: 2136
- Rejestracja: 17 maja 2015, 03:30
- Imię: Grzegorz
- Lokalizacja: Błonie
- Auto: Signum
- Model: Polift
- Oznaczenie silnika: Z19DTH
- Gender:
Wow... Nie przypuszczałem ,że aż takie spa Zośce sprawiłeś ...warzo pisze:Dekontaminacja, deironizacja , prewash, glinkowanie i mycie na dwa wiadra zostały zrobione zgodnie ze sztuką. Potem trochę pasty polerskiej ręcznie nałożone
Widać ,że efekt musi być zadowalający, ale jak można zrobić więcej to czemu nie
-
warzo
